Wprowadzenie
Neofaszyzm we Francji to zjawisko głęboko zakorzenione w historii, które odwołuje się do skrajnie nacjonalistycznych i autorytarnych ideologii, inspirowanych zarówno faszyzmem, jak i innymi ruchami skrajnie prawicowymi. Choć faszyzm nigdy nie zdobył tak dużego poparcia we Francji, jak miało to miejsce w Niemczech czy we Włoszech w okresie międzywojennym, jego odrodzenie w formie neofaszyzmu zyskało na sile po II wojnie światowej, w odpowiedzi na zmieniające się realia polityczne, społeczne i ekonomiczne.
We współczesnej Francji neofaszyzm przybrał formy bardziej subtelne i zróżnicowane, a jego zwolennicy często odżegnują się od otwartych nawiązań do historycznych reżimów faszystowskich. Jednak mimo tego, ideologie skrajnie prawicowe, nacjonalistyczne i ksenofobiczne, które stanowią trzon neofaszyzmu, nadal znajdują wyraz w różnych ruchach politycznych i społecznych, często skupiających się na kwestiach związanych z imigracją, tożsamością narodową i krytyką multikulturalizmu.
Historia neofaszyzmu we Francji
Faszyzm w klasycznej formie nie zdobył znaczącego poparcia we Francji w okresie międzywojennym, mimo istnienia kilku ruchów skrajnie prawicowych, takich jak Akcja Francuska (Action Française), czy faszyzująca Partia Ludowa (Parti Populaire Français) pod przywództwem Jacques’a Doriota. Jednak to rządy Vichy w latach 1940-1944, kolaborujące z nazistowskimi Niemcami, stanowiły najbardziej zbliżony przykład reżimu o charakterze faszystowskim na terenie Francji. Po zakończeniu II wojny światowej, kolaboranci z rządu Vichy zostali potępieni, a wszelkie sympatie profaszystowskie były przedmiotem ostracyzmu i działań prawnych.
Po wojnie neofaszyzm we Francji odrodził się głównie w formie nacjonalistycznych i antykomunistycznych ugrupowań, które sprzeciwiały się zarówno lewicowej ideologii, jak i dekolonizacji francuskich terytoriów, zwłaszcza w Algierii. Jednym z pierwszych przykładów tego odrodzenia była działalność ruchu OAS (Organisation armée secrète) w latach 60., który walczył przeciwko niepodległości Algierii i reprezentował ultranacjonalistyczne, antykomunistyczne oraz antydemokratyczne wartości. Choć OAS ostatecznie poniosło porażkę, ruch ten zainspirował kolejne pokolenia nacjonalistów.
Na przełomie lat 60. i 70. powstało Narodowe Zrzeszenie Studentów Francuskich (Groupe Union Défense, GUD), które stało się wylęgarnią młodzieżowych ruchów neofaszystowskich. Skrajnie prawicowe, a nawet neonazistowskie poglądy młodych działaczy GUD zyskały rozgłos głównie na francuskich uniwersytetach, gdzie dochodziło do licznych starć z aktywistami lewicowymi.
Po zdobyciu Francji przez aliantów nastąpił odwet ruchu oporu na kolaborantach. Byli oni zwykle atakowani publicznie oraz bojkotowano ich towarzystwo. Były także przypadki doraźnego wymierzania sprawiedliwości. Szczególnie wyróżniali się komuniści. W rezultacie czystki wyglądały różnie, zależnie od regionu. W końcu 1944 roku ważną rolę odegrała fala procesów, podczas których oskarżono tysiące ludzi. Dwoma najważniejszymi oskarżonymi byli Petain i Pierre Laval. Petain został skazany na karę śmierci, którą później zamieniono na dożywotnie więzienie, natomiast Laval został stracony w 1945 roku.
Doświadczenie wojenne i „oczyszczanie” sprawiły, że antyfaszyzm stał się jednym z kluczowych elementów tożsamości narodowej. W sierpniu 1944 roku, na czele sił Komitetu Wolnej Francji, triumfalnie powrócił do Paryża generał Charles de Gaulle. Powołał rząd złożony głównie z grup i partii, które w ostatnim etapie działalności ruchu oporu niechętnie ze sobą współpracowały. Byli to komuniści, socjaliści oraz nowa partia chrześcijańsko-demokratyczna – Ludowy Ruch Republikański, MRP (Mouvement Republicain Polpulaire). [1]
Po stworzeniu nowego rządu, w styczniu 1946 roku de Gaulle nagle podał się do dymisji, twierdząc, że przywódcy partii oddają się zwyczajnym sprzeczkom i zaspokajaniu interesów wąskich grup politycznych. Jeszcze tego samego roku została stworzona nowa konstytucja Czwartej Republiki, która zastała przyjęta w referendum niewielką większością głosów. Wprowadziła do życia proporcjonalną ordynację oparta na listach z komitetów wyborczych. Konstytucja gwarantowała miejsca w parlamencie kilku większym partiom. Jednocześnie określała, że prezydent ma być tylko symboliczną głową państwa, a władza trafi w ręce parlamentu, z wyjątkiem władzy wykonawczej. W odzewie de Gaulle powołał w 1947 roku Zgromadzenia Ludu Francuskiego (Rassemblement de Peuple Francais, RPF).
De Gaulle był przekonany, że jest posłańcem losu. Opowiadał się za silna prezydenturą, jednocześnie propagując „trzecią drogę” w gospodarce. Lewicowcy uważali, że Zgromadzenie Ludu Francuskiego jest partią faszystowską nazywając de Gaulle’a faszystą, chociaż większość Francuzów nie uważała tego ugrupowania za faszystowskie. W 1951 roku, podczas wyborów do Zgromadzenia Narodowego, partia cieszyła się tak dużym poparciem, że stała się największą siłą polityczną w tym zgromadzeniu, nie mając jednak absolutnej większości. Wkrótce de Gaulle zniknął ze sceny politycznej. Po wybuchu zimnej wojny partie i ugrupowania neofaszystowskie mogły znowu wyjść na światło dzienne, ponieważ oczy zachodu zostały skierowane ku komunizmie jako nowemu wrogowi. Jednym ze znaków zapomnienia o faszyzmie było wznowienie w 1947 roku czasopisma „Aspects de France”. Na początku lat pięćdziesiątych istniało już wiele pism i ugrupowań neonazistowskich.
Jedną z czołowych postaci odradzającego się radykalnego nacjonalizmu był Maurice Bardeche, który otwarcie twierdził „jestem faszystą”. W 1951 roku Bardache, spotkał się z przywódcą Włoskiego Ruchu Społecznego sir Oswaldem Mosleyem, oraz innymi ugrupowaniami neofaszystowskimi. Jednocześnie pragnął stworzyć neofaszystowską „międzynarodówkę”. Pod koniec 1951 roku założył miesięcznik „Defense de l`Occident”, jednocześnie starał się przedstawić faszystom, próbę syntezy nacjonalizmu i socjalizmu. Zgodnie ze swoimi poglądami twierdził, że Hitler znacznie odszedł od modelu idei faszystowskiej, jednocześnie twierdził, że ideał faszystowski najlepiej był wyrażany w Republice Salo. [2]
Tego samego roku inni zwolennicy ideologii Vichy, stanęli do wyborów z nowym ugrupowaniem o nazwie Unia Narodowych i Niezależnych Republikanów, UNIR (Union des Nationaux et des Independants Republicains). W niedługim czasie ugrupowanie to zostało wchłonięte przez chłopską grupę parlamentarną, która w całości składała się ze zwolenników Vichy. Te połączenia przygotowały grunt dla nowego ruchu politycznego.
W 1953 roku powstała grupa nacisku o nazwie Zrzeszenie dla Obrony Handlu i Rzemiosła, UDCA (Union de Defense des Commercants et Artisans), która przeciwstawiała się prawdopodobnym niesprawiedliwościom systemu podatkowego i korupcji deputowanych. W krótkim czasie grupa ta stała się organizacja ogólnokrajową. Po dwóch latach Zrzeszenie dla Obrony Handlu i Rzemiosła, przekształciło się w partie polityczną o nazwie Francuska Unia i Braterstwo, UFF (Union et Fraternite Francaise). W 1955 roku przewodniczący partii nawoływał do powołania Stanów Generalnych dla uchwalenia nowej konstytucji.
Już podczas kolejnych wyborów w 1956 roku Francuska Unia i Braterstwo wystartowało z hasłem „wykopać stary gang”. W wyborach tych zdobyli 11,6% głosów i 52 miejsca w parlamencie. Największe poparcie mięli wśród rzemieślników, farmerów oraz drobnych przedsiębiorców. Po wyborach zaczął się rozłam w partii, Natomiast sam przewodniczący coraz bardziej angażował się w kampanię obrony oblężonego imperium francuskiego. W rezultacie partia gwałtownie straciła poparcie w wyborach w 1958 roku uzyskując poniżej 3% głosów. Tak słaby rezultat w wyborach był spowodowany wynikiem dramatycznych wydarzeń w Algierze, gdzie wybuchło nacjonalistyczne powstanie. W odpowiedzi Francja wysłała prawie 400 tysięcy żołnierzy i wplątała się w krwawą i okrutna wojnę.[3] Następne tygodnie we Francji były czasem spiskowania. Jednakże w końcu maja większość przywódców politycznych i deputowanych chciała powrotu de Gaulle’a do rządu w roli premiera.
Charles de Gaulle, po objęciu funkcji premiera, rozpoczął przygotowania do przyjęcia nowej konstytucji. Głównymi jej zasadami była zmiana ordynacji wyborczej z proporcjonalnej na głosowanie w dwóch turach, co w zamierzeniu miało osłabić komunistów, a jednocześnie pogorszyło też perspektywy ekstremistycznej prawicy. Tym samym wzrosły uprawnienia prezydenta. W nowych wyborach do Zgromadzenia Narodowego partia gaulistowska weszła do niego jako największe ugrupowanie, a tym samym de Gaulle został prezydentem. Pod jego przywództwem Francja stała się dominującą siłą w Europejskiej Wspólnocie Gospodarczej (EWG), która powstała w 1958 roku. Najbardziej dramatycznym przewodnictwem w EWG było blokowanie w latach w 1961-1963 przyjęcia do Wspólnoty Wielkiej Brytanii.
Podczas kolejnych wyborów prezydenckich w 1965 roku można było zauważyć brak znaczącego poparcia dla konkretnego ruchu socjalistycznego. Przyczyną tego była zmiana przez de Gaulla charakteru wyborów na powszechne. Głównymi przeciwnikami de Gaulla byli socjalista Francois Mitterrand oraz Jean-Louis Tixier-Vignancourt. Celem Tixiera było stworzenie organizacji, do której weszliby członkowie bardzo różnych i często wrogich sobie sił skrajnie prawicowych. Podczas pierwszej tury wyborów Tixier uzyskał 5,3% głosów. W drugiej turze wielu z tych, którzy głosowali na niego opowiedziała się za de Gaullem i Mitterrandem. [4]
Wojna, która wybuchła 1958 roku w Algierii nie stwarzała warunków do powstania ruchów radykalnie nacjonalistycznych. Jednakże poczucie zewnętrznego zagrożenia, jakie panowało w państwie, a tym samym pogłębianie się wewnętrznych podziałów oraz wrogości wobec lewicy stworzyło dobry grunt dla wzrostu nowego pokolenia, które było w całości oddane sprawie wiążącej się z przemocą ekstremizmu. Wielu wstępowało do nowo powstałych ugrupowań głównie po to by ominąć zakaz działalności wydany przez rząd. Najważniejszą z tych organizacji była Occident (Zachód), założony w 1964 roku, przez Francois Duprata. Zachód opowiadał się za tak zwana trzecią drogą, nie budował żadnych doktryn tylko koncentrował się na konfrontacjach z lewicą. Occident przetrwał zaledwie cztery lata, i na koniec 1968 roku został rozwiązany przez rząd ze względu na stosowanie przemocy. Ale wkrótce na jej miejsce powstało wiele mniejszych grupek studenckich, z których najważniejszą była Grupa Unia – Prawo GUD (Groupe Union – Droit).
Rok 1968, był dla prawicowców bardzo ważny, ponieważ rozruchy przeprowadzane przez lewicowych studentów, oraz strajki zagrażały rządowi. W tym okresie zaczęły powstawać partie nacjonalistyczne. Jedną z pierwszych była Nowa Prawica (Nouvelle Droite, ND). Podstawową zasadą partii, było nie wdawanie się w walkę uliczną z lewicą, równocześnie nie szukała poparcia notabli i nie brała udziału w wyborach, co mogło doprowadzić do druzgoczącej porażki. Chcieli jedynie dokonać zmian kultury i języka politycznego. Głównym strategiem Nowej Prawicy był Alain de Benoist. W latach 1968 – 1969, Nowa Prawica wydawała publikacje o wysokiej jakości, które wydawane były między innymi w kwartalniku „Nouvelle Ecole”. Drugą ważniejszą grupą, która weszła w skład Partii była Grupa Badań i Studiów nad Cywilizacją Europejską, GRECE (Groupement de Recherche et d`Etude pour la Civilisation Europeenne). Ta grupa była pełna wizji dziedzictwa i nauki.
Największy wpływ na Nową Prawicę miały idee Nietzschego oraz Evola. Ten wpływ można było zauważyć w punkcie wyjścia tej filozofii, która dotyczyła Europy a w szczególności przejęcia pogańskich „judeo-chrześcijańskich” wartości. Podkreślali jednocześnie, że judeo-chrześcijanizm na pierwszym miejscu stawia monoteizm i monokulturę, co prowadzi do totalitaryzmu. Nowa Prawica proponowała także bardziej zhierarchizowaną filozofię. Opowiadała się za ponownym odkryciem prawdziwej tożsamości Europy. Twierdziła, że korzenie tożsamości nie tkwią w żadnym z dwóch dominujących na świecie systemów – komunizmie i kapitalizmie.
Zdaniem Nowej Prawicy system komunizmu był oparty na przymusie, natomiast system kapitalizmu wywoływał podziały i pogoń za pieniądzem. Opinie te dla partii odgrywały bardzo ważną rolę, ponieważ zdawała sobie sprawę, iż odróżnienie wroga ma zasadnicze znaczenie dla tworzenia tożsamości. Takie zdanie było opierane na filozofii kluczowego teoretyka wczesnego reżimu nazistowskiego –Carla Schmitta. Oprócz tego uważała, że prawica musi mieć charakter bardziej duchowy a mniej troszczyć się o aspekty czysto ekonomiczne. Jak można łatwo zauważyć Nowa Prawica nie była ruchem faszystowskim, będąc jednak ruchem rasistowskim.[5]
Kolejną grupą o przekonaniach antyimigracyjnych był Nowy Porządek, ON (Ordre Nouveau). W przeciwieństwie do Nowej Prawicy, Nowy Porządek skupiał różne typy nacjonalistów – zarówno faszystowskich jak i niefaszystowskich. Pragnął się wzorować na MSI, który, zjednał zwolenników przemocy i tych, którzy preferowali godniejszą strategię wyborczą. W 1970 roku Nowy Porządek liczył około dwóch tysięcy członków, którzy, w głównej mierze, przystąpili z ekstremistycznych organizacji stosujących przemoc.
W 1970 roku Nowy Porządek przystąpił po raz pierwszy do wyborów lokalnych z programem przeciwko imigrantom, gdzie poniósł druzgocącą porażkę. Wielką nadzieją dla grupy w tych wyborach było rezygnacja rok wcześniej de Gaulla z prezydentury. Okazało się jednak, że poparcie, które miał de Gaulle w znacznym stopniu przeniosło się na byłego premiera Georges’a Pompidou, który z łatwością wygrał następne wybory prezydenckie.
Niektórzy liderzy Nowego Porządku zgadzali się z faktem, że, jeżeli chcą przyciągnąć do siebie większy elektorat musza założyć inną odrębną organizację. W 1972 roku powstał Front Narodowy, FN (Front National). W skład grupy wchodziły siły ekstremistycznej i nacjonalistycznej prawicy. Po stworzeniu Frontu Narodowego dotychczasowy lider zgodził się na powołanie kolejnego przywódcę. Głównym kandydatem został Jean-Marie Le-Pen. Za jego wyborem kryła się nadzieja, że jego charyzma i kontakty pomogą partii zyskać zainteresowanie mediów i popularność. Po śmierci Pompidou w 1974 roku Le-Pen umocnił się w roli przywódcy dzięki dobremu wynikowi w wyborach. Kampania Le-Pena skupiała się między innymi na luźnym poparciu idei atlantyckiej. W wyborach tych otrzymał zaledwie 0,7% głosów w pierwszej turze, co w skutkach spowodowało tarcia w Froncie Narodowym. W rezultacie, po wyborach, część członków postanowiło powołać konkurencyjną do Frontu Narodowego organizację o nazwie Partia Nowych Sił, PFN (Parti des Forces Nouvelles). [6]
Podczas wyborów do Parlamentu Europejskiego w 1979 roku Front Narodowy nie wystawił żadnego kandydata, choć wrogie ugrupowanie Partia Nowych Sił zdobyła 1,3% głosów. Następne upokorzenie Le-Pena związane było z wyborami prezydenckimi w 1981 roku, gdy nie zebrał 500 podpisów różnych lokalnych urzędników, wymaganych do przystąpienia do wyborów. Groziło to dla Frontowi Narodowemu odejściem w zapomnienie, ale stało się inaczej. W 1983 roku w wyborach lokalnych uzyskał on 16,7% głosów poparcia, co w rezultacie doprowadziło do zdobycia reprezentacji lokalnej, a Jean-Pierre Stirbois został wicemerem. Wydarzenia te podbudowały wiarę, że Front Narodowy może uzyskać przyzwoite wyniki w wyborach europejskich przypadających na 1984 rok. Front Narodowy uzyskał w nich 11% głosów i 10 miejsc w parlamencie.
Nadzieją na jeszcze większy sukces podczas kolejnych wyborów była zapowiedź Mitterranda o powrocie systemu list wyborczych stosowanego w Czwartej Republice. Mitterrand, przez swoją zapowiedź o powrocie do starego systemu, chciał rozbić poparcie dla prawicy. Jednakże nowy system wyborczy okazał się korzystnym systemem dla prawicy, ponieważ Front Narodowy uzyskał 9,9% głosów, co dało jej 35 miejsc w Izbie Deputowanych. Tak duża popularność Frontu Narodowego wywołała automatycznie kontratak grup antyfaszystowskich i antyrasistowskich. Niepokój tych grup był wywołany wypowiedziami Le-Pena, a jednocześnie zaczęły powracać opowieści o wojnie w Algierii oraz sprzedaży przez Le-Pena nazistowskich pamiątek. Do fali antyfaszystowskiej i antyrasistowskiej dołączono zarzut, że Front Narodowy, na poziomie lokalnym, zajmował się formami ekstremizmu. W 1984 roku Le-Pen, w czasie programu telewizyjnego, nazwał Holocaust jako „detal historii”, a tym samym dolał oliwy do ognia. W tej wypowiedzi chciał, w ostrożny sposób, opowiedzieć się za tezą, że nie istniała nazistowska polityka ludobójstwa. Wypowiedź była niezwykle bulwersująca, tym bardziej, że w całej Francji społeczność żydowska liczyła ponad 600 tysięcy osób, a tym samym była największa w Europie Zachodniej.
W skutkach, wypowiedź Le-Pena, doprowadziła do odejścia z partii kilku jej członków, między innymi jednego z przedstawicieli zasiadających w Parlamencie Europejskim. W obronie swojej wcześniejszej wypowiedzi Le-Pen zapewnił, że nie pochwala poglądów nazistowskich i antysemickich. W latach osiemdziesiątych partia zaczęła się bardzo dobrze rozrastać. Stworzono specjalne sekcje między innymi dla młodzieży, lekarzy, prawników itd. W 1985 roku partia liczyła ponad 60 tysięcy członków. Do końca lat osiemdziesiątych Le-Pen prowadził bardzo owocną politykę, dostosowaną do różnych części francuskiej opinii społecznej. Prawdopodobnie technika ta była podpatrzona u Poujade’a. Nauczył się jak odrzucać oskarżenia skierowane ku jego osobie o rasizm czy faszyzm. Otwarcie nie wypowiadał się przeciwko imigrantom, używając jedynie aforyzmów, np.: „kocham moje córki bardziej niż kuzynów, kuzynów bardziej niż sąsiadów”, itp. [7]
Podczas kolejnych wyborów prezydenckich w 1988 roku, w pierwszej turze Le-Pen zdobył 14% głosów. W wyborach tych startowali, oprócz niego, Jacques Chirac oraz Francois Mitterrand. W drugiej turze o prezydenturę ubiegali się już tylko Chirac, który próbował przejąć elektorat Le-Pena, oraz Mitterrand. Ostatecznie wybory wygrał Mitterrand. Podczas wyborów parlamentarnych w tym samym roku tylko jeden kandydat Frontu Narodowego otrzymał mandat.
Na początku lat dziewięćdziesiątych Le-Pen zmienił swoje podejście do polityki, jakie miał w latach osiemdziesiątych. Na przełomie 1980-1989 opowiadał się za polityką gospodarczą, w której podkreślał indywidualizm oraz sprzeciw wobec zbytniej ingerencji państwa. Podczas kampanii prezydenckiej w 1995 roku wyraźnie zaznaczał preferencje narodowe, kiedy to nie chodziło o faworyzowanie Francuzów w pracy czy w polityce mieszkaniowej. Takie nastawienie Le Pena wiązało się z wizją bardziej restrykcyjnych zasad handlu. Jednakże, w tej samej kampanii prezydenckiej, przebiegle łączył chęć zmiany w aspekcie populistycznym, obiecując wydalenie trzech milionów emigrantów. Takie nastawienie przysporzyło mu 15% poparcia w pierwszej turze. W tym samym roku, w wyborach lokalnych, Front Narodowy osiągnął bardzo dobry wynik i zdobył władzę w trzech dużych miastach. Kolejne wybory prezydenckie we Francji odbyły się w maju 2002 roku. Do drugiej tury tych wyborów przeszli Le Pen oraz Chirac..
Według Bernarda Ossera, Le Pen nie mógł wygrać wyborów prezydenckich, ponieważ Francuzi zrozumieli, że ich system demokratyczny nie jest taki stabilny jak by im się wydawało. Na zadane dla Ossera pytanie – A co doprowadziło do sukcesu Le Pena? – Osser w odpowiedzi wspomniał o trzech najważniejszych czynnikach, małej frekwencji podczas pierwszej tury, zbyt dużej ilości kandydatów po lewej stronie klasy politycznej i braku zorganizowania w lewicy. Trzecią rzeczą, dzięki której Le Pen znalazł się w drugiej turze wyborów, był sam temat kampanii prezydenckiej, który toczył się wokół walki z przestępczością.
Jacques Chirac otrzymał ponad 82% głosów, a Jean-Marie Le Pen niecałe 18% głosów. Tym samym Jacques Chirac został nowym prezydentem Francji.
Jean-Marie Le Pen i narodziny Frontu Narodowego
Jedną z kluczowych postaci we współczesnym neofaszyzmie we Francji jest Jean-Marie Le Pen, który w 1972 roku założył Front Narodowy (Front National, FN). Le Pen, były żołnierz i działacz polityczny, od samego początku swojej kariery odwoływał się do skrajnie prawicowych idei, kładąc nacisk na nacjonalizm, autorytaryzm oraz sprzeciw wobec imigracji, zwłaszcza z krajów muzułmańskich.
Początkowo Front Narodowy był marginalnym ugrupowaniem, jednak od lat 80. stopniowo zyskiwał poparcie, szczególnie wśród wyborców niezadowolonych z polityki tradycyjnych partii centroprawicowych i centrolewicowych. Le Pen, znany z kontrowersyjnych wypowiedzi, w tym negowania Holocaustu i otwartego rasizmu, zyskał sławę jako postać polaryzująca francuską scenę polityczną. Dzięki populistycznym hasłom dotyczącym imigracji, suwerenności narodowej i tożsamości kulturowej, Front Narodowy zaczął zdobywać coraz większe poparcie wśród robotników oraz osób z klasy średniej, zaniepokojonych zmianami demograficznymi i społecznymi we Francji.
Choć Le Pen wielokrotnie kandydował na urząd prezydenta, nigdy nie zdołał go zdobyć, jednak w 2002 roku przeszedł do drugiej tury wyborów prezydenckich, co było jednym z największych sukcesów skrajnej prawicy we Francji od czasu II wojny światowej. Jego wynik był szokiem dla wielu obserwatorów, co skłoniło tradycyjne partie do zjednoczenia się przeciwko jego kandydaturze.
Neofaszyzm w XXI wieku: Marine Le Pen i transformacja Frontu Narodowego
W 2011 roku córka Jean-Marie Le Pena, Marine Le Pen, przejęła przywództwo w Frontie Narodowym. W przeciwieństwie do swojego ojca, Marine starała się nadać partii bardziej „cywilizowany” wizerunek, starając się zerwać z najbardziej ekstremalnymi i kontrowersyjnymi elementami, które mogły odstraszać wyborców. Rebranding partii, który obejmował zmianę nazwy na Zjednoczenie Narodowe (Rassemblement National, RN) w 2018 roku, był próbą poszerzenia bazy wyborczej i uczynienia ugrupowania bardziej akceptowalnym w mainstreamowej polityce.
Mimo starań Marine Le Pen o złagodzenie wizerunku partii, kluczowe elementy ideologii neofaszystowskiej pozostały niezmienne. RN nadal opowiada się za silnym nacjonalizmem, ochroną tożsamości narodowej oraz ograniczeniem imigracji, zwłaszcza z krajów muzułmańskich. Kwestie te są często przedstawiane w kontekście ochrony francuskiej kultury, tradycji i świeckości (laïcité), która, zdaniem zwolenników RN, jest zagrożona przez napływ imigrantów i rozwój multikulturalizmu.
Marine Le Pen, podobnie jak jej ojciec, wielokrotnie kandydowała na urząd prezydenta, jednak mimo zdobycia znacznego poparcia, zwłaszcza w wyborach w 2017 i 2022 roku, nie udało jej się zdobyć tego stanowiska. Jednak jej wyniki w wyborach, które oscylują wokół 30-40% w drugiej turze, pokazują, że skrajnie prawicowa ideologia neofaszystowska ma solidną bazę społeczną we Francji.
Neofaszyzm a ruchy społeczne
Oprócz formalnych partii politycznych, we Francji działa szereg ruchów społecznych i subkultur, które odwołują się do ideologii neofaszystowskich. Jednym z najgłośniejszych przykładów jest ruch identytarystów (Les Identitaires), który skupia się na ochronie tożsamości europejskiej i sprzeciwia się imigracji oraz islamowi. Ruch identytarystów, powstały na początku XXI wieku, inspiruje się nacjonalistycznymi ideami, które zakładają, że Europa powinna być zamieszkana wyłącznie przez ludność o europejskim pochodzeniu etnicznym, a imigranci, zwłaszcza muzułmanie, stanowią zagrożenie dla europejskiej cywilizacji.
W latach 2018-2019 we Francji wybuchły również masowe protesty ruchu „żółtych kamizelek” (gilets jaunes), który pierwotnie był ruchem sprzeciwiającym się podwyżkom podatków i kosztów życia. Choć ruch ten nie miał oficjalnie związku z neofaszyzmem, niektóre jego odłamy przyciągnęły skrajnie prawicowych aktywistów, którzy starali się wykorzystać niezadowolenie społeczne do promowania swojej agendy politycznej.
Neofaszyzm we Francji to zjawisko złożone i wieloaspektowe, które ewoluowało na przestrzeni dekad. Jego współczesne oblicze, choć często ukryte pod bardziej umiarkowaną retoryką, wciąż odwołuje się do idei nacjonalizmu, autorytaryzmu i ksenofobii, które stanowią fundamenty faszystowskiej ideologii. Partia Zjednoczenie Narodowe, pod przywództwem Marine Le Pen, stanowi najbardziej widoczny przykład politycznego neofaszyzmu we współczesnej Francji, choć istnieją także inne ruchy i organizacje, które przyczyniają się do rozwoju tej ideologii na marginesie polityki.
Wzrost popularności skrajnie prawicowych ugrupowań oraz narastające napięcia społeczne związane z imigracją, tożsamością narodową i globalizacją wskazują, że neofaszyzm we Francji może stanowić poważne wyzwanie dla przyszłości francuskiej demokracji. W miarę jak Europa staje w obliczu nowych wyzwań, takich jak kryzysy gospodarcze, migracyjne i tożsamościowe, neofaszyzm może zyskiwać na znaczeniu, zwłaszcza wśród tych grup społecznych, które czują się wykluczone lub zagrożone przez zmiany zachodzące w nowoczesnym społeczeństwie.
[1] R. Eatwell, Neofaszyzm we Francjii. Faszyzm. Historia, Poznań1999, s 376-377
[2]R. Eatwell, Neofaszyzm we Francjii. Faszyzm. Historia, Poznań1999, s. 379
[3] R. Eatwell, Neofaszyzm we Francjii. Faszyzm. Historia, Poznań1999, s. 381-382
[4] http://haggard.w.interia.pl/faszyzm.htmlfrancja z dnia 15.03.2003
[5]http://haggard.w.interia.pl/faszyzm.htmlfrancja z dnia 15.03.2003
[6] http://haggard.w.interia.pl/faszyzm.htmlfrancja z dnia 25.03.2003
[7]R. Eatwell, Neofaszyzm we Francjii. Faszyzm. Historia, Poznań1999, s. 397-398