Pierwsze projekty integracji europejskiej – od średniowiecza do planów powojennych

Oceń tę pracę

1.1.2. Pierwsze projekty integracji

Po kataklizmie, jakim była dla naszego kontynentu ostatnia wojna światowa powstał wyjątkowo korzystny klimat dla powstania ponadpaństwowej struktury europejskiej. Zdecydowało o tym szereg czynników. Zbrodnie skrajnie nacjonalistycznej ideologii jaką był faszyzm osłabiły nacjonalizm w ogóle, stąd przeciwnikom integracji trudno było powoływać się na narodowe interesy. Kolejnym czynnikiem było zagrożenie militarne, ekonomiczne i ideologiczne dla państw Europy Zachodniej ze strony Związku Radzieckiego (należy pamiętać, że tuż po II Wojnie Światowej gospodarki krajów europejskich były bardzo zniszczone a komunizm z powodu zasług jakie miał dla pokonania hitlerowskich Niemiec był wówczas stosunkowo popularny). Z drugiej strony kraje europejskie pamiętały swoją niedawną jeszcze mocarstwową pozycję i nie chciały zostać jedynie protektoratem Stanów Zjednoczonych – stąd jedynie połączenie sił mogło dać potęgę porównywalną z tymi dwoma ówczesnymi mocarstwami. W państwach Europy Zachodniej, zwłaszcza we Francji i w Wielkiej Brytanii, żywe były nostalgie za czasami kolonialnymi, kiedy te państwa decydowały o losach świata. Natomiast utrata rynku zbytu w byłych koloniach zmusiła te państwa do poszukiwania innych rozwiązań mogących rozruszać ich gospodarkę. Pierwsze pomysły zjednoczenia państw europejskich narodziły się jeszcze w czasie wojny. Jako przykład można tu wskazać projekt federacji Polsko-Czechosłowackiej, który zrodził się w śród niezależnych rządów obu państw znajdujących się w Londynie, a którego zwolennikiem był generał Sikorski. O konieczności stworzenia jakiejś formy współpracy między Francją a Niemcami wspominał również Winston Churchill. To właśnie premier Wielkiej Brytanii dał pierwszy sygnał do budowy zjednoczonej Europy. W swoim przemówieniu, wygłoszonym w Zurychu 19 września 1949 roku przestawił wizję „Stanów Zjednoczonych Europy”. Churchill chciał, by powstała unia, której trzon stanowiłyby Francja i Niemcy, a która pozostałaby otwarta dla pozostałych państw kontynentu.

Na integrację krajów Europy nalegały również Stany Zjednoczone. Uznano, że jakaś forma ściślejszej współpracy może stanowić czynnik zapobiegający powstawaniu konfliktów na naszym kontynencie. Ważnym wkładem w odbudowę Europy był proklamowany 5 lipca 1945 roku plan Marschalla. Skierowany był do wszystkich państw europejskich – mogły z niego skorzystać również państwa Europy Środkowej. Niestety pod naciskiem ZSRR Polska i Czechosłowacja zostały zmuszone odrzucić amerykańską pomoc.

Narastający konflikt między dwoma blokami, stanowił również impuls do integracji zagrożonych przez komunizm demokratycznych krajów zachodniej Europy. W kwietniu 1947 roku zakończyła się konferencja moskiewska, na której nie doprowadzono do konsensusu w sprawie dalszego losu Niemiec. Podział na strefy okupacyjne stawał się granicą między dwoma wrogimi ustrojami. W 1947 roku utworzono również Kominform – międzynarodową konfederację partii komunistycznych. Nie ukrywano, że jej celem jest rozszerzenie zasięgu dyktatury proletariatu. Państwa, w których stacjonowała Armia Czerwona, skazane zostały na ustrój komunistyczny. Ostatnie wątpliwości w tym względzie rozwiał zamach praski z lutego 1948 roku, który zapewnił komunistom rządy w Czechosłowacji.

Narastające napięcie w stosunkach między Wschodem a Zachodem spowodowało konieczność zacieśniania współpracy militarnej. W 1948 roku kraje Zachodniej Europy – Belgia, Francja, Holandia, Luksemburg i Wielka Brytania podpisały Pakt Brukselski (nazywany też Unią Zachodnioeuropejską), który był układem o kolektywnej obronie oraz o współpracy gospodarczej, społecznej i kulturalnej. W następnych latach do Paktu przystąpiły kolejne państwa. Wraz z utworzeniem NATO i Wspólnot Europejskich Pakt Brukselski stracił na znaczeniu. Zawarty na 50 lat wygasł w 1999 roku, a wspólna polityka bezpieczeństwa została włączona w obszar działania Unii Europejskiej. Unia Zachodnioeuropejska, choć utrzymała formalną niezależność, jest organizacją współpracującą z Unią Europejską.

Pakt Brukselski nie zapewniał pełnego bezpieczeństwa Europie Zachodniej – niezbędny był udział USA. W kwietniu 1949 roku w Waszyngtonie kraje Europy Zachodniej – Belgia, Dania, Francja, Holandia, Islandia, Wielka Brytania oraz USA i Kanada podpisały zbiorowy pakt bezpieczeństwa – Sojusz Północnoatlantycki (NATO). Później do tej organizacji przystąpiły Grecja (1952), Turcja (1952), RFN (1955), Hiszpania (1982) a w 1999 roku – państwa Europy Środkowej wyzwolone z pod dominacji ZSRR: Polska, Czechy i Węgry. O zasadności powołania tego sojuszu przekonano się nadzwyczaj szybko. Podczas blokady Berlina Zachodniego w czerwcu 1949 roku, amerykańskie lotnictwo uratowało Berlin tworząc most powietrzny, którym dostarczano mieszkańcom żywność i opał. NATO jest organizacją współpracującą na forum międzynarodowym z Unią Europejską, choć skład obu organizacji nie pokrywa się. Część członków Sojuszu Północnoatlantyckiego pozostaje poza Unią Europejską – przede wszystkim, co oczywiste USA i Kanada, ale również Turcja, Polska, Czechy i Węgry. Natomiast większość państw Unii Europejskiej jest członkami NATO. Poza jego strukturą pozostają jednak Austria, Finlandia, Irlandia i Szwecja.

Przykład udanej integracji gospodarczej jako pierwsze w Europie dały kraje Beneluksu. Pierwsze plany współpracy między Belgią, Holandią i Luksemburgiem powstały jeszcze w czasie wojny. Od początku 1948 roku państwa te stworzyły unię celną, czyli organizację, w ramach której zlikwidowano przeszkody w handlu wewnętrznym oraz uzgodniono wspólną taryfę na produkty importowane z krajów trzecich. Tak jak później w ramach Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej, tworzenie wspólnego rynku następowało stopniowo i etapami. Od 1951 roku obowiązywały jednolite opłaty wwozowe. Następnie doprowadzono do swobody przepływu kapitału, czyli w obrębie tych trzech państw można było swobodnie robić inwestycje, kupować ziemię i zakładać rachunki bankowe. Od 1956 roku Beneluks stał się stroną międzynarodowych umów handlowych, a między trzema krajami członkowskimi ustanowiono wolny rynek pracy dla ich obywateli. Sukces integracji państw Beneluksu przyczynił się do upowszechnienia idei zjednoczonej Europy.

Kolejnym punktem na drodze do zjednoczonej Europy był Kongres Europy w Hadze. Reprezentowane były na nim różne organizacje – zarówno narodowe jak i działające na forum międzynarodowym. Znaleźli się tam również najważniejsi politycy zachodnioeuropejscy, wśród nich przyszli „ojcowie” Wspólnot Europejskich: Robert Schuman (Francja), Alcide de Gasperi (Włochy), Paul Henri Spaak (Belgia) i Konrad Adenauer (RFN). Byli oni nie tylko wybitnymi działaczami partii chrześcijańsko-demokratycznych w swoich krajach, ale również gorącymi zwolennikami zjednoczenia Europy. Uczestnicy kongresu wezwali do utworzenia Rady Europy. Dokumentem podsumowującym prace kongresu była „Deklaracja Polityczna”, w której domagano się politycznego i gospodarczego zjednoczenia państw naszego kontynentu przy zachowaniu suwerenności narodowej. Już na tej konferencji zaznaczył się spór między federalistami a unionistami. Pierwsi pragnęli jakiejś formy współpracy między niezależnymi państwami, natomiast koncepcja unionistów zakłada dążenie do utworzenia państwa związkowego. Głównym efektem Kongresu Haskiego, choć odłożonym nieco w czasie było powstanie w dniu 5 maja 1949 roku Rady Europy.

Obecnie w Radzie Europy zasiadają przedstawiciele 40 państw Europy. Nie ma ona tak silnej pozycji jak Unia Europejska a uprawnienia jej struktur są daleko mniejsze. Trudno jest jednak przecenić wkład tej organizacji w zjednoczenie kontynentu. Dzięki działalności Rady Europy przyjęto wiele konwencji, które tworzą standard rozwiązań prawnych. Należy tutaj przede wszystkim wymienić Europejską Konwencję Praw Człowieka z 1950 roku.

Od szerokiej wizji do wykonalnego porozumienia

Pierwsze powojenne projekty integracyjne odpowiadały jednocześnie na kilka problemów. Miały ograniczyć ryzyko kolejnej wojny, przyspieszyć odbudowę gospodarek i wzmocnić pozycję Europy wobec dwóch mocarstw. Z tej przyczyny obok planów federacyjnych rozwijały się porozumienia obronne, organizacje współpracy politycznej oraz inicjatywy handlowe. Nie stanowiły one jednego, od początku uporządkowanego programu. Były raczej próbami znalezienia dziedziny, w której interesy państw okażą się wystarczająco zbieżne, aby można było utworzyć trwałe wspólne instytucje.

Największym ograniczeniem tych koncepcji pozostawała kwestia suwerenności. Rządy popierały współpracę, dopóki pomagała ona rozwiązywać konkretne problemy, lecz ostrożnie odnosiły się do przekazywania kompetencji organom ponadnarodowym. Odmienne doświadczenia wojenne, więzi gospodarcze i oczekiwania społeczne powodowały, że ten sam projekt mógł być postrzegany jako gwarancja bezpieczeństwa albo zagrożenie dla samodzielności państwa. Dodatkową granicę wyznaczał podział kontynentu. Integracja zachodnioeuropejska miała charakter otwarty w deklaracjach, ale w praktyce rozwijała się w warunkach zimnej wojny i nie mogła objąć krajów podporządkowanych Związkowi Radzieckiemu.

Doświadczenia Beneluksu, Kongresu Haskiego i Rady Europy pokazały dwie uzupełniające się drogi. Pierwsza polegała na przyjmowaniu wspólnych standardów i prowadzeniu stałego dialogu, druga na stopniowym usuwaniu barier gospodarczych. Żadna nie prowadziła automatycznie do federacji, ale obie budowały nawyk negocjowania i wykonywania uzgodnionych zobowiązań. Z perspektywy dalszego rozwoju najważniejszą lekcją było to, że ambitna wizja potrzebuje ograniczonego, zrozumiałego początku oraz kontroli demokratycznej. Projekt bez akceptacji parlamentów i obywateli pozostawał polityczną deklaracją, natomiast współpraca przynosząca widoczne korzyści mogła stopniowo zdobywać poparcie.

Pierwsze inicjatywy pełniły więc także funkcję laboratorium. Pozwalały sprawdzić, które decyzje można podejmować wspólnie, jak kontrolować ich wykonanie i gdzie przebiega granica politycznego kompromisu. Porażka jednego projektu nie przekreślała całej idei. Dostarczała informacji potrzebnych do zaprojektowania węższej, lecz bardziej wykonalnej formy integracji.

Europejskie korzenie integracji – wspólnota kultury, religii i prawa

5/5 - (1 vote)

1.1. Historia integracji europejskiej.

1.1.1. Wspólne korzenie.

Dla współczesnego Europejczyka proces integracji kontynentu rozpoczął się wraz z powstaniem Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali. Nie jest to jednak pierwsza próba zjednoczenia narodów Europy w jednym organizmie państwowym; nie znaczy to także, że wcześniej nic nie łączyło mieszkańców naszego kontynentu.

Najstarszym fundamentem łączącym obywateli Europy jest kultura antyczna. Na pierwszym miejscu należy wymienić starożytną Grecję. Powstała wówczas kultura – grecka filozofia, architektura i ustrój państw greckich (polis), stanowiła odniesienie dla następnych pokoleń. Grecy choć byli rozproszeni w wielu państwach – miastach czuli wspólnotę kulturową i wyraźnie podkreślali swą odrębność od innych cywilizacji, czym przypominają współczesnych Europejczyków. Osiągnięcia starożytnej Grecji zostały rozwinięte i rozpropagowane na obszarze całej Europy przez państwo Rzymskie. Imperium Romanum zjednoczyło w swych granicach większą część państw należących do współczesnej Unii Europejskiej. W ciągu blisko pięciuset lat (od 27 r. p.n.e. do 476 r. n.e.) pod wspólnymi rządami znajdowały się terytoria od cieśniny gibraltarskiej na zachodzie po Ren na wschodzie. Nie znaczy to, że mieszkańcy pozostałych terenów naszego kontynentu odseparowani byli od wpływów starożytnego Rzymu. Na terytorium dzisiejszej Polski docierali kupcy rzymscy poruszający się wzdłuż szlaku bursztynowego. O tym, że kontakty te były intensywne, przekonują nas znaleziska monet i wyrobów rzymskich na terytorium naszego państwa. Blaski osiągnięć cywilizacji starożytnego Rzymu znajdujemy we wszystkich dziedzinach naszego życia. W naszej architekturze, filozofii czy prawie wciąż można odnaleźć bezpośrednie odniesienia do osiągnięć rzymskich. Przez państwo rzymskie do ludów i plemion zamieszkujących kontynent dotarło również chrześcijaństwo.

Chrześcijaństwo i wartości jakie z sobą niesie, przez wielu uważane jest za kluczowy element europejskiej tożsamości. Mimo różnic jakie dzielą ludzi wierzących na naszym kontynencie, ewangelia pozostaje wspólnym punktem odniesienia. Nie należy także zapominać, że twórcy współczesnej Unii Europejskiej wywodzili się z partii o chrześcijańskim rodowodzie.
O roli jaką pełni chrześcijaństwo w jednoczeniu kontynentu często wspominał Robert Schuman, główny pomysłodawca Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali. Przytoczmy tu jedno z jego przemówień:

„… Chrześcijaństwo jest przeciwne takiemu fanatyzmowi (tzn. religijnemu – przyp. redakcji); dlatego też chrześcijaństwo i chrześcijańska kultura nigdy nie były rezultatem lub inicjatorem rewolucyjnej przemocy; wspierają one raczej ewolucyjny proces cierpliwej pracy wychowawczej poprzez propagowanie chrześcijańskiego systemu wartości, kształtującego wizję człowieka i koegzystencji narodów. Dopiero w efekcie trwającego setki lat procesu wewnętrznego samooczyszczania się, rozmaitych zawirowań i uczciwego poszukiwania prawdy udało się nam wypracować europejską kulturę, noszącą wyraźne piętno chrześcijaństwa, która ma wprawdzie służyć człowiekowi, ale i też ma go uczynić zdolnym do wznoszenia się ponad przeciętność. Europa potrzebowała do wytworzenia takiej kultury ponad tysiąc lat chrześcijaństwa. Nauczyliśmy się przy tym, że naród, który chce bez żadnych zagrożeń korzystać z praw osoby dorosłej, musi być zdolny do zachowań dojrzałych.”

Po upadku Cesarstwa Rzymskiego Europa została podzielona między wiele mniejszych państw i plemion. Wkrótce jednak nastąpiły próby ponownego zjednoczenia naszego kontynentu.

Tu pierwsze chronologicznie miejsce zajmuje monarchia Karola Wielkiego. Pod jednym berłem została zjednoczona ludność północnych Włoch, Francji i znaczna część dzisiejszych Niemiec. Karol Wielki koronował się na cesarza, co stanowiło nawiązanie do wielonarodowego Cesarstwa Rzymskiego. Po rozpadzie monarchii Karolińskiej do tradycji rzymskich nawiązali władcy Niemiec. Utworzono Święte Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego. Cesarz przyznawał sobie zwierzchnią władzę nad innymi władcami chrześcijańskimi i choć jego wpływy ograniczały się głównie do Niemiec i północnych Włoch, to istnienie Cesarstwa stanowiło ważny etap w tworzeniu ogólnoeuropejskiej tożsamości. Szczególnie ważny dla nas jest jeden z władców tego państwa – Otton III. Ten władca chciał stworzyć jeden organizm państwowy obejmujący całą ówczesną chrześcijańską Europę. Państwo to miało się składać z trzech członów: Francji, Niemiec i Polski, przy czym Francja i Polska miały być rządzone przez własnych królów, poddanych jedynie zwierzchności Cesarza. Otton III spotkał się w 1000 r. w Gnieźnie z księciem Bolesławem Chrobrym – pożniejszym pierwszym królem Polski. Obu władców połączyła postać świętego Wojciecha, który był przyjacielem władcy Niemiec. Otton przekazał Bolesławowi Chrobremu w dowód przyjaźni Włócznie Świętego Maurycego.

Całe średniowiecze jest bardzo ważnym okresem dla tworzenia się wspólnej europejskiej tożsamości. Mimo ciągłych wojen i konfliktów między władcami ówczesnej Europy można powiedzieć, że kontynent był wówczas faktycznie zjednoczony. Działało wiele wspólnych instytucji – papież sprawował zwierzchnią władzę duchową nad królami i książętami, w całej Europie gospodarka i system polityczny działał na takich samych zasadach, działały uniwersytety, których program oparty o teologię był podobny na całym kontynencie, elity Europy porozumiewały się wspólnym językiem – łaciną, a przedsiębiorcy mieli nawet wspólną „walutę” – złoto. Rycerze królestw europejskich wspólnie wyruszali na krucjaty by zdobyć Ziemię Świętą .

Wraz z końcem średniowiecza w Europie coraz ważniejsza staje się tożsamość narodowa. Języki narodowe zaczynają zastępować łacinę. Natomiast reformacja doprowadziła również do religijnych podziałów na kontynencie. Nie znaczy to jednak, że zaprzestano myśli o jednym wielki państwie dla narodów Europy.

Jednak zjednoczenia próbowano dokonać głównie przez siłę oręża, przez podoporządkowanie innych narodów jednemu, który zyskałby dominację na kontynencie. Nie udało się to jednak żadnemu, a w każdym razie dominacja nie było trwała. Najpierw rola europejskiego mocarstwa przypadła Hiszpanii, później na kontynencie europejskim dominowała Francja. Nie należy również zapominać o sile XVI i XVII wiecznej Rzeczpospolitej. Nadzieje na trwałe i dobrowolne zjednoczenie kontynentu przyniosła Rewolucja Francuska. Uważano, że ludy Europy wyzwolone spod władzy dziedzicznych monarchów same zechcą połączyć się w jeden organizm. Na krótko kontynent europejski znalazł się pod wspólnym berłem Napoleona, choć jego rządy w większości państw przyniosły raczej niechęć do francuskiej dominacji. Ideały Rewolucji Francuskiej – Wolność, Równość i Braterstwo były na tyle uniwersalne, że mogły stanowić wspólną platformę dla ludzi z różnych państw. Takie założenia przyświecało wielu dziewiętnastowiecznym ruchom narodowo-wyzwoleńczym. Wspólny zryw w wielu państwach Europy miał miejsce w czasie Wiosny Ludów. Niestety coraz większy wpływ zaczęły zdobywać dwie ideologie – nacjonalizm i komunizm, które wykluczały jakiekolwiek ponadpaństwowe porozumienie, na zasadach akceptowanych przez większość obywateli. Trzeba było tragedii dwóch wojen światowych, które w znaczym stopniu zrujnowały Europę, by idea integracji odżyła i znalazła trwałe poparcie wśród mieszkańców kontynentu.

Dlaczego wspólne dziedzictwo sprzyjało integracji

Wspólne korzenie nie oznaczały, że mieszkańcy Europy od początku tworzyli jedną wspólnotę polityczną. Ich znaczenie polegało raczej na istnieniu rozpoznawalnego zasobu pojęć, symboli i instytucji, do których można było odwoływać się ponad granicami. Grecka refleksja nad państwem i obywatelstwem, rzymskie rozumienie prawa oraz chrześcijańska koncepcja godności osoby tworzyły język pozwalający prowadzić rozmowę między społeczeństwami o różnych interesach. Późniejsza integracja nie powstała więc w kulturowej próżni. Mogła korzystać z doświadczeń gromadzonych przez stulecia w prawie, edukacji, handlu i dyplomacji.

Szczególne znaczenie miała trwałość pewnych sposobów organizowania życia zbiorowego. Rzymska tradycja prawna ułatwiała myślenie o normach obowiązujących na większym obszarze, średniowieczne uniwersytety podtrzymywały wymianę wiedzy, a sieci kupieckie pokazywały praktyczne korzyści płynące ze swobodniejszych kontaktów. Nawet w okresach silnych konfliktów istniało zatem przekonanie, że europejskie społeczeństwa należą do szerszego kręgu cywilizacyjnego. Dzięki temu po wojnach możliwy był powrót do współpracy bez konieczności tworzenia całej jej aksjologii od początku.

Nie należy jednak przedstawiać wspólnego dziedzictwa jako prostego planu prowadzącego nieuchronnie do Unii Europejskiej. Te same tradycje bywały interpretowane odmiennie, a religia, język i pamięć historyczna niejednokrotnie pogłębiały podziały. Integracja stała się możliwa dopiero wtedy, gdy podobieństwa kulturowe połączono z dobrowolnością, równouprawnieniem państw oraz instytucjami służącymi pokojowemu rozwiązywaniu sporów. Wspólne korzenie dostarczyły punktów odniesienia, lecz nie zastąpiły politycznych decyzji ani społecznego zaufania.

Ich wpływ widać również w sposobie uzasadniania powojennego porządku. Współpraca mogła być przedstawiana nie jako rezygnacja z narodowej tożsamości, lecz jako odzyskiwanie europejskiego wymiaru historii poszczególnych narodów. Taka perspektywa pozwalała łączyć różnorodność z poczuciem przynależności do większej całości. Stała się też podstawą przekonania, że wspólne reguły mogą chronić wartości podzielane przez państwa, nie odbierając im własnej kultury i tradycji.

Dziedzictwo to oddziaływało również na poziomie regionów. Dawne szlaki handlowe, ośrodki akademickie i obszary kulturowe często wykraczały poza granice późniejszych państw narodowych. Gdy po drugiej wojnie światowej zaczęto odbudowywać kontakty, można było nawiązać do relacji starszych niż współczesne podziały polityczne. Wspólna pamięć nie usuwała konfliktów, ale pomagała rozpoznać po drugiej stronie granicy partnera posiadającego podobne instytucje, potrzeby i doświadczenia.

Zasady działania Programu SAPARD

5/5 - (1 vote)

Podstawą przygotowania Programu Operacyjnego SAPARD jest Narodowy Program Przygotowania do Członkostwa. Określono w nim priorytety dostosowania rolnictwa i obszarów wiejskich do akcesji. Należą do nich: ustanowienie i wdrażanie spójnej polityki strukturalnej rozwoju obszarów wiejskich i rolnictwa, harmonizacja prawa i struktur administracji weterynaryjnej i fitosanitarnej, modernizacja niektórych segmentów gospodarki żywnościowej (mleczarstwo, gospodarka mięsna, przetwórstwo owoców i warzyw), ekologiczne aspekty rolnictwa oraz przygotowanie do wprowadzenia Wspólnej Polityki Rolnej[1].

Realizując zobowiązania zawarte w NPPC Rada Ministrów RP w lipcu 1999 roku przyjęła dokument strategiczny Spójna Polityka Strukturalna rozwoju obszarów wiejskich i rolnictwa formułujący następujące cele polityki krajowej wobec obszarów wiejskich i rolnictwa:

  • kształtowanie warunków pracy i życia ludności wiejskiej odpowiadających standardom cywilizacyjnym i pozwalających mieszkańcom wsi realizować ich cele ekonomiczne, edukacyjne, kulturowe i społeczne; przebudowa struktur sektora rolnego tworząca przesłanki adaptacji rolnictwa do zmieniającej się sytuacji gospodarczej i społecznej;
  • kształtowanie warunków rozwoju zrównoważonego na obszarach wiejskich, ochrona zasobów środowiska naturalnego wraz z wiejskim dziedzictwem kulturowym.

Realizacja powyższych celów wymaga działań długofalowych i zaangażowania dużych środków finansowych. Formułując cele strategiczne rozwoju obszarów wiejskich i rolnictwa uwzględniono gotowość przystąpienia Polski do Unii Europejskiej od dnia 1 stycznia 2003 roku, z czego wynika nasilenie działań dostosowawczych[2].

Cele polskiej polityki rozwoju obszarów wiejskich i rolnictwa są zgodne z kierunkami polityki strukturalnej UE i zaproponowanej w Rozporządzeniu SAPARD strategii przedakcesyjnej. Polska strategia rozwoju obszarów wiejskich i rolnictwa realizowana będzie w oparciu o środki krajowe oraz pomocowe, dostępne m.in. w ramach programu SAPARD. Formułując strategię niniejszego programu operacyjnego skupiono się na tych dziedzinach, które wymagają największych nakładów inwestycyjnych w związku z szeroko rozumianymi przygotowaniami Polski do integracji z UE, a także decydować będą, w okresie po uzyskaniu członkostwa, o żywotności obszarów wiejskich i rolnictwa w warunkach Jednolitego Rynku. Wsparcie przedakcesyjne udzielane przez UE stanowi ważny element procesu osiągnięcia wyżej wymienionych celów, poprzez zapewnianie dodatkowych środków finansowych, przygotowanie struktur administracyjnych do podejmowania decyzji i efektywnego zarządzania, zgodnie z procedurami UE[3].

Zgodnie z art. 1 Rozporządzenia Rady (WE) nr 1268/1999, wsparcie może być udzielone w celu ułatwienia spełnienia kryteriów określonych w Partnerstwie dla Członkostwa i powinno odnosić się szczególnie do[4]:

  • wdrażania acquis communautaire w zakresie Wspólnej Polityki Rolnej i polityk pokrewnych;
  • rozwiązywania priorytetowych problemów dostosowania się rolnictwa i wsi w krajach kandydujących.

Podstawami prawnymi ubiegania się o pomoc finansową w ramach Programu SAPARD są[5]:

  • Wieloletnia Umowa Finansowa pomiędzy Komisją Wspólnot Europejskich występującą w imieniu Wspólnoty Europejskiej a Rządem Rzeczypospolitej Polskiej występującym w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej podpisana w Brukseli w dniu 25 stycznia 2001 r. (M.P. Nr 30, poz. 502),
  • Rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie szczegółowego zakresu i kierunków działań oraz sposobów realizacji zadań Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w zakresie gospodarowania środkami pochodzącymi z funduszy Unii Europejskiej (Dz. U .Nr 102, poz. 928).

W celu ułatwienia wdrożenia acquis communautaire i przygotowania rolnictwa
i mieszkańców wsi do wyzwań związanych z wejściem Polski do UE zostały określone następujące cele dla programu SAPARD[6]:

  • poprawa konkurencyjności polskiego rolnictwa i przetwórstwa rolno-spożywczego, zarówno na rynku krajowym jak i rynku międzynarodowym;
  • dostosowanie sektora rolno-spożywczego do wymagań Jednolitego Rynku w zakresie wymagań sanitarnych, higienicznych oraz jakościowych;
  • wsparcie wielofunkcyjnego rozwoju obszarów wiejskich poprzez rozwój infrastruktury technicznej oraz tworzenie warunków do podejmowania pozarolniczej działalności gospodarczej na wsi.

Strategia programu SAPARD wynika z analizy sytuacji na obszarach wiejskich Polski i w sektorze rolno-spożywczym. Ponadto uwzględnia konieczność dostosowania do wymogów Jednolitego Rynku UE. Decyzje dotyczące wyboru celów i środków podjęte zostały w wyniku konsultacji, w tym z przedstawicielami samorządu terytorialnego.

Program Operacyjny SAPARD dla Polski w Polsce oparty jest na dwóch priorytetach[7]:

  1. Poprawie efektywności sektora rolno-spożywczego,
  2. Poprawie warunków prowadzenia działalności gospodarczej i tworzeniu miejsc pracy wspierane przez oś komplementarną.

W ramach obu priorytetów zostały wyznaczone działania mające umożliwić ich realizację. Wybrane działania zakwalifikowano do trzech grup zwanych osiami, przy czym oś komparatywna ma wspierać realizację dwóch osi priorytetowych.

Do osi poprawy efektywności sektora rolno-spożywczego, zalicza się[8]:

  • Działanie 1 – poprawa przetwórstwa i marketingu artykułów rolnych i rybnych.
  • Działanie 2 – inwestycje w gospodarstwach rolnych.

Do osi priorytetowej II – Poprawy warunków prowadzenia działalności gospodarczej
i tworzenie miejsc pracy należą[9]:

  • Działanie 3 – rozwój i poprawa infrastruktury obszarów wiejskich,
  • Działanie 4 – różnicowanie działalności gospodarczej na obszarach wiejskich.

Z kolei w ramach osi komplementarnej realizuje się:

  • Działanie 5 – programy rolnośrodowiskowe i zalesianie,
  • Działanie 6 – szkolenia zawodowe,
  • Działanie 7 – pomoc techniczna.

Wszystkie działania wymagają uwzględnienia wymogów związanych z ochroną środowiska[10].

W ramach Programu Operacyjnego określono strategiczne cele, którymi są:

  1. Inwestycje w gospodarstwach rolnych,
  2. Polepszenie przetwórstwa i komercjalizacji produktów rolnych i rybnych,
  3. Polepszenie struktur kontroli jakości weterynaryjnej i fitosanitarnej, jakości artykułów spożywczych i ochrony konsumentów,
  4. Programy rolnośrodowiskowe – stosowanie metod produkcji rolnej sprzyjających ochronie środowiska i zachowanie przestrzeni naturalnej,
  5. Różnicowanie działalności gospodarczej na obszarach wiejskich – rozwój
    i dywersyfikacja działalności gospodarczej, stworzenie wielorakich działań
    i alternatywnych źródeł dochodów,
  6. Tworzenie usług zastępczych i zawiadywanie gospodarstwami rolnymi (systemy pomocy i usługi zarządcze),
  7. Tworzenie zrzeszeń producentów,
  8. Renowacja i rozwój wiosek oraz ochrona i konserwacja wiejskich zabytków,
  9. Reparcelacja i poprawa struktury agrarnej,
  10. Utworzenie i prowadzenie rejestru ziemi,
  11. Polepszenie przygotowania zawodowego (poprawa jakości szkoleń),
  12. Rozwój i poprawa infrastruktury wiejskiej,
  13. Zarządzanie źródłami nawodnień rolniczych,
  14. Leśnictwo, w tym zalesianie regionów rolnych, inwestowanie w gospodarstwa leśne,
  15. Pomoc techniczna, w zakresie środków objętych mniejszym rozporządzeniem, włącznie ze studiami w ramach przygotowań i kampanii informacyjnej.

Podział środków pomiędzy kraje kandydujące został dokonany w oparciu o 4 obiektywne kryteria: populacja rolnicza, powierzchnia rolnicza, wysokość PKB na mieszkańca (liczona wg parytetu siły nabywczej) i specyficzna sytuacja terytorialna.  Środki finansowe, są przekazywane przez Komisję Europejską Polsce w ramach Programu SAPARD, to pomoc bezzwrotna. Przekazywanie tych środków beneficjentom programu (przedsiębiorstwom, rolnikom, samorządom terytorialnym) również odbywa się  w formie bezzwrotnych dotacji. Płatności dokonywane na rzecz beneficjentów przez ARiMR dokonywane są w walucie krajowej i w oparciu o deklaracje wydatków poniesionych przez beneficjenta i tylko w odniesieniu do projektów zakwalifikowanych po wydaniu przez Komisję Europejską formalnej decyzji o zatwierdzeniu systemu zarządzania Programem SAPARD jako refundacje tzw. kosztów kwalifikowanych.

Tabela 3. Podział środków SAPARD na poszczególne kraje kandydujące

Kraj kandydujący Roczna kwota SAPARD
(w mln euro)
       Bułgaria 53,03
        Czechy 22,44
        Estonia 12,35
         Litwa 30,35
         Łotwa 22,23
         Polska 171,60
       Rumunia 153,24
       Słowacja 18,6
       Słowenia 6,45
        Węgry 38,71
Razem 529,00

Źródło: Opracowano na podstawie danych: www.arimr.gov.pl, 24.07.2006 r.

W ramach Programu SAPARD z budżetu Unii Europejskiej – Sekcji Gwarancji Europejskiego Funduszu Orientacji i Gwarancji Rolnych, przeznaczono 529 milionów euro dla krajów kandydujących rocznie. Oficjalna alokacja środków SAPARD dla Polski wyniosła 171,6 milionów euro (tabela 4).

Środki zostały podzielone między poszczególne kraje kandydujące na podstawie takich parametrów jak[11]:

  • liczba ludności rolniczej,
  • powierzchnia użytków rolnych,
  • wysokość PKB na osobę według parytetu siły nabywczej,
  • specyficzna sytuacja terytorialna.

Ostatnim warunkiem rozpoczęcia Programu SAPARD było stworzenie w każdym
z 10 krajów ubiegających się o członkostwo instytucji odpowiedzialnej za zarządzanie
SAPARD-em. Agencja SAPARD pełni funkcję wdrażającą oraz funkcję płatniczą. W ramach funkcji wdrażającej do jej zadań należy[12]:

  • wzywanie do składania projektów,
  • wybór projektów,
  • sprawdzanie wniosków o zatwierdzenie projektów pod względem warunków ogólnych, wyboru i zawartości zatwierdzonego Programu Rozwoju Rolnictwa i Wsi SAPARD,
  • ustalanie zobowiązań pomiędzy agencją a potencjalnym beneficjentem oraz wydawanie zezwoleń na rozpoczęcie prac,
  • prowadzenie niezbędnych kontroli na miejscu przed i po zatwierdzeniu projektu,
  • sprawozdawczość w zakresie postępów wdrażanych środków w oparciu o wskaźniki.

Z kolei funkcja płatnicza Agencji SAPARD obejmuje takie działania jak[13]:

  • sprawdzanie wniosków w sprawie płatności,
  • przeprowadzanie kontroli na miejscu i stwierdzenie dopuszczalności do płatności,
  • zezwalanie na płatność,
  • dokonywanie płatności,
  • księgowanie zobowiązań i płatności,
  • w odpowiednich przypadkach kontrola beneficjentów po dokonaniu płatności w celu sprawdzenia czy warunki grantu są nadal przestrzegane.

Instytucją realizującą Program czyli Agencją SAPARD w Polsce jest Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Oficjalny dokument potwierdzający ten fakt został opublikowany w Dzienniku Urzędowym Wspólnoty Europejskiej z dnia 2 lipca 2002 roku (2002/593/EC).

Tabela 4a. Podział środków finansowych z Funduszu SAPARD na działania w latach 2000-2006 (w euro)

Lata Poprawa przetwórstwa
i marketingu artykułów rolnych i rybnych (Działanie 1)
Inwestycje w gospodarstwach rolnych
(Działanie 2)
Rozwój
i poprawa infrastruktury obszarów wiejskich
(Działanie 3)
Różnicowanie działalności gospodarczej na obszarach wiejskich
(Działanie 4)
2000 30 167 048 38 125 908 155 980 804 0
2001 90 507 249 43 634 868 79 195 579 15 211 769
2002 91 404 523 43 673 915 61 242 028 31 986 677
2003 91 404 523 42 820 587 61 242 028 32 533 339
2004 91 404 523 42 733 061 61 242 028 32 140 864
2005 91 404 523 42 674 253 61 242 028 31 706 339
2006 91 404 523 42 445 531 61 242 028 31 201 728

Źródło: Opracowano na podstawie danych: www.arimr.gov.pl, 18.07.2006 r.

Tabela 4b. Podział środków finansowych z Funduszu SAPARD na działania w latach 2000-2006 (w euro)

Lata Program rolnośrodowiskowy (projekt pilotażowy)
(Działanie 5)
Szkolenia zawodowe
(Działanie 6)
Pomoc techniczna
(Działanie 7)
2000 0 3 600 000 830 887
2001 0 3 960 000 843 965
2002 6 112 000 4 360 000 987 638
2003 6 112 000 4 800 000 862 638
2004 6 112 000 5 280 000 862 638
2005 6 112 000 5 773 334 862 638
2006 6 112 000 6 373 334 987 638

Źródło: Opracowano na podstawie danych: www.arimr.gov.pl, 18.07.2006 r.

Według danych zamieszczonych w tabeli 5 Polska w latach 2004-2006 najwięcej środków finansowych otrzymała na działania związane z poprawą przetwórstwa i marketingu artykułów rolnych i rybnych (Działanie 1). W roku 2000 oraz 2001 znaczna część środków została przeznaczona na rozwój i poprawę infrastruktury na obszarach wiejskich (odpowiednio 155 980 804 euro i 79 195 579 euro). Ze względu na wprowadzane projekty pilotażowe mało środków finansowych zostało zaabsorbowanych w programy rolnośrodowiskowe (wprowadzone od 2002 r.), szkolenia zawodowe i pomoc techniczną. Od 2002 roku na Działanie 1, Działanie 3 oraz Działanie 5 przyznawane środki pozostają na niezmienionym poziomie.


[1] SAPARD. Program operacyjny dla Polski, Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Warszawa 2003 r., s. 34-35.

[2] Tamże, s. 34.

[3] SAPARD. Program operacyjny dla Polski, Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Warszawa 2003 r., s. 34-35

[4] Rozporządzenie Rady (WE) nr 1268/1999 z dnia 21 czerwca 1999 r. w sprawie wsparcia wspólnoty dla działań przedakcesyjnych na rzecz rolnictwa oraz rozwoju obszarów wiejskich kandydujących z Europy Środkowej i Wschodniej w okresie przedakcesyjnym; Dz.U.WE nr L 161 z 26.06.1999 r.

[5] Przewodnik dla ubiegających się o dofinansowanie inwestycji  w gospodarstwach rolnych  z Programu SAPARD, Krajowe Centrum Doradztwa Rozwoju Rolnictwa i Obszarów Wiejskich, Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, Warszawa 2002 r., s. 5.

[6]   SAPARD. Program operacyjny dla Polski, Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Warszawa 2003 r., s. 35

[7]  Plan Rozwoju Obszarów Wiejskich dla Polski na lata 2004-2006, Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Warszawa, sierpień 2003 r., s. 51-53.

[8]  Przedakcesyjny Program SAPARD. Dotychczasowe doświadczenia krajów kandydackich, Instytut Ekonomii Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, Komunikaty, raporty, ekspertyzy, Nr 480, Warszawa 2002 r., s. 21-24.

[9]   Tamże, s. 21-24.

[10] SAPARD. Program operacyjny dla Polski, Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Warszawa 2003 r., s. 35.

[11] Rozporządzenie Rady (WE) nr 1268/1999 z dnia 21 czerwca 1999 r. w sprawie wsparcia wspólnoty dla działań przedakcesyjnych na rzecz rolnictwa oraz rozwoju obszarów wiejskich kandydujących z Europy Środkowej i Wschodniej w okresie przedakcesyjnym; Dz.U.WE nr L 161 z 26.06.1999 r., art. 2

[12] Rozporządzenie Komisji (WE) nr 2222/2000 z 7 czerwca 2000 r. ustalające zasady finansowe stosowania rozporządzenie WE nr 1268/1999 z dnia 21 czerwca 1999 r. w sprawie wspólnotowej pomocy ze środków przedakcesyjnych na rzecz rolnictwa oraz rozwoju wiejskiego w krajach kandydackich Europy Centralnej i Wschodniej w okresie przedakcesyjnym; Dz.U.WE nr L 161 z 26.06.1999 r.

[13] Tamże, art. 5 punkt 2

Pomoc międzynarodowa i odbudowa Kosowa po kryzysie 1999 r.

5/5 - (1 vote)

Ponad sto państw oraz organizacji międzynarodowych wzięło udział w tzw. Konferencji Donatorów dla Kosowa, która odbyła się 27 lipca 1999 r. w Brukseli z inicjatywy Unii Europejskiej i Banku Światowego. Uczestnicy spotkania zadeklarowali łącznie 2,1 mld dolarów (2,23 mld euro) pomocy dla Kosowa. Utworzenie tego funduszu było pierwszym etapem szeroko zakrojonego programu odbudowy prowincji, zniszczonej w wyniku bombardowań NATO oraz walk pomiędzy Armią Wyzwolenia Kosowa a siłami jugosłowiańskimi.

Z danych UNHCR wynika, że od 10 czerwca 1999 r., czyli od uchwalenia rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ nr 1244, do swoich domów powróciło ponad 750 tys. albańskich uchodźców. Jednocześnie na terenie samego Kosowa w czasie trwania konfliktu przebywało nadal około 500 tys. osób przemieszczonych wewnętrznie. Wobec zbliżającej się zimy blisko 1,3 mln Albańczyków stanęło na progu katastrofy humanitarnej. Udało się jej zapobiec dzięki szybkim i skutecznym działaniom organizacji międzynarodowych, w tym ECHO, która zapewniła schronienie zimowe dla 22,5 tys. rodzin oraz dostarczała materiały budowlane niezbędne do odbudowy domów. Przy wsparciu tych instytucji oraz pod auspicjami tymczasowej administracji ONZ w Kosowie (UNMIK) rozpoczęto proces powrotu do normalnego życia.

Powrót uchodźców wiązał się z koniecznością natychmiastowego rozwiązania szeregu kluczowych problemów. Oprócz pilnych kwestii mieszkaniowych należało zagwarantować dostęp do żywności, wody, energii elektrycznej i gazu, a także zapewnić opiekę medyczną oraz funkcjonowanie szkół. Koordynator Banku Światowego na Europę Południowo-Wschodnią, Chris Poortman, podkreślił pod koniec lipca i na początku sierpnia, że najważniejsze potrzeby ludności zostały już zabezpieczone. Dodał również, że „donatorzy są gotowi przeznaczyć z góry ponad 2 mld dolarów (2,06 mld euro) na program odbudowy jeszcze przed jego uruchomieniem, co pozwoli pokryć znaczną część kosztów jego realizacji”.

Od 23 czerwca 1999 r. w Kosowie działał specjalny zespół ds. oceny zniszczeń, finansowany przez Unię Europejską. Na podstawie zebranych danych przygotowano raport przedstawiony podczas konferencji donatorów. Według analizy firmy IMG, sporządzonej na zlecenie Komisji Europejskiej, koszt odbudowy domów oszacowano na 1,1 mld euro, czyli na połowę kwoty pierwotnie przewidywanej. Skala zniszczeń w zakresie infrastruktury i budownictwa była następująca:

  • spośród 204,5 tys. domów zniszczeniu uległo ok. 119,5 tys., w tym 78 tys. zostało poważnie uszkodzonych lub całkowicie zburzonych;
  • spośród 534 wizytowanych szkół aż 189 wymagało natychmiastowej odbudowy;
  • infrastruktura energetyczna została uszkodzona w 617 wsiach;
  • dostęp do wody utraciło 440 miejscowości;
  • z 240 ośrodków zdrowia zniszczonych zostało 83, w tym przychodnie, gabinety i szpitale.

Była to jednak jedynie częściowa ocena, przygotowana na potrzeby konferencji; pełny raport zapowiedziano na koniec 1999 r. Uczestnicy obrad ustalili, że najpilniejszym zadaniem jest finansowe wsparcie administracji Kosowa, działającej ze środków ONZ. Na ten cel potrzebne było 45 mln dolarów (47,7 mln euro). Dodatkowo oszacowano, że inne agencje ONZ potrzebują 200 mln dolarów (212 mln euro), natomiast kontynuacja bieżących prac odbudowy wymaga nakładów w wysokości 315 mln dolarów (334 mln euro).

Oto przeredagowana, płynniejsza i bardziej uporządkowana wersja tekstu:

W Kosowie poszukiwano również sposobów na pozyskanie dochodów z bieżącej działalności. Misja ONZ starała się generować wpływy z opłat za korzystanie z urządzeń komunalnych, podatku od towarów i usług, akcyzy oraz ceł. Planowano także przygotować rynek do wejścia drugiego operatora telefonii komórkowej, co wiązało się m.in. z ustaleniem wysokości opłaty licencyjnej. Brak funkcjonujących banków oraz sprawnego systemu rozliczeń w całej prowincji znacząco utrudniał rozwój gospodarczy. Równolegle Bank Światowy rozpoczął ocenę strat gospodarczych, która miała posłużyć do opracowania strategii przyszłego rozwoju ekonomicznego regionu.

Zaraz po zakończeniu kryzysu Unia Europejska wysłała do Prisztiny grupę roboczą odpowiedzialną za analizę szkód i rozpoczęcie działań pomocowych. Pod koniec 1999 r. jej miejsce zajęła Europejska Agencja Odbudowy. W budżecie UE przewidziano wstępne środki na odbudowę Kosowa: 137 mln euro na rok 1999 oraz około 500 mln euro na rok 2000, przy czym kwoty te musiały zostać jeszcze potwierdzone w procedurze budżetowej. Pomoc humanitarna udzielana przez Biuro ds. Pomocy Humanitarnej UE (ECHO) miała wynieść 392 mln euro dla całego regionu, w tym dla Kosowa. Do końca 1999 r. Unia zobowiązała się również do przekazania około 150 mln euro w formie dotacji na uruchomienie programu odbudowy oraz zapowiedziała przekazanie kolejnych 500 mln euro na działalność Europejskiej Agencji Odbudowy w roku 2000.

Na realizację najpilniejszych zadań w pierwszym etapie programu odbudowy w 1999 r. przeznaczono 45 mln euro. Zakres działań uzgodniono z cywilnym administratorem Kosowa, Wysokim Przedstawicielem ONZ Bernardem Kouchnerem, oraz dowódcą sił KFOR, generałem Klausem Reinhardtem. Priorytety obejmowały:

  • dostarczanie materiałów potrzebnych do odbudowy zniszczonych domów;
  • rekonstrukcję podstawowej infrastruktury elektroenergetycznej i kanalizacyjnej (wraz z finansowaniem wynagrodzeń pracowników obsługujących te instalacje);
  • utworzenie ośrodka koordynującego działania w zakresie usuwania min, aby przyspieszyć likwidację tego zagrożenia;
  • wznowienie działalności służby celnej, w tym pobieranie opłat celnych zasilających budżet regionu, co miało wzmocnić zaufanie do instytucji granicznych i zachęcić uchodźców do powrotu;
  • wspieranie tworzenia miejsc pracy na obszarach wiejskich poprzez drobne projekty lokalne, takie jak sprzątanie terenów, usuwanie pozostałości wojennych, naprawa linii energetycznych, remonty szkół i dróg oraz inne działania niezbędne dla funkcjonowania społeczności.

Misja UNMIK wielokrotnie podkreślała znaczenie szybkiej odbudowy domów oraz przywrócenia podstawowych usług publicznych. Wskazywano szczególnie na projekt Komisji Europejskiej dotyczący szpitala w Kosovskiej Mitrovicy oraz na konieczność aktywnego udziału lokalnych mieszkańców w realizowanych pracach.

Pomoc udzielana przez Unię Europejską przybrała następujące formy:

Pomoc humanitarna, której celem było ułatwienie powrotu uchodźców, była realizowana przez ECHO we współpracy z UNHCR. Z czasem wsparcie to rozszerzono, obejmując je programem odbudowy prowadzonym w ramach istniejącej inicjatywy na rzecz byłej Jugosławii – programu Obnova, do którego zakwalifikowano również Kosowo. Program przewidywał udzielanie bezpośrednich dotacji. Początkowo zakładano, że potrzeby finansowe w 1999 r. wyniosą 150 mln euro, jednak ostatecznie kwota ta wzrosła do 505 mln euro. Na rok 2000 przyznano 360 mln euro z możliwością dalszego zwiększenia tej sumy. Pomoc makroekonomiczna – zazwyczaj w formie pożyczek służących równoważeniu bilansu płatniczego – była kierowana do państw, których gospodarka ucierpiała wskutek konfliktu. Takie wsparcie przewidziano również dla Serbii, ale jego realizację wstrzymano do czasu ustąpienia Slobodana Miloševicia.

Specjalna pomoc finansowa dla państw regionu została przyznana w lipcu 1999 r. w wysokości 100 mln euro z budżetu UE dla Albanii, Macedonii i Czarnogóry, które poniosły duże koszty związane z przyjęciem uchodźców. Do końca 1999 r. suma ta wzrosła dla tych trzech krajów do 154,2 mln euro. Na działania związane z kryzysem uchodźczym ECHO dysponowało budżetem 476 mln euro, obejmującym wkład Unii Europejskiej, samego ECHO oraz państw członkowskich. Komisja Europejska planowała również przeznaczyć dodatkową rezerwę w wysokości 196 mln euro na pomoc humanitarną.

W 1999 r., w okresie kryzysu kosowskiego, Unia Europejska przekazała na pomoc humanitarną łącznie 378 mln euro. Największym beneficjentem środków było Kosowo, które otrzymało 111,7 mln euro. Kolejne znaczące kwoty trafiły do państw bezpośrednio dotkniętych skutkami konfliktu oraz napływem uchodźców: Albania otrzymała 97 mln euro, Serbia — 70,3 mln euro, a Macedonia — 39,7 mln euro.

Dodatkowo 39,3 mln euro przeznaczono na programy obejmujące cały region, natomiast Czarnogóra otrzymała 17,5 mln euro, a Bośnia i Hercegowina — 2,5 mln euro.

Wszystkie te środki razem tworzyły kompleksowy pakiet pomocy humanitarnej, mający na celu wsparcie ludności dotkniętej konfliktem oraz krajów przyjmujących uchodźców.

Przeznaczono również 15 mln dolarów na finansowanie procesu przyjmowania uchodźców ewakuowanych do państw UE oraz ich powrotu do Kosowa. Dodatkowe środki mogły być udostępnione dzięki koordynacji państw G-24 oraz Europejskiego Banku Inwestycyjnego. Na odbudowę Kosowa zniszczonego w wyniku konfliktu przeznaczono 127 mln dolarów z bieżącego budżetu oraz pozostałą z 1998 r. kwotę 7,7 mln euro. Z tej puli 67,2 mln dolarów zostało zakontraktowane, a do 22 marca 2000 r. wypłacono 39,4 mln dolarów. Na rok 2000 przyznano dodatkowe fundusze na odbudowę Kosowa w wysokości 275 mln euro. Ponadto Kosowo otrzymało łącznie około 35 mln dolarów w formie bezpośredniej pomocy.

Po zakończeniu kryzysu kosowskiego w 1999 r. zarówno społeczność międzynarodowa, jak i Unia Europejska podjęły skoordynowane działania mające na celu odbudowę prowincji oraz wsparcie uchodźców. W ramach konferencji donatorów w Brukseli zadeklarowano łączne środki na poziomie 2,1 mld dolarów (2,23 mld euro), które miały posłużyć odbudowie infrastruktury, domów i instytucji publicznych. Priorytetem była pomoc humanitarna, zapewnienie podstawowych usług, takich jak energia, woda, opieka medyczna i edukacja, a także stworzenie warunków do powrotu uchodźców.

Unia Europejska udzielała wsparcia w trzech zasadniczych formach: poprzez pomoc humanitarną realizowaną przez ECHO we współpracy z UNHCR, pomoc makroekonomiczną dla państw dotkniętych kryzysem oraz specjalną pomoc finansową dla krajów regionu przyjmujących uchodźców, takich jak Albania, Macedonia i Czarnogóra. W 1999 r. pomoc humanitarna UE dla całego regionu wyniosła 378 mln euro, z czego największe kwoty trafiły do Kosowa (111,7 mln euro) i Albanii (97 mln euro).

Dodatkowe fundusze zostały przeznaczone na odbudowę Kosowa: 127 mln dolarów z bieżącego budżetu UE oraz 7,7 mln euro pozostałych z 1998 r., z czego część została już zakontraktowana i częściowo wypłacona. Na rok 2000 przyznano kolejne 275 mln euro na dalsze działania odbudowawcze, a Kosowo otrzymało również około 35 mln dolarów w formie bezpośredniej pomocy. W ramach działań finansowych i administracyjnych UNMIK prowadziła także inicjatywy mające na celu pozyskiwanie dochodów z podatków, opłat celnych i usług komunalnych oraz przygotowanie regionu do odbudowy systemu bankowego i telekomunikacyjnego.

Dzięki połączeniu pomocy humanitarnej, finansowej i infrastrukturalnej udało się częściowo odbudować Kosowo, stworzyć warunki dla powrotu uchodźców oraz rozpocząć proces stabilizacji społeczno-gospodarczej regionu.

Powstanie i rozwój Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Zakończenie

5/5 - (1 vote)

Poprzez połączenie Wspólnoty Europejskiej oraz Europejskiej Strefy Wolnego Handlu uzyskano wspólny bezcłowy obszar, który obejmuje praktycznie całą Zachodnią Europę. Na trenie EOG zapewniony jest swobodny przepływ ludzi, towarów, kapitału i usług. Tym sposobem powstał największy na świecie rynek, utworzony dzięki włączeniu w jego budowę krajów EFTA. Transakcje zawierane na tym obszarze stanowią około 40% obrotów handlowych świata. Duże znaczenie ma też „rozszerzenie polityki wspólnotowej” na państwa EFTA. Oznacza to, że badania naukowe i postęp technologiczny, transport, energia, środowisko, szkolnictwo – będą wspólną własnością wszystkich członków EOG. Przystąpienie Austrii, Finlandii i Szwecji do Unii Europejskiej dowiodło, że EOG stanowi etap przejściowy do nowej konstrukcji. Wraz z państwami zintegrowanymi ekonomicznie, lecz nie politycznie, mógłby stanowić drugi krąg przestrzeni wspólnotowej i służyć jako przedsionek do Unii Europejskiej dla innych krajów pragnących się do niej zbliżyć

Powstanie EOG z pewnością wpłynęło na poprawę gospodarczego wizerunku państw wchodzących w jego skład. Stanowią one niewątpliwie potęgę ekonomiczną. Świadczy o tym m.in. ich wkład w wielkość światowego eksportu i importu, ożywione kontakty handlowe wewnątrz Wspólnoty oraz z większością krajów świata. Państwa należące do EOG są wysoko uprzemysłowione. Świadczy o tym m.in. struktura zatrudnienia w poszczególnych sektorach gospodarczych. Na 100 osób: 7 zatrudnionych jest w rolnictwie, 32 w przemyśle i 61 w usługach. Taka struktura, w której liczba osób zatrudnionych w usługach znacznie przewyższa ilość ludzi pracujących w przemyśle i rolnictwie, charakteryzuje kraje wysoko rozwinięte gospodarczo. Innym ważnym wskaźnikiem pozwalających ocenić poziom gospodarki kraju jest wielkość produktu wewnętrznego brutto przypadającego na jednego mieszkańca. Wynosił on 1889 r. około 15.830 ECU. Jest to wynik gorszy od tego niż osiągnęły Stany Zjednoczone – 24.480 ECU, ale lepszy od krajów Ameryki Łacińskiej i Afryki.

Nie wszyscy jednak członkowie EOG na równi chwalą sobie uczestnictwo w strukturach europejskich. Do rozczarowanych należą niewątpliwie Szwedzi. Przede wszystkim wzrosły tam ceny artykułów żywnościowych, nie każdy może sobie pozwolić na kupno np. mięsa, które zresztą jest niewiadomego pochodzenia. Unijne przepisy związują też ręce celnikom i przez to do Szwecji wlewa się znacznie więcej przemytu niż kiedyś. Jednak wielu Szwedów chwali sobie zmiany przepisów granicznych wymuszonych przez struktury europejskie. Dzięki nim opłacalne stało się kupowanie samochodu w Niemczech a i dealerzy szwedzcy zostali zmuszeni do obniżenia cen. Jednak na fali rozczarowania to właśnie w Zjednoczonej Europie wielu Szwedów widzi przyczynę wszelkich problemów nękających ich kraj.

Przeprowadzone w ubiegłym roku badania wskazują, że tylko co czwarty Szwed popiera powiększenie EOG O nowe kraje Europy środkowej takie jak Polska. Szwedzi obawiają się, że dojdą im nowi do wykarmienia w i tak niezbyt kochającej się europejskiej rodzinie. Obawy ma też rząd szwedzki, który przed miesiącem powołał pięć specjalnych misji badawczych, które mają przeanalizować przyszłe konsekwencje rozszerzenia Struktury Europejskiej o wybrane państwa RWPG.

Do EOG należy też najbliższy sąsiad Szwecji – Finlandia. Równocześnie ze Szwecji, 1 stycznia do Unii Europejskiej przystąpiła Finlandia. W przeciwieństwie do Szwedów, większość Finów jest z tego zadowolona. Wejście do Unii Finowie traktują jako ostateczne potwierdzenie, że ich kraj należy do świata zachodu. Poparcie dla Struktur Europejskich wynika jednak nie tylko ze względów politycznych – Finowie odczuli już finansowe korzyści. Najwięcej zadowolenia sprawił im dziesięcioprocentowy spadek cen żywności. Cena mięsa spadła aż o dwadzieścia procent. W sklepach jest znacznie więcej towarów. Niższe ceny produktów importowych z krajów Unii sprawiły, że spadły też ceny wyrobów krajowych. Członkostwo W EOG to także znaczny wzrost inwestycji zagranicznych. Zwiększyły się obroty fińskich przedsiębiorstw, przed którymi otworzyły się rynki europejskie. Gospodarka fińska notuje teraz czteroprocentowy wzrost gospodarczy. Takie firmy jak Nokia, która zalewa Europę swymi elektronicznymi produktami, przeżywają okres gwałtownej prosperity. Obecnie kraje UE przyjmują sześćdziesiąt procent fińskiego eksportu. Wskaźnik inflacji jest najniższy na całym kontynencie. Systematycznie spada bezrobocie. Jednak nie wszyscy Finowie są zadowoleni – dochody rolników spadły o 10%.

Jak więc widać różne są odczucia w krajach od początku uczestniczących w pracach EOG. Dla nas jednak najbardziej interesującym zagadnieniem są z pewnością perspektywy przystąpienia Polski do struktur europejskich (przede wszystkim oczywiście do NATO, EOG oraz UE). Wniosek o przyjęcie Polski w poczet członków Unii Europejskiej, który został złożony w kwietniu 1994 r., stanowi to bardzo ważny krok na drodze integracji naszego kraju z instytucjami europejskimi. Ich początkiem stało się ustanowienie stosunków dyplomatycznych między Polską a Wspólnotami Europejskimi we wrześniu 1988 r. W rok później podpisana została Umowa o Handlu i współpracy Gospodarczej. Umowa ta szybko stała się niewystarczająca wobec gwałtowanych przemian ekonomicznych zachodzących w Polsce.

Pojawiła się potrzeba bliższego współdziałania. Jesienią 1989 r. rząd polski wystąpił z inicjatywą stowarzyszenia polski ze Wspólnotami Europejskimi. Po intensywnych negocjacjach w grudniu 1991 r. podpisano Układ Europejski o Stowarzyszeniu. Układ wymagał długiego procesu ratyfikacyjnego, dlatego też od 1 marca 1992 r. weszły w życie tzw. Umowy przejściowe, realizujące jego część handlową. Układ Europejski między Polską a Wspólnotami Europejskimi w całości wszedł w życie 1 lutego 1994 r. Dwa miesiące później, w kwietniu 1994 r. strona polska złożyło oficjalny wniosek o członkostwo w Unii Europejskiej. Proces stopniowego dostosowania naszej gospodarki i prawodawstwa do standardów Unii Europejskiej został obliczony na kilka lat. Realna zatem staje się możliwość włączenia Polski w struktury Wspólnej Europy w stosunkowo niedługim czasie. Poprzedzi je prawdopodobnie referendum, w którym wszyscy obywatele będą mogli wypowiedzieć się za lub przeciw członkostwu w Unii. Integracja bowiem to nie tylko kwestia wielkiej polityki, ale przede wszystkim przekonania i woli Polaków. Od nas samych zależy również, czy będziemy prawdziwymi Europejczykami: ludźmi przedsiębiorczymi, otwartymi na świat, potrafiącymi nawiązać dialog.