Wydarzenia mające swój początek w sierpniu 1980 roku były następstwem wydarzeń wcześniejszych. Należy tu przypomnieć „poznański czerwiec” 1956, czy grudzień 1970 roku. Przytaczając słowa Timothy Gartona Asha, można powiedzieć, iż historia Polski lat 80-tych to skutek istniejącej pamięci zbiorowej, która nie dopuszczała do zapominania a spowodowała, że Solidarność w ogóle zaistniała. A można zapisać to za pomocą następującego równania: Sierpień 1980 = Czerwiec 1956 + Marzec 1968 + Grudzień 1970 + Czerwiec 1976[1].
Zwłaszcza widać istotny związek z 1970 rokiem. Ta sama stocznia w tym samym mieście, a nawet niejednokrotnie te same osoby biorące udział w demonstracjach. Jednakże w strajku 1980 roku nie doszło do rozlewu krwi[2].
Akcje protestacyjne związane były również z obchodzeniem rocznic starcia robotników z oddziałami ZOMO w 1970 roku, co z czasem wyraźniej uświadamiało robotnikom, iż najwyższy czas walczyć o własne prawa. (w miejscu zastrzelonych robotników ustawiono krzyż, który miał być miejscem przyszłego pomnika).
Działania protestacyjne to nie tylko reakcja zmierzająca do przypominania o tragicznych minionych wydarzeniach ważnych dla Polaków. Istotą działań była tragiczne pogorszająca się sytuacją gospodarcza kraju. Tak te wydarzenia wspomina, przebywający wówczas w Polsce historyk angielskiego pochodzenia Garton Ash „(…) do końca roku Polska miała skasować deficyt w handlu zagranicznym /1,3-1,5- miliarda/. Oznaczało to konieczności zwiększenia eksportu o około 25% i zmniejszenia dostaw na rynek wewnętrzny w ostatnim kwartale 1980 roku o około 15 %. Podwyżka cen żywności stałą się teraz nieunikniona. Nieco nauczeni doświadczeniem roku 1970 i 1976 Biuro Polityczne postanowiło przeprowadzić podwyżkę cen w sposób zakamuflowany. Lepsze gatunki mięsa skierowano wyłącznie do tzw. sklepów komercyjnych, gdzie ceny były już znacznie wyższe, a wiadomość o tym zdecydowano się ogłosić na początku lipca, kiedy zaczynają się wakacje”[3].
Gwałtowny wzrost kryzysu i spadek dochodu narodowego był już zauważalny w 1970 roku. Problemy te stały się jednym przedmiotów omawianych na zjeździe partii w 1980 roku. Podczas okresu kryzysowego I sekretarz KC PZPR, Edward Gierek, w dniu 27 lipca udał się na Krym w ramach urlopu. Reakcja i propozycje Biura Politycznego KC PZPR na jednym z posiedzeń w dniu 14 sierpnia 1980 roku były jednoznaczne. Wysunięto propozycje, które miałyby informować na bieżąco Edwarda Gierka o przebiegu zdarzeń w kraju z zasugerowaniem jego powrotu do kraju Chciano doprowadzić do wystąpienia telewizyjnego („szczerego i otwartego”) oraz rozszerzenia działań propagandowych[4].
Jednym z elementów niepokojących Biuro Polityczne był brak społecznego sprzeciwu i całkowitej dezaprobaty dla działań strajkowych. Taka społeczna aprobata była dowodem na to że już coraz ciężej jest manipulować nastrojami ludności poprzez otwartą propagandę.
Działania opozycyjne można było podzielić na dwa skrzydła działalności: jednym z nich była opozycja narodowa o charakterze fundamantalistyczno-romantycznym, natomiast druga to tzw. opozycja „lojalna” zwana „Doświadczenie i Przyszłość”. Opowiadała się ona za prowadzeniem pokojowych negocjacji z przedstawicielami partii[5]. Te dwa skrajne skrzydła opozycyjne wykluczały się wzajemnie poprzez swój program i idee. Nie było możliwości nawiązania wzajemnej współpracy. Dla odłamu bardziej romantycznego, nie możliwe było w jakikolwiek sposób akceptowanie współpracy z przedstawicielami aparatu. Sympatycy opozycji „lojalnej” przeciwstawiali się radykalnym zmianom wychodzącym poza układami i porozumieniami wewnątrz układów politycznych.
Jedną z aktywnych grup zawodowych byli aktywiści Wolnych Związków Zawodowych. Drukowano ulotki, wydawano pismo „Robotnik”. „W tym miejscu należy wspomnieć także działalność innych organizacji podziemnych na Wybrzeżu. Ruch Młodej Polski organizował obchody 3 maja i 11 listopada, wydawał „Bratniaka”, przeprowadzał wykłady z historii. W pierwszych dniach strajku w Stoczni Gdańskiej uwydatnił się aktywny udział członków RMP. Swój udział w działalności podziemnej miał też ROPCiO”[6].
[1] Szerz. T. G. Ash, Polska rewolucja…, s. 21.