Na Kongresie Zjednoczeniowym PPR (Polskiej Partii Robotniczej) i PPS (Polskiej Partii Socjalistycznej), który odbył się w dniach 15-21 grudnia 1948 roku Bierut ogłosił powstanie Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, mającej prowadzić naród do „socjalizmu według drogowskazu marksizmu i leninizmu”. PZPR szybko stawała się partią „nowego typu”, zyskując do grudnia 1949 roku 1 369 tysięcy członków. Dysponując potężnym aparatem przemocy, komuniści narzucali Polsce ciągle nowe prawa odbierające społeczeństwu kolejne elementy podmiotowości, zastępowali zniszczone elity społeczne posłusznymi funkcjonariuszami z awansu i tworzyli organizacje pracujące na rozkaz z góry. Prawodawstwo miało na celu umacnianie ustroju dyktatury komunistycznej, a nie rzeczywistej sprawiedliwości.
Służyło temu wydawanie niekończącej się serii ustaw, dekretów, rozporządzeń i okólników gmatwających obowiązujące zasady tak, by naginać je do aktualnych potrzeb. Szczególną rolę odgrywały sądy wojskowe, którym podlegały prawie wszystkie sprawy polityczne. Nowelą z 20 marcu 1950 roku Sejm zlikwidował ostatnie znamiona samorządu terytorialnego, znosząc urzędy wojewodów, starostów, burmistrzów i wójtów, a ustanawiając system pozornie samorządowych rad narodowych hierarchicznie podporządkowanych Radzie Państwa. Jeszcze w 1949 roku wprowadzono instytucję ławników ludowych, reprezentujących w sądownictwie „czynnik społeczny”, czyli w praktyce partyjny. Wbrew zasadom panującym w państwach cywilizowanych, przestępstwo miało być zagrożone nie tylko karą, ale i „potępieniem i społeczną eliminacją sprawcy”.
W czerwcu 1950 podporządkowano adwokaturę centralnym organom państwa. W myśl ustawy z lipca 1950 prokuratura przestała być stroną w procesie, a stała się narzędziem władzy, podporządkowanym, podobnie jak w ZSRR, Radzie Państwa. W prawie o ustroju sądów powszechnych z sierpnia 1950 roku stwierdzono, że wymiar sprawiedliwości ma chronić ustrój, mienie społeczne oraz niejasno określony „ludowy porządek prawny”. Sejm upoważnił też rząd do wydawania dekretów z mocą ustawy, oddając mu większość swych funkcji ustawodawczych.[1]
W okresie tym rolę szczególna odgrywało Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego i cały zbudowany przez nie system tajnej policji politycznej, która nadzorowała nie tylko społeczeństwo, ale również organy władzy z KC PZPR włącznie (był to tzw. X Departament). System władzy natomiast zdominowany był zaleceniami sowieckich doradców, poprzez których faktyczną władzę sprawował ZSRR.
[1] W. Roszkowski [tak – ten oszołom od HiT-u], Historia Polski 1914-1994, PWN, Warszawa 1995, s.204