Neofaszyzm w Wielkiej Brytanii: historia, współczesne ruchy i wyzwania społeczne

Oceń tę pracę

Wprowadzenie

Neofaszyzm w Wielkiej Brytanii, podobnie jak w innych krajach europejskich, stanowi złożone zjawisko, które kształtowało się w odpowiedzi na specyficzne realia polityczne i społeczne tego kraju. Choć faszyzm nigdy nie zdobył masowego poparcia w Wielkiej Brytanii, jak miało to miejsce we Włoszech czy w Niemczech w pierwszej połowie XX wieku, to jego ideologia odcisnęła swoje piętno na brytyjskiej scenie politycznej. Od okresu międzywojennego, poprzez powojenną marginalizację faszyzmu, aż po odrodzenie w postaci współczesnych ruchów neofaszystowskich, brytyjski neofaszyzm przyjął różnorodne formy, od otwarcie rasistowskich i ksenofobicznych partii politycznych, po radykalne organizacje społeczne działające na marginesie polityki.

Współczesny neofaszyzm w Wielkiej Brytanii, choć formalnie nie jest dominującą siłą polityczną, zyskał na znaczeniu w kontekście rosnących napięć społecznych, związanych z imigracją, terroryzmem oraz kryzysem tożsamości narodowej. To zjawisko jest szczególnie widoczne w ostatnich dekadach, gdy brytyjskie społeczeństwo zmaga się z globalizacją, napływem imigrantów oraz rosnącym populizmem, który odwołuje się do ideologii skrajnie prawicowych. Neofaszyzm w Wielkiej Brytanii, choć często maskowany przez populistyczne hasła, nadal odwołuje się do idei nacjonalizmu, supremacji białej rasy oraz sprzeciwu wobec multikulturalizmu.

Faszyzm w Wielkiej Brytanii przed II wojną światową

Faszyzm w Wielkiej Brytanii pojawił się po raz pierwszy w latach 20. i 30. XX wieku, głównie pod wpływem rosnącego autorytaryzmu i nacjonalizmu w Europie. Najbardziej znaną postacią brytyjskiego ruchu faszystowskiego był Oswald Mosley, który w 1932 roku założył Brytyjską Unię Faszystów (British Union of Fascists, BUF). Mosley, były członek Partii Pracy, odwoływał się do autorytarnych idei, nacjonalizmu oraz sprzeciwu wobec komunizmu. BUF początkowo zyskała pewne poparcie wśród Brytyjczyków, zwłaszcza w kontekście globalnego kryzysu gospodarczego oraz obaw przed rozprzestrzenianiem się komunizmu.

Jednak fascynacja faszyzmem w Wielkiej Brytanii była stosunkowo krótka. W miarę jak Mosley i BUF coraz bardziej zbliżali się do ideologii włoskiego faszyzmu i niemieckiego nazizmu, ich działania spotkały się z silnym sprzeciwem społecznym. Kulminacją tego sprzeciwu były tzw. Bitwy na Cable Street w 1936 roku, kiedy to antyfaszyści, głównie związki zawodowe, komuniści i żydowscy mieszkańcy Londynu, starli się z BUF w proteście przeciwko marszowi faszystów przez żydowskie dzielnice miasta. Brutalność BUF i rosnące napięcia społeczne, wraz z nadciągającą wojną przeciwko faszystowskim Niemcom, doprowadziły do marginalizacji tej organizacji. W czasie II wojny światowej BUF została zdelegalizowana, a Mosley oraz wielu jego współpracowników internowano.

Powojenne odrodzenie neofaszyzmu

Po zakończeniu II wojny światowej faszyzm w Wielkiej Brytanii, podobnie jak w innych krajach, był przedmiotem ostracyzmu społecznego. Jednak już w latach 50. zaczęły pojawiać się pierwsze oznaki odrodzenia ideologii skrajnie prawicowych, co było reakcją na zmieniającą się demografię kraju, wynikającą z napływu imigrantów z dawnych kolonii brytyjskich, głównie z Karaibów, Indii i Pakistanu.

W latach 50. i 60. neofaszystowskie organizacje takie jak Liga Imperialna (Imperial League) oraz Brytyjski Ruch Narodowy (British National Movement) zaczęły formować się wokół idei sprzeciwu wobec imigracji i obrony „brytyjskiej tożsamości”. Ruchy te, choć stosunkowo małe, zaczęły zyskiwać poparcie wśród białej klasy robotniczej, szczególnie w obszarach miejskich, gdzie imigracja była postrzegana jako zagrożenie dla zatrudnienia i kulturowej hegemonii.

W 1967 roku powstał Narodowy Front (National Front, NF), który stał się jednym z głównych nośników neofaszystowskich idei w Wielkiej Brytanii. NF, odwołując się do rasizmu, ksenofobii i nacjonalizmu, sprzeciwiał się nie tylko imigracji, ale także integracji europejskiej oraz wszelkim formom multikulturalizmu. Organizacja ta zdobyła pewne poparcie w latach 70., zwłaszcza w kontekście kryzysu gospodarczego i napięć społecznych, jednak nigdy nie zdołała przełamać swojej marginalnej pozycji w brytyjskiej polityce.

Współczesne formy neofaszyzmu

Po upadku Narodowego Frontu w latach 80., neofaszyzm w Wielkiej Brytanii zaczął przyjmować nowe formy, które były bardziej dostosowane do zmieniających się realiów społecznych i politycznych. W 1982 roku powstała Brytyjska Partia Narodowa (British National Party, BNP) założona przez Johna Tyndalla, byłego członka NF. BNP odwoływała się do ideologii białej supremacji, sprzeciwu wobec imigracji oraz eurosceptycyzmu. Pod przywództwem Nicka Griffina, partia zyskała pewne poparcie na początku XXI wieku, zdobywając nawet mandaty w Parlamencie Europejskim w 2009 roku.

Jednak sukces BNP był krótkotrwały. Partia była wielokrotnie oskarżana o propagowanie nienawiści rasowej, a wewnętrzne konflikty i rosnąca presja ze strony społeczeństwa oraz mediów doprowadziły do jej marginalizacji. Współcześnie BNP nie odgrywa znaczącej roli na scenie politycznej, jednak jej spuścizna jest wciąż widoczna w wielu innych ruchach neofaszystowskich.

W ostatnich latach jednym z najbardziej znanych ruchów neofaszystowskich w Wielkiej Brytanii stała się organizacja English Defence League (EDL), założona w 2009 roku przez Stephena Yaxleya-Lennona, znanego pod pseudonimem Tommy Robinson. EDL, choć formalnie nie odwołuje się do ideologii faszystowskich, promuje skrajnie antyislamską retorykę, sprzeciwiając się rzekomej „islamizacji” Wielkiej Brytanii. Organizacja ta była odpowiedzialna za liczne demonstracje oraz zamieszki, a jej działalność przyciągnęła uwagę zarówno zwolenników, jak i przeciwników, zwłaszcza w kontekście rosnących napięć związanych z terroryzmem oraz polityką imigracyjną.

Innym przykładem współczesnego neofaszyzmu w Wielkiej Brytanii jest działalność grup neonazistowskich, takich jak National Action, która została zdelegalizowana w 2016 roku po tym, jak brytyjskie władze uznały ją za organizację terrorystyczną. National Action była otwarcie rasistowska i antysemicka, promując ideologię białej supremacji oraz przemoc wobec mniejszości etnicznych.

Na początku XX wieku, a szczególnie w latach trzydziestych w Wielkiej Brytanii faszyzm był uważany za niebezpieczną ideologię. W czasie drugiej wojny światowej nasilił się antyfaszyzm, co było spowodowane brytyjską tożsamością narodową. Wydarzenia te złożyły się na opowieści o samotnej, buntowniczej, demokratycznej Wielkiej Brytanii, która, jako jedyne państwo na świecie, od początku do końca walczyło z faszyzmem.

Jednym z bardziej znanych faszystów Wielkiej Brytanii okresu międzywojennego był sir Oswald Mosley, przywódca Brytyjskiej Unii Faszystowskiej, BUF (British Union of Fascist).

Po drugiej wojnie światowej, w 1948 roku, Mosley stworzył Ruch Zjednoczenia. Większość członków tego ruchu pochodziła głównie z obszarów, na których dawniej silna była Brytyjska Unia Faszystowska. Na początku lat pięćdziesiątych Mosley przeniósł się do Irlandii, a tym samym porzucił działalność polityczną, skupiając się na pisaniu i wydawaniu czasopisma kulturalnego „The European”. Idee Mosleya pochodziły z programu Republiki Salo oraz Drieu la Rochelle. W pierwszej książce, którą wydał po drugiej wojnie światowej My Answer („Moja odpowiedź”, 1946) bronił polityki Brytyjskiej Unii Faszystowskiej, twierdząc także, że został niesłusznie internowany. Oprócz tego uważał, że gdyby Hitler podał się do dymisji lub został zamordowany w latach 1939 – 1940, zostałby uznany za wielkiego przywódcę. [1]

Chciał stworzyć nową, bardziej zasobną gospodarkę i nowego człowieka. Jednocześnie starał się dokonać syntezy klasycznej filozofii oraz chrześcijańskiej doktryny. Z klasycznej filozofii pobierał idee heroizmu i przywództwa, natomiast z chrześcijańskiej doktryny – koncepcję służby, poświęcenia dla sprawy i łączenia się jednostki w większą całościową strukturę. Bardzo krytycznie sir Oswald Mosley odnosił się do demokracji liberalnej. Uważał taką formę rządu jako zachęcające do bezczynności. Głównymi celami, które chciał osiągnąć jednocześnie było posiadanie silnej władzy wykonawczej, dzięki której mógłby podejmować trudne decyzje oraz środki, dzięki którym szybko zmieniłby władzę demokracji liberalnej.

Po raz pierwszy po drugiej wojnie światowej – w 1959 roku – Mosley na czele Ruchu Zjednoczenia przystąpił do wyborów parlamentarnych, uzyskując 8,1% głosów.

Na początku lat sześćdziesiątych zdobył dużą popularność, mając za sobą większe poparcie społeczeństwa niż kiedykolwiek po wojnie, a Ruch Zjednoczenia rozrósł się do około pięciu tysięcy członków.

Jednakże podczas kolejnych wyborów powszechnych w 1966 roku osiągnął wynik jeszcze gorszy niż w 1959 roku. Przez tą porażkę wyborczą wycofał się z polityki, choć Ruch Zjednoczenia w niektórych rejonach Wielkiej Brytanii działał jeszcze w latach siedemdziesiątych. Chociaż Mosley wycofał się z polityki nie utracił nadziei na powrót.

Kolejną, a jednocześnie jedną z najznaczniejszych grup neonazistowskich, była, założona w 1962 roku, organizacja – Ruch Narodowosocjalistyczny, z paramilitarną grupą Spearheat (Grot). Przywódcą Ruchu Narodowosocjalistycznego był A.K. Chesterton, który miał stosunkowo umiarkowane poglądy, czym przyczynił się do wybrania jego osoby na przewodniczącego Frontu Narodowego. FN powstał w 1967 roku poprzez połączenie Ligi Imperialnych Lojalistów z kilkoma ekstremistycznymi ugrupowaniami prawicowymi. W 1971 roku Chesterton został usunięty z polityki i szybko o nim zapomniano.[2]

W 1972 roku Front Narodowy liczył około 15 tysięcy członków. Najbardziej znanymi postulatami były repatriacje do brytyjskiej niebiałej populacji oraz sprzeciw wobec przyłączenia Wielkiej Brytanii do Wspólnoty Europejskiej. Front Narodowy, pod nowym przywództwem Johna Tyndalla, starał się ukryć swój neonazizm, obawiając się utraty poparcia społecznego.

Kolejnym ruchem Frontu było przystąpienie do wyborów parlamentarnych w 1974 roku. Do wyborów tych Front Narodowy przystępował z ogromną nadzieją. Powodem przystąpienia do wyborów były sukcesy w wyborach lokalnych w latach 1968 – 1973, kiedy to kandydaci partii zaczęli pokazywać, że potrafią zdobyć liczące się poparcie, a w wyborach parlamentarnych w okręgu West Bromwich zdobyli aż 16% głosów. Jednakże podczas wyborów powszechnych w 1974 roku uzyskali zaledwie 3,2% głosów. Taki wynik rozczarował partię, która była przekonana, że znajduje się o krok od sukcesu.

W latach 1976 – 1977 elektorat Frontu Narodowego znowu wzrósł, gdy pojawiła się obawa przed nową falą imigracji do Wielkiej Brytanii. Podczas wyborów do Rady wielkiego Londynu w 1977 roku na Front Narodowy głosowało 119 tysięcy osób. Przy tak dużym poparciu elektoratu nie zdobyli żadnych miejsc. Podczas kolejnych wyborów powszechnych w 1979 roku Front Narodowy, zachęcony dużą popularnością w latach 1976 – 1977, wystawił, po raz pierwszy 303 kandydatów, ale wybory te okazały się całkowitą klęską. Partia zdobyła przeciętnie 1,4% głosów. Tak skończyła się wielka nadzieja Frontu Narodowego na polityczna karierę.

W związku z przegranymi wyborami, na początku lat osiemdziesiątych, Front Narodowy przyjął inne idee. Korzystali z innych źródeł inspiracji niż do tej pory, między innymi odnosili się do strasseryzmu, który propagował radykalny zwrot ku klasie robotniczej oraz ku źródłom francuskiej Nowej Prawicy. Wg tych źródeł Nowa Prawica zalecała długofalową strategię kulturalną. [3]

Powstanie po 1981 roku Partii Socjaldemokratycznej kierownictwo Frontu Narodowego uznało za znak, że system partyjny kraju znalazł się na skraju załamania, co zmobilizowało ich do wystawienia sześciu kandydatów do wyborów powszechnych w 1983 roku. W czasie wyborów Front uzyskał jedynie 1,1% głosów. Sytuacja Frontu Narodowego w końcu lat osiemdziesiątych i w latach dziewięćdziesiątych pogarszała się. Podziały wewnątrzpartyjne spowodowały, że liczba członków wciąż spadała i partia niemal opuściła scenę wyborczą. W czasie, gdy Front Narodowy podupadał w latach osiemdziesiątych, zwiększyła się w Wielkiej Brytanii przemoc białych wobec innych ras, jak również antyfaszystów i homoseksualistów.[4]

Początki fali nazistowskich ataków sięgają już roku 1968, kiedy powstał Ruch Brytyjski, BM. Ruch ten zachęcał do atakowania społeczności etnicznych w nadziei, że to wywoła wojnę na tle rasowym.

Kolejną nazistowską partią była, założona na początku lat osiemdziesiątych przez Johna Tyndalla, Brytyjska Partia Narodowa, BNP (British National Party). Tyndall uważał, że Front Narodowy popełnił błąd rekrutując żądnych przemocy, wyobcowanych młodych ludzi oraz organizując prowokacyjne, masowe wiece. Gdy upadek Frontu Narodowego stawał się faktem do Brytyjskiej Partii Narodowej zaczęli przystępować byli członkowie Frontu. W ten sposób pojawił się problem, ponieważ Tyndall i inni przywódcy starali się dowieść, że to poważna partia, ale w tych zabiegach przeszkadzało im niewielkie skrzydłowej partii, opowiadające się za stosowaniem przemocy.

Podczas wyborów powszechnych w 1992 roku Brytyjska Partia Narodowa osiągnęła bardzo słaby wynik – zaledwie 3,6% głosów. Jednakże partia ta lepiej wypadała w wyborach lokalnych. Tendencję tą dobrze było widać podczas wyborów lokalnych we wrześniu 1993 roku, kiedy odnieśli niewielkie zwycięstwo nad laburzystami. Zwycięskim kandydatem partii był Derek Beackon, który uzyskał 34% głosów, jednakże stracił swój fotel już w 1994 roku. Z tego powodu Brytyjska Partia Narodowa nie zdołała już wystawić kandydata w wyborach do Parlamentu Europejskiego.

Sondaż, przeprowadzony w 1995 roku przez Brytyjski Instytut Badania Opinii Publicznej, wykazał, że 9% Brytyjczyków głosowałoby na ugrupowania podobne do partii Le Pena, a 17% ankietowanych poważnie zastanawiałaby się nad tym.[5] Jednocześnie, biorąc pod uwagę zamieszanie w Brytyjskiej Partii Narodowej, oraz coraz większe poparcie dla skrajnej prawicy, konserwatyści na krótszą metę nie muszą obawiać się wyborów powszechnych, natomiast na dłuższą metę zmiany w partii oraz nasilanie się napięć na tle rasowym może mieć poważne konsekwencje w polityce partyjnej. Dlatego warto zwrócić uwagę, że jakakolwiek partia nacjonalistyczna, pochodząca z rozłamu partii konserwatywnej, ma możliwość dobrego rozwoju.

Wyzwania społeczne i polityczne

Współczesny neofaszyzm w Wielkiej Brytanii, choć formalnie marginalizowany, zyskał na znaczeniu w kontekście rosnących napięć społecznych i politycznych. Wzrost populizmu, sprzeciw wobec imigracji oraz kryzys tożsamości narodowej związany z Brexitem, to tylko niektóre z czynników, które przyczyniły się do odrodzenia skrajnie prawicowych idei.

Wielka Brytania, podobnie jak wiele innych krajów europejskich, zmaga się z problemem rosnącej polaryzacji społecznej, co stwarza podatny grunt dla ruchów skrajnych, w tym neofaszystowskich. Ruchy te często odwołują się do retoryki obrony „narodowej tożsamości” i „tradycyjnych wartości”, co przyciąga wyborców niezadowolonych z polityki głównego nurtu oraz obawiających się zmian demograficznych i społecznych.

Neofaszyzm w Wielkiej Brytanii, choć nigdy nie zdobył masowego poparcia, stanowi istotne zjawisko polityczne i społeczne, które ewoluuje w odpowiedzi na zmieniające się realia kraju. Od czasów Oswalda Mosleya i Brytyjskiej Unii Faszystów, poprzez powojenne odrodzenie ruchów skrajnie prawicowych, aż po współczesne organizacje takie jak EDL i BNP, brytyjski neofaszyzm wciąż stanowi wyzwanie dla demokracji i spójności społecznej.

W miarę jak Wielka Brytania zmaga się z globalizacją, kryzysem imigracyjnym oraz wzrostem populizmu, neofaszystowskie ruchy mogą nadal odgrywać rolę na marginesie polityki, mobilizując osoby niezadowolone z kierunku, w którym podąża kraj. Choć ruchy te są często marginalizowane, ich zdolność do mobilizacji społecznej i retoryki oporu wobec zmian społecznych sprawia, że neofaszyzm pozostaje istotnym wyzwaniem dla współczesnego społeczeństwa brytyjskiego.


[1] http://www.republika.pl/stanwik/fasci.htmlbrytyjski z dnia 04.XI.2003

[2] R. Eatwell, Neofaszyzm w Wielkiej Brytanii. Faszyzm. Historia, Poznań1999, s. 411-412

[3] http://www.republika.pl/stanwik/fasci.htmlbrytyjski  z dnia 04.XI.2003

[4] http://www.republika.pl/stanwik/fasci.htmlbrytyjski  z dnia 04.XI.2003

[5] http://www.republika.pl/stanwik/fasci.htmlbrytyjski z dnia 04.XI.2003

Neofaszyzm w Europie: historia, odrodzenie i współczesne wyzwania

5/5 - (1 vote)

Wprowadzenie

Neofaszyzm w Europie, choć ukształtowany przez specyficzne warunki historyczne i kulturowe poszczególnych krajów, jest zjawiskiem o głębokich korzeniach, które odwołuje się do tradycji nacjonalizmu, ksenofobii i autorytaryzmu. Po zakończeniu II wojny światowej, gdy faszyzm i nazizm zostały powszechnie potępione, Europa wydawała się odchodzić od ekstremistycznych ideologii. Jednak od lat 60. i 70. XX wieku, a zwłaszcza od końca zimnej wojny, neofaszystowskie ruchy zaczęły na nowo zdobywać poparcie, głównie w odpowiedzi na problemy społeczne, gospodarcze oraz zmiany demograficzne związane z migracją i globalizacją.

Neofaszyzm nie jest jednolitym ruchem. W każdym kraju przybiera różne formy i odwołuje się do lokalnych tradycji politycznych. Wspólnym mianownikiem tych ruchów są jednak pewne cechy: ksenofobia, antyimigracyjność, sprzeciw wobec integracji europejskiej, a często także antysemityzm, islamofobia oraz dążenie do autorytarnych struktur władzy. Współczesne ruchy neofaszystowskie nie zawsze jawnie odwołują się do symboliki faszystowskiej, ale ich ideologia opiera się na podobnych fundamentach – wykluczeniu „innych”, tworzeniu homogenicznego państwa narodowego oraz sprzeciwie wobec demokracji liberalnej.

Historia i kontekst odrodzenia neofaszyzmu

Faszyzm, który w latach 20. i 30. XX wieku zdobył popularność we Włoszech i Niemczech, wywodził się z głębokiego niezadowolenia społecznego, kryzysów gospodarczych i destabilizacji politycznej. Po II wojnie światowej ruchy faszystowskie zostały niemal zupełnie zmarginalizowane, a w wielu krajach zdelegalizowane. Jednak powojenny wzrost znaczenia ruchów neofaszystowskich w Europie należy postrzegać w kontekście przemian społecznych, takich jak urbanizacja, masowa imigracja z dawnych kolonii, rosnące nierówności społeczne oraz globalizacja.

W latach 60. i 70. XX wieku pojawiły się pierwsze oznaki odrodzenia faszystowskich idei w nowych formach. Przykładem może być Narodowy Front we Francji, założony w 1972 roku przez Jeana-Marie Le Pena, który stał się ikoną nowoczesnego, narodowo-radykalnego ruchu politycznego. Równocześnie w innych krajach, takich jak Wielka Brytania, Włochy czy Niemcy, ruchy te zaczęły odwoływać się do problemów społecznych i gospodarczych, stawiając w centrum swojej ideologii walkę z imigracją oraz obronę tradycyjnych wartości.

Transformacja polityczna po 1989 roku, która przyniosła upadek komunizmu w Europie Wschodniej, stworzyła nowe możliwości dla ruchów neofaszystowskich. Kiedy wiele krajów w Europie Środkowo-Wschodniej przeszło przez trudne procesy transformacji gospodarczej, wzrost biedy, bezrobocia i społecznych nierówności stał się paliwem dla ruchów nacjonalistycznych i skrajnie prawicowych.

Współczesne ruchy neofaszystowskie w Europie

Neofaszystowskie ruchy polityczne i organizacje istnieją w większości krajów Europy, choć ich skala i wpływ różnią się w zależności od kraju. Od lat 90. widoczne są różne tendencje – od otwartych grup neonazistowskich po partie polityczne, które starają się przedstawiać jako bardziej umiarkowane, ale w rzeczywistości odwołują się do ideologii skrajnie prawicowych.

Francja

Jednym z najbardziej widocznych przykładów współczesnego neofaszyzmu w Europie jest francuskie Zjednoczenie Narodowe (dawniej Front Narodowy). Pod przywództwem Jeana-Marie Le Pena, a później jego córki Marine Le Pen, partia ta zyskała znaczną popularność, stając się stałym elementem francuskiej sceny politycznej. Marine Le Pen dokonała pewnych modyfikacji w retoryce partii, odcinając się od najbardziej otwartych rasistowskich i antysemickich poglądów swojego ojca, co pozwoliło Zjednoczeniu Narodowemu zyskać większą akceptację społeczną. Jednak centralnym punktem ich ideologii wciąż pozostaje sprzeciw wobec imigracji, szczególnie z krajów muzułmańskich, a także obrona tożsamości narodowej przed „zagrożeniami” globalizacji i multikulturalizmu.

Niemcy

W Niemczech współczesny neofaszyzm odrodził się po zjednoczeniu kraju w 1990 roku. Najbardziej znaną organizacją neonazistowską była Narodowodemokratyczna Partia Niemiec (NPD), która od lat 60. była marginalną, ale nieustannie obecną siłą w polityce niemieckiej. Choć NPD nigdy nie zdobyła masowego poparcia, jej obecność była wyrazem trwałości skrajnie prawicowych ideologii w kraju o traumatycznych doświadczeniach nazizmu.

Obecnie największym zagrożeniem związanym z neofaszyzmem w Niemczech są organizacje i grupy działające na marginesie społeczeństwa, takie jak Pegida (Patriotyczni Europejczycy Przeciw Islamizacji Zachodu) oraz Alternatywa dla Niemiec (AfD), która, choć nie jest otwarcie neofaszystowską partią, odwołuje się do silnej retoryki antyimigracyjnej i nacjonalistycznej. AfD, która zdobyła miejsca w Bundestagu w 2017 roku, wykorzystuje lęki społeczne związane z imigracją, a także krytykuje politykę multikulturalizmu i unijną integrację.

Włochy

Włochy, kolebka faszyzmu pod wodzą Benito Mussoliniego, mają długą historię ruchów skrajnie prawicowych. W latach powojennych odrodził się Włoski Ruch Społeczny (Movimento Sociale Italiano, MSI), który odwoływał się do ideologii faszystowskich. Dziś neofaszyzm we Włoszech jest związany głównie z takimi partiami jak Bracia Włosi (Fratelli d’Italia), które odwołują się do dziedzictwa nacjonalistycznego i antyimigracyjnego. Włoska polityka charakteryzuje się częstym odwoływaniem do tradycji faszystowskiej, co widać w narracjach związanych z tożsamością narodową, autorytaryzmem i eurosceptycyzmem.

Europa Środkowo-Wschodnia

W krajach Europy Środkowo-Wschodniej, takich jak Polska, Węgry czy Słowacja, neofaszyzm często przyjmuje postać radykalnych ruchów nacjonalistycznych. Na Węgrzech, Jobbik, partia, która początkowo była otwarcie neofaszystowska, zdobyła popularność, odwołując się do antysemityzmu, antyromskiej retoryki oraz sprzeciwu wobec globalizacji. Choć Jobbik w ostatnich latach próbował przejść w stronę bardziej umiarkowanej polityki, jego pierwotne korzenie są silnie związane z ekstremistycznymi poglądami.

W Polsce natomiast widoczne są ruchy takie jak Narodowe Odrodzenie Polski czy Młodzież Wszechpolska, które promują idee antyimigracyjne, homofobiczne oraz eurosceptyczne. Te organizacje odwołują się do idei obrony katolickiej tożsamości Polski, co wpisuje się w szerszy europejski nurt neofaszyzmu, choć jest mocno związane z lokalnymi tradycjami religijnymi i narodowymi.

Przyczyny wzrostu neofaszyzmu

Wzrost znaczenia neofaszystowskich ruchów w Europie można tłumaczyć szeregiem czynników. Jednym z najważniejszych jest kryzys tożsamości narodowej, który nasilił się w związku z napływem imigrantów, szczególnie z krajów muzułmańskich, oraz procesami globalizacji. Wielu Europejczyków odczuwa niepewność wobec przyszłości swojego kraju, obawiając się utraty tradycyjnych wartości i tożsamości kulturowej. Te lęki są wykorzystywane przez neofaszystowskie organizacje, które obiecują powrót do „czystości” narodowej i obronę przed „obcymi”.

Równie istotnym czynnikiem jest rosnąca frustracja społeczna związana z nierównościami gospodarczymi, bezrobociem oraz brakiem perspektyw dla młodych ludzi. Neofaszyzm często odwołuje się do takich grup społecznych, obiecując proste rozwiązania dla skomplikowanych problemów gospodarczych i politycznych.

Wyzwania dla demokracji

Neofaszyzm stanowi poważne wyzwanie dla demokracji europejskich. W wielu krajach ruchy te wykorzystują mechanizmy demokratyczne, aby zdobywać poparcie i wpływać na politykę, jednocześnie podważając fundamenty demokratycznych instytucji. Przykładem tego jest wspieranie autorytaryzmu, ograniczanie wolności słowa, a także szerzenie mowy nienawiści wobec mniejszości.

Zakończenie

Neofaszyzm w Europie, choć formalnie marginalizowany, zyskuje na znaczeniu w czasach kryzysu tożsamości, napięć społecznych i rosnących nierówności. W odpowiedzi na te wyzwania konieczne jest wzmacnianie edukacji obywatelskiej, promowanie wartości demokratycznych oraz przeciwdziałanie nienawiści i ksenofobii. W miarę jak Europa staje przed nowymi wyzwaniami, walka z odradzającymi się ruchami neofaszystowskimi będzie jednym z kluczowych elementów obrony liberalnych demokracji.

W latach osiemdziesiątych dało się zaobserwować wiele istotnych zjawisk. Pierwszym z nich był wzrost przemocy na tle rasowym. Nawet Wielka Brytania okazała się nieodporna na tego rodzaju sytuacje. Fala aktów m.in. bombami zapalającymi, które ogarnęły Niemcy, znalazła się w centrum uwagi światowych mediów. Dało się też zauważyć wzrost skrajnie politycznej propagandy. W końcu lat dziewięćdziesiątych poglądy te docierały do nowych grup odbiorców za pośrednictwem gwałtownie rozwijającej się komputerowej sieci internetowej Poza tym w ostatnich latach można zaobserwować wzrost poparcia dla partii neofaszystowskich, chodzi o włoską partie o nazwie Włoski Ruch Społeczny – Sojusz Narodowy, który w 1994 wszedł w skład rządzącej koalicji. Jednakże po roku 1945 faszyzm stał się szczególnie problematycznym terminem. Po drugiej wojnie niewielu ludzi poza wyobcowanymi skrajnymi grupkami chce nazwać siebie faszystami z oczywistych powodów.

Dzisiaj niebezpieczeństwem, zwłaszcza we wspólnotach etnicznych, pozostaje ten bardziej odstręczający, opowiadający się za przemocą aspekt neofaszyzmu. Faszyzm stał się też bardziej wyrafinowany:

Przemoc neofaszystów w Europie skierowana jest bardziej przeciwko społecznościom etnicznym niż przeciw państwu. Generalnie nie ma tu żadnej strategii, z wyjątkiem może lokalnej wersji czystek etnicznych. Istnieją jednak oznaki wskazujące, że coraz częściej przemoc jest inspirowana przekonaniem, iż wywoła ona gwałtowną reakcję ze strony atakowanych grup.

Faszyzm nie jest identyfikowany tylko z bestialstwem i terrorem, ale jest głównym składnikiem tożsamości narodowej. Jego zaprzeczeniem jest konstytucyjność, tolerancja i internacjonalizm.

Faszyzm nie odrodzi się, wkrótce w swojej klasycznej formie. Jednak pojawia się nowy prąd, który uczy się podawać faszyzm w nowym kształcie odpowiednim dla XXI wieku. W Europie pojawia się problem lojalności politycznej, która oparta jest o przyszłość ekonomiczną. Natomiast społeczeństwo jest problemem mniej ważnym. Oczekiwania społeczności, co do stopy życiowej przewyższają kilkakrotnie możliwość ich zaspokojenia. Dlatego partiom coraz trudniej jest utrzymać wyborców . Faszyzm się odradza, a jego formy dopasowują się odpowiednio do naszej epoki.

Bibliografia

Arendt H., Korzenie totalitaryzmu, Warszawa 1993

Borejsza J.W. (wstęp i wybór), Faszyzmy europejskie (1922-1945), Warszawa 1979

Borejsza J.W., Rzym a wspólnota faszystowska, Warszawa 1981

Eatwell R, Faszyzm. Historia, Poznań 1999

Felice R., Interpretacje faszyzmu, Warszawa 1976

Madajczyk Cz , Faszyzm i okupacje 1938-1945, Poznań 1983

Madajczyk Cz., Kultura europejska a faszyzm, Wrocław 1979

Zmierczak M., Spory o istotę faszyzmu. Dzieje i krytyka, Poznań 1988

Neofaszyzm w Niemczech: powrót skrajnej ideologii w czasach kryzysu

5/5 - (1 vote)

Wprowadzenie

Neofaszyzm w Niemczech stanowi kontynuację i adaptację ideologii faszyzmu z lat 30. i 40. XX wieku, której najgłośniejszym i najbardziej tragicznym przedstawicielem był Adolf Hitler oraz jego narodowosocjalistyczna partia NSDAP. Po klęsce Niemiec w II wojnie światowej, denazyfikacja oraz ścisła kontrola międzynarodowa miały na celu całkowite wyeliminowanie wszelkich form faszyzmu z niemieckiej polityki i społeczeństwa. Jednak, mimo tych wysiłków, niektóre elementy tej ideologii przetrwały i odrodziły się w postaci neofaszyzmu.

Neofaszyzm w Niemczech, podobnie jak we Włoszech, stanowi złożone zjawisko, które obejmuje szeroką gamę ugrupowań politycznych, społecznych i subkultur, od marginalnych grup ekstremistycznych po bardziej mainstreamowe ruchy polityczne. Współczesny neofaszyzm w Niemczech rozwija się w kontekście kryzysów gospodarczych, społecznych i tożsamościowych, które zagrażają stabilności politycznej i społecznej, co prowadzi do wzrostu nastrojów radykalnych i antydemokratycznych.

Historia Neofaszyzmu w Niemczech

Po zakończeniu II wojny światowej, na terenach okupowanych przez aliantów podjęto intensywne działania mające na celu usunięcie wszelkich śladów nazistowskiego reżimu. Program denazyfikacji zakładał nie tylko rozbicie struktur politycznych i wojskowych związanych z NSDAP, ale także gruntowną zmianę mentalności społeczeństwa, aby zapobiec odrodzeniu się faszyzmu. Jednak już w latach 50. XX wieku pojawiły się pierwsze sygnały, że radykalne, nacjonalistyczne grupy zaczynają formować się na nowo, choć na mniejszą skalę.

W 1952 roku Federalny Trybunał Konstytucyjny zakazał działalności Socjalistycznej Partii Rzeszy (Sozialistische Reichspartei, SRP), która otwarcie głosiła ideologię neofaszystowską, będącą kontynuacją narodowego socjalizmu. Było to jedno z pierwszych działań państwa niemieckiego, mających na celu zwalczanie neofaszyzmu. Niemniej jednak, mimo takich zakazów, niektóre grupy neofaszystowskie przetrwały i zaczęły działać w formie bardziej ukrytej, starając się unikać bezpośredniego związku z zakazanymi symbolami i retoryką.

W latach 60. i 70. XX wieku ruch neofaszystowski w Niemczech zaczął się bardziej organizować, zyskując pewne struktury i bazę społeczną. Narodowodemokratyczna Partia Niemiec (Nationaldemokratische Partei Deutschlands, NPD), założona w 1964 roku, stała się wówczas główną platformą polityczną dla neofaszystów i neonazistów. NPD, choć nigdy nie zdobyła znaczącej liczby głosów na poziomie federalnym, była w stanie wejść do kilku parlamentów krajowych, co wywołało niepokój zarówno w kraju, jak i za granicą.

W latach 80. i 90. XX wieku, zwłaszcza po zjednoczeniu Niemiec w 1990 roku, aktywność neofaszystowskich grup znacznie wzrosła. Kryzys ekonomiczny i społeczny, który dotknął wschodnią część kraju, przyczynił się do powstania licznych ruchów skrajnie prawicowych, często inspirowanych ideologią nazistowską. Powstały nowe ugrupowania, które wykorzystywały niezadowolenie społeczne, głównie wśród młodzieży, aby propagować ideologie rasistowskie, ksenofobiczne i antydemokratyczne.

Pod presją całkowitej klęski Niemiec w 1945 roku, 30 kwietnia Hitler popełnił samobójstwo. W tym czasie w Berlinie znajdowały się wojska radzieckie, natomiast wojska alianckie dotarły już daleko za Ren, co w skutkach przyczyniło się do podziału Niemiec na RFN i NRD. Jeszcze na długo przed końcem wojny zaczęto przygotowywać różnego rodzaju plany, co do powojennych losów Niemiec. Powstało kilka wersji podziału Niemiec, a najbardziej ekstremalna zakładała powrót do stanu sprzed uprzemysłowienia lub też rozbicia III Rzeszy na wiele małych państewek. Nagły wybuch zimnej wojny zmusił zachodnie mocarstwa i Związek Radziecki do przyjęcia mniej ambitnych planów.

Amerykanie byli przekonani, że niemiecka tożsamość narodowa opiera się na podstawowych wartościach, takich, które umożliwiały rozwój nazizmu. Wartościami tymi były szacunek wobec władzy, podziw dla silnego przywódcy oraz pojmowanie przynależności narodowej jako wspólnoty rasowej. Takie przekonanie doprowadziło do opracowania szczegółowych posunięć, które miały na celu kształtowanie niemieckiej kultury politycznej. [1]

Panowało również przeświadczenie, że Hitler w dojściu do władzy opierał się na pomocy wielkiego biznesu oraz armii. Ważnym składnikiem tej polityki było skłonienie Niemców do poznania swej niedawnej przeszłości. W pierwszych tygodniach po wojnie zawożono wielu Niemców do obozów koncentracyjnych położonych na terenie Niemczech, choć większość obozów znajdowała się w Polsce.

Badania demoskopowe i psychologiczne przeprowadzone przez Amerykanów w strefie okupowanej miały sprawdzić stan niemieckiej opinii publicznej. Wykazały one, że od 10% do 15% społeczeństwa kwalifikuje się jako zatwardziałych nazistów, co potwierdziło obawy, że Niemcy są silnie powiązani z rasizmem i faszyzmem. Kolejne badania przeprowadzone w 1946 roku wykazały, że 48% badanych uważa niektóre rasy ludzi bardziej predysponowane do rządzenia niż inne. Co ważniejsze w 1949 roku 59% twierdziło narodowy socjalizm za dobrą ideę, tylko źle wprowadzoną w życie.

Za największe zalety nazizmu uważali wysoki poziom życia, łatwość zdobywania pracy oraz bardzo dobry program opieki społecznej.Obawy aliantów przed narodzeniem nowego ruchu nazistowskiego przyczyniły się do opracowania ustawy zasadniczej, dzięki której w maju 1949 roku powołano do istnienia Republikę Federalną Niemiec. Jedną z głównych zmian, które zawierała ustawa zasadnicza było ograniczenie władzy prezydenta, który jednocześnie stał się symboliczną głową państwa dobieraną przez parlament. Kolejna istotna zmiana dotyczyła ordynacji wyborczej, w której połączono system większościowy i proporcjonalny, a partie, które otrzymały mniej niż 5% procent głosów lub poniżej trzech mandatów w jednym z landów nie dostawały się do parlamentu. Jako najwyższe zabezpieczenie przed faszyzmem oraz rasizmem utworzono Trybunał Konstytucyjny, który miał prawo delegalizowania partii działających niezgodnie z ustawą zasadniczą.[2]

Autorami ustawy zasadniczej byli politycy z różnych niemieckich partii, na których założenie zezwolili alianci w latach 1945-1946. Partie te po raz pierwszy zaprezentowały się społeczeństwu Niemiec Zachodnich podczas ogólnokrajowych wyborów w sierpniu 1949 roku. W tych wyborach wzięło udział wiele konserwatywnych i nacjonalistycznych ugrupowań, które łącznie zdobyły 10,5% głosów. Najważniejszą z nich była Niemiecka Partia Konserwatywna – Niemiecka Partia Prawicy (Deutsche Konservative Partei – Deutsche Rechtspartei, DKP – DRP), utworzona w 1946 roku. Początkowo opierała się na dawnej autorytarno – konserwatywnej partii Alfreda Hugenberga – DNVP (Niemieckiej Partii Ludowej) i wkrótce w szeregach partii znalazło się wielu byłych nazistów. Nacjonalizm i antykomunizm partii sprawił, że Niemiecka Partia Prawicy okazała się najatrakcyjniejsza ze wszystkich nowych partii, a kampania była prowadzona z ewidentnym narodowosocjalistycznym programem.

Po wyborach do Bundestagu, w 1949 roku nastał kres alianckiego licencjonowania partii politycznych. Gdy zmienił się priorytet aliantów wobec zimnej wojny program denazyfikacyjny został zawieszony przez nowy rząd. Wydarzenia te dały początek tworzenia autentycznie neonazistowskiej partii SRP (Socjalistyczna Partia Rzeszy, Sozialistische Reichspartei), która została założona po rozpadzie Niemieckiej Partii Prawicy. Na jej czele stanął były członek NSDAP – dr Fritz Dorls. Kolejną ważną postacią tej partii był Fritz Rossler, także członek NSDAP. Program Socjalistycznej Partii Rzeszy miał jawnie neonazistowski charakter. Niemców, którzy deklarowali się teraz jako antynaziści, uważała za zdrajców. Jednocześnie twierdziła, że komory gazowe wybudowane zostały po wojnie, a nowy rząd jest tworem alianckim.

Według Socjalistycznej Partii Rzeszy admirał Donitz, przedstawiony w testamencie Hitlera jako jego następca, nadal był wedle prawa głową państwa, choć na rozprawie w Norymberdze skazano go na 10 lat więzienia. W krótkim czasie program partii przyciągnął w swoje szeregi 10 tysięcy nowych członków. Socjalistyczna Partia Rzeszy bardzo dużym poparciem cieszyła się w Dolnej Saksonii, gdzie w 1951 roku podczas wyborów krajowych partia uzyskała 11% głosów, a jednocześnie podobny wynik uzyskali w Bremie. Podobnie jak NSDAP, Socjalistyczna Partia Rzeszy popierana była przede wszystkim przez protestantów zamieszkujących małe miasteczka, którzy nie działali aktywnie w związkach zawodowych. Sondaże z tego okresu wskazywały, że zwolennicy tej partii bardziej niż wyborcy innych partii uważają nazizm za większe dobro niż zło, choć większość tłumaczyło jej wybór nie względami politycznymi tylko ekonomicznymi. [3]

Niezależnie od motywów, którymi kierowali się wyborcy Socjalistycznej Partii Rzeszy , partia odniosła duży sukces dzięki głosom odebranym CDU (Unia Chrześcijańsko – Demokratyczna, Christlich – Demoktarische Union) i jej sojusznikom, co potwierdziło obawy Adenauera przed radykalnym nacjonalizmem. Adenauer zwrócił się do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie czy Socjalistyczna Partia Rzeszy nie łamie artykułów ustawy zasadniczej. W 1952 roku Trybunał Konstytucyjny delegalizował partię, ale Fritz Dorls oraz lojalni działacze wkrótce powrócili na scenę polityczną w innych organizacjach, między innymi w Unii Chrześcijańsko – Demokratycznej

Odłączenie się Socjalistycznej Partii Rzeszy od Niemieckiej Partii Konserwatywnej – Niemieckiej Partii Prawicy w 1949 roku nie oznaczało upadku tej ostatniej. W 1950 roku Niemiecka Partia Konserwatywna – Niemiecka Partia Prawicy wraz z mniejszymi grupkami utworzyły Niemiecką Partię Rzeszy. Najbarwniejszą postacią i jednocześnie najpopularniejszym mówcą tej partii w latach pięćdziesiątych był Hans-Urlich Rudel.

Niemiecka Partia Rzeszy, pamiętając o losie Socjaldemokratycznej Partii Niemiec, uznała ustawę zasadniczą. Propagowała społeczeństwo oparte na wspólnocie, jednocześnie twierdząc, że w III Rzeszy było wiele elementów pozytywnych i wzywając do zakończenia prześladowań zbrodniarzy wojennych. Większość członków partii była wrogo nastawiona wobec aliantów. Podczas kolejnych wyborów w 1953 roku partia ta uzyskała zaledwie 1% głosów.

Klęska Niemieckiej Partii Rzeszy wynikała z tego, że partia miała konkurenta, który – podobnie jak ona odwoływał się do nacjonalistycznych wyborców. Konkurentem był Związek Wypędzonych z Ojczyzny i Pozbawionych Praw (BHE, Bund der Heimatvertriebenen und Entrechteten), założony w 1950 roku. Jak sama nazwa partii wskazuje miała ona się stać orędownikami kilku milionów Niemców, którzy zostali zmuszeni do opuszczenia Europy Wschodniej lub wyjechali z niej dobrowolnie, a jednocześnie ci, którzy stali się ofiarami czystek etnicznych. Choć w Związku Wypędzonych z Ojczyzny i Pozbawionych Praw znajdowali się naziści partia koncentrowała się na żądaniach dotyczących mieszkań, odszkodowań oraz innych spraw socjalnych, co spotkało się z dużym odzewem społeczeństwa w wyborach do Bundestagu w 1953 roku kiedy uzyskali 5,9% głosów. Po wyborach rząd spełnił wiele postulatów Związku Wypędzonych.

Na początku lat sześćdziesiątych wydawało się, że radykalne ugrupowania nacjonalistyczne odchodzą w niepamięć, a główną przyczyną tego był niemiecki cud gospodarczy, który zaistniał dzięki pomocy Amerykanów i w ciągu 10 lat przekształcił przemysł zbrojny oraz gospodarkę w najsilniejsze w Europie. Raport, wystawiony w 1964 roku przez ministra spraw wewnętrznych, dotyczący organizacji neonazistowskich i radykalnie nacjonalistycznych ukazał przyczyny porażki tych partii w wyborach. Raport przedstawiał coraz powszechniejszą świadomość zła popełnionego w przeszłości, słabe przywództwo wśród radykałów oraz osobiste kłótnie we władzach tych ugrupowań, jak również silną tendencję do tworzenia frakcji.[4]

W 1964 roku powstała następna partia nacjonalistyczna NPD (Narodowodemokratyczna Partia Niemiec, Natinaldemokratische Partei Deutschlands). Partia ta powstała z Niemieckiej Partii Rzeszy, Związku Wypędzonych oraz kilku innych małych ugrupowań. Pierwszym przewodniczącym partii został Friedrich Thielen, ogólnie szanowany producent cementu z Bremy. Na jego zastępcę wybrano Adolfa von Thaddena. Początkowo partia nie miała określonego programu, ale najbardziej wyróżniająca się była polityka zagraniczna, która bardzo krytycznie odnosiła się do wpływu Amerykanów na Niemcy, a tym samym partia żądała odesłania wszystkich obcych wojsk. W polityce wewnętrznej Narodowodemokratyczna Partia Niemiec kładła nacisk na jak najszybsze odesłanie licznie napływających robotników z Bloku Wschodniego oraz innych państw europejskich. Narodowodemokratyczna Partia Niemiec była partią zbyt konserwatywną, aby można było ją nazwać partią naprawdę neofaszystowską.

Podczas wyborów w 1965 roku do Bundestagu nic nie wskazywało na to, że może odnieść jakikolwiek sukces. Do roku 1968 partia ta brała udział w wielu wyborach lokalnych, w wyniku, których w tym samym roku była reprezentowana w parlamentach siedmiu landów. Najlepszy wynik uzyskała w kwietniu 1968 roku w Badenii – Wirtembergii. Dzięki tym sukcesom liczba członków partii zwiększyła się prawie do 28 tysięcy, co uczyniło ją największym ugrupowaniem neonazistowskim, czy raczej radykalnie nacjonalistycznym. Powodzenie te wzbudziło pewne obawy, że znajdzie się w Bundestagu, ale podczas kolejnych wyborów w 1969 roku partia uzyskała zaledwie 4,3% głosów i tym samym nie przekroczyła pięcioprocentowego progu. Główną przyczyną spadku popularności partii było ożywienie gospodarcze i wynikający z tego spadek liczby głosów protestu.

Podczas kolejnych wyborów w 1972 roku Narodowodemokratyczna Partia Niemiec uzyskała jeszcze mniejsze poparcie wyborców, a nawet w czasie minirepresji, która nastąpiła po wojnie na Bliskim Wschodzie w 1973 roku nie zdołała wrócić na scenę polityczną. W ciągu następnych ośmiu lat zmieniła swoje stanowisko na bardziej radykalne i zerwała z dawna linią defensywną. Nowa polityka partii przedstawiała żądanie wystąpienia Niemiec Zachodnich z NATO a Wschodnich z Układu Warszawskiego co mogłoby być początkiem do zjednoczenia, natomiast w polityce wewnętrznej domagała się wyraźnie antykapitalistycznej polityki „trzeciej drogi”. Narodowodemokratyczna Partia Niemiec w połowie lat osiemdziesiątych liczyła zaledwie kilka tysięcy członków, których głównym zadaniem były dyskusje ideologiczne oraz działania propagandowe. [5]

W drugiej połowie lat sześćdziesiątych w Niemczech doszło do pierwszych przełomów w niemieckim neofaszyzmie – do głosu dochodziło młode pokolenie, ale najwięcej młodych ludzi przystąpiło do organizacji neofaszystowskich w latach siedemdziesiątych. Jednocześnie można było zauważyć nasilenie brutalnych metod neofaszyzmu stosowanych w tych latach. Pierwsza grupa młodych neofaszystów została założona w 1973 roku przez Karla–Heinza Hoffmanna, przyjmując nazwę Wojenna Grupa Sportowa. Ów grupa posiadała między innymi 25 ciężarówek, samochody terenowe, dwunastotonowy transporter opancerzony, pancerny pojazd gąsienicowy, wojskowe motocykle oraz karabin przeciwlotniczy. Wojenna Grupa Sportowa prowadziła niebezpieczną działalność, co doprowadziło w 1980 roku do delegalizacji przez władze federalne. Sam Hoffmann utrzymywał kontakty z organizacjami terrorystycznymi pochodzącymi z Palestyny. W 1980 został on oskarżony o zamordowanie żydowskiego wydawcy i jego przyjaciela. Jednak oskarżenie zostało odrzucone i został uniewinniony. W niedługim czasie oskarżono i skazano Hoffmanna za wiele innych przestępstw, takich jak bezprawne uwięzienie oraz ciężkie uszkodzenie ciała. Również w 1980 roku inny członek tej grupy podłożył bombę podczas Oktobeerfestival w Monachium zabijając 12 osób i raniąc 211.[6]

Następna organizacja o podobnej polityce powstała 1977 roku o nazwie Front Akcji Narodowych Socjalistów (ANS, Aktionsfront Nationaler Sozialisten). Jej przywódcą był Michael Kuhnen. Największy wpływ na Kuhnena wywarł Nietzche oraz marksizm. Od poglądów Nietzchego przyjął kult elit, a od Marksa – naukę o konieczności zastosowania przemocy w celu zniszczenia państwa. Wokół osoby Kuhnena zbierały się grupy gotowe zająć się terroryzmem. Jednak jego plany zostały zniweczone, gdy w 1979 roku został aresztowany i osadzony w więzieniu a w 1980 władze federalne zakazały działalności partii.

Po zdelegalizowaniu Frontu Akcji Narodowych Socjalistów młodzież nazistowska, która opowiadała się za przemocą skupiła się wokół Partii Wolności Robotników Niemieckich (FAP). Grupa ta pod wieloma względami była typową organizacją neonazistowską, którą charakteryzowało bardziej wyobcowanie niż poważna strategia polityczna. Jej główna grupa członków to skinheadzi i pseudokibice. Większość z nich była uzależniona od alkoholu i narkotyków. Główną domeną tej organizacji było atakowanie robotników z zagranicy, w szczególności Turków. Oprócz poniżania i napaści na obcokrajowców organizacje neonazistowskie zajmowały się również działalnością wydawniczą i propagandą. Do pierwszych czasopism należał miesięcznik „National Eoropa”, zawierający aspekt nazistowskiej ideologii, który mówił o wspólnym europejskim przeznaczeniu. Neofaszyści wydawali również książki, w których była zawarta idea paru światowych faszystów. Jednym z autorów był generał Waffen SS – Leon Degrell, z pochodzenia Belg.

Oprócz tego niemieckie organizacje faszystowskie promowały transeuropejskie związki z innymi organizacjami neonazistowskimi w Europie, takimi jak MSI we Włoszech czy w Wielkiej Brytanii ugrupowanie sir Oswalda Mosleya. Wynikiem tej współpracy było wydanie publikacji dotyczącej tzw. negowania Holocaustu. Z łagodniejszą wersją tych poglądów można była zetknąć się w publikacjach Gerharda Freya. Opowiadał się w swoich artykułach za radykalnym niemieckim nacjonalizmem a jednocześnie atakował aliantów za zbrodnie wojenne i ostro krytykował obecność obcych robotników w Niemczech. W drugiej połowie lat sześćdziesiątych udzielał pewnego poparcia Narodowodemokratycznej Partii Niemiec. Natomiast w latach siedemdziesiątych przyjął inną strategię, która polegała na wywarciu wpływu na nastroje społeczne, a nie tylko promowaniu konkretnej partii. W rezultacie powstała Niemiecka Unia Narodowa (Deutsche Volksunion, DVU). Nakład wydawanego przez DVU tygodnika „Deutsche National Zeitung” sięgał 100 tysięcy egzemplarzy. [7]

Po 1980 roku coraz więcej naukowców oraz intelektualistów zaczęło zajmować się w większym stopniu tożsamością narodu Niemieckiego, a równocześnie starało się o pojednanie z przeszłością. W tym samym czasie w prasie ogólnokrajowej ukazał się manifest, w którym piętnastu czołowych profesorów wyrażało swoje obawy i zmartwienie z powodu dużego napływu cudzoziemców. Do znaczącego wydarzenia, związanego z tym manifestem doszło w 1986 roku, gdy Ernest Nolte określił faszyzm jako ruch charakterystyczny tylko dla jednej epoki i że już po wojnie nie wróci on jako znacząca siła.

W 1989 roku 38% obywateli Niemiec Zachodnich uważało, że Hitlera można zaliczyć do największych niemieckich mężów stanu, pomijając fakt prześladowań Żydów. W 1987 Niemiecka Unia Narodu wzięła udział w wyborach, podobnie jak Narodowodemokratyczna Partia Niemiec. Obie te grupy rozpoczęły zacieśniać więzy współpracy. Trzecim ugrupowaniem, które cieszyło się coraz większym poparciem była partia Republikanie (Die Republikaner, REP). Partia została założona przez dwóch byłych deputowanych do Bundestagu z ramienia Unii Chrześcijańsko Społecznej – Franza Handlosa i Ekkeharda Voigta. Pod koniec lat osiemdziesiątych Republikanie stawali się coraz bardziej partią o poglądach radykalnie nacjonalistycznych, choć sami nazywali się partią patriotyczną. Pierwszy poważny sukces Republikanie odnieśli w 1989 roku, gdy podczas wyborów lokalnych w Berlinie Zachodnim przekroczyli minimalny próg 5%. Sukces ten odnieśli dzięki agresywnej kampanii reklamowej, skupiającej się przede wszystkim na Turkach, narkomanach i anarchistach.

Następny sukces przyszedł w tym samym roku, kiedy to Republikanie przystąpili do wyborów do Parlamentu Europejskiego, uzyskując 7,1% głosów poparcia, dzięki czemu sześciu jej członków zasiadło w Parlamencie w Strasburgu. Po wyborach tych Republikanie otrzymali znaczne fundusze od państwa. Passa trwała tylko do roku 1990 – podczas następnych wyborów uzyskał tylko 2,1% głosów, co doprowadziło do rozłamu w partii. Również w Parlamencie Europejskim został tylko jeden z członków partii Republikanów. Kolejnym problemem, z którym borykała się partia były oskarżenia o charakter nazistowski.[8]

Upadek Muru Berlińskiego oraz komunizmu w całej Europie Wschodniej spowodowały problemy dla Republikanów. Choć ekstremiści z ugrupowań nazistowskich nawoływali do powrotu granic Niemiec sprzed drugiej Wojny Światowej większość Niemców było w euforii po nagłym zjednoczeniu państwa, które jeszcze nie tak dawno zdawało się nierealnym marzeniem. Szczęście jednak nie trwało zbyt długo. W latach 1991 – 1992 przez całe Niemcy przeszła fala neofaszystowskiej przemocy. Jednym z pierwszych głośniejszych incydentów, który miał miejsce 17 listopada 1991 roku w miasteczku – blokowisku Hoyerswerda gang skinheadów postanowił uwolnić miasto od obcokrajowców podpalając domy cudzoziemskich robotników i uchodźców. Następne, jeszcze groźniejsze rozruchy, wybuchły niecały rok później – w sierpniu 1992 roku w mieście Rostok. Ponad tysiąc nazistów zaatakowało imigrantów i uchodźców. W ciągu całego 1992 roku doszło w całych Niemczech do ponad dwóch i pół tysiąca ataków, w tym 697 podpaleń. W zamieszkach tych ogólnie zginęło 17 osób.

Pod koniec 1993 roku fala przemocy, która przechodziła przez całe Niemcy, osłabiła szanse wyborcze radykalnych nacjonalistów. Media łączyły akty przemocy wobec cudzoziemców w jedną całość, wiążąc je z członkami Narodowodemokratycznej Partii Niemiec i Republikanami. Oba te ugrupowania starały się zdystansować od wojowniczych grup neonazistów, które w latach 1991-1992 przeprowadzały liczne ataki na obcokrajowców.

W 1994 roku, podczas kolejnych wyborów do Parlamentu Europejskiego, okazało się, że w ciągu pięciu minionych lat poparcie dla Republikanów spadło o 50% i wyniosło 3,5% głosów. W sierpniu tego samego roku ogłosili utworzenie z Niemiecką Unią Narodu „siły obronnej” przeciwko koalicji Socjaldemokratycznej Partii Niemiec z Zielonymi. Decyzja ta u większości Republikanów, a w szczególności w ich umiarkowanym skrzydle, wywołała wiele kontrowersji, dlatego że Niemiecka Unia Narodu była bardziej ekstremistyczną organizacją. Dlatego też sądzono, że ta koalicja doprowadzi do katastrofy, która w przyszłości nie przyciągnie poważnego elektoratu. Tak jak uważało umiarkowane skrzydło Republikanów kolejne wybory stały się totalną klęską. Większość zwolenników Republikanów oddała głosy na Unię Chrześcijańsko-Demokratyczną, której lider, Helmut Kohl, uosabiał silnego i zwycięskiego przywódcę. Załamanie się Republikanów i przemocy na tle rasowym dowodzi niezbicie, że Niemcy nie stanął się wkrótce Czwartą Rzeszą.[9]

Wielki strach przed faszyzmem oraz komunizmem przestał istnieć. Obecnie organizacje neofaszystowskie są niewielkie. Z wyjątkiem tych organizacji, powstają także ruchy kobiece, które rzucają wyzwania neofaszystom a jednocześnie bardzo silnie krytykują nazizm i rasizm.

Ideologia Neofaszyzmu w Niemczech

Neofaszyzm w Niemczech czerpie bezpośrednio z ideologii narodowego socjalizmu, choć w wielu przypadkach jest mniej otwarty w swoich odwołaniach do historycznych postaci i wydarzeń, takich jak Adolf Hitler i III Rzesza, aby uniknąć represji prawnych. Niemniej jednak kluczowe elementy ideologii faszystowskiej pozostają obecne.

Jednym z najważniejszych aspektów neofaszyzmu jest skrajny nacjonalizm. Neofaszyści głoszą, że naród niemiecki stoi w obliczu zagrożenia ze strony obcych wpływów, zwłaszcza w postaci imigracji i multikulturalizmu. Współczesny neofaszyzm w Niemczech skupia się głównie na krytyce polityki migracyjnej, zwłaszcza od czasu kryzysu uchodźczego w 2015 roku, kiedy do Niemiec przybyło ponad milion migrantów z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej.

Drugim kluczowym elementem ideologii neofaszystowskiej jest rasizm, który w swojej najbardziej ekstremalnej formie przybiera postać białej supremacji. Neofaszyści w Niemczech często posługują się narracją o potrzebie „oczyszczenia” narodu z elementów, które uważają za obce i zagrażające. W praktyce prowadzi to do przemocy wobec imigrantów, osób pochodzenia nieeuropejskiego oraz mniejszości etnicznych i religijnych.

Antysemityzm, choć mniej wyraźny niż w czasach narodowego socjalizmu, pozostaje istotnym elementem ideologii neofaszystowskiej. Neofaszyści szerzą teorie spiskowe o rzekomym wpływie Żydów na politykę i gospodarkę Niemiec, nawiązując do dawnych propagandowych klisz nazistowskich.

Autorytaryzm jest kolejnym kluczowym aspektem ideologii neofaszystowskiej. Neofaszyści w Niemczech wzywają do silnego państwa, które może narzucić porządek społeczny i polityczny, często krytykując demokratyczne instytucje jako zbyt słabe i nieskuteczne. Ten autorytaryzm wyraża się w ich poparciu dla silnych liderów oraz wrogości wobec pluralizmu politycznego.

Neofaszyzm a współczesna polityka Niemiec

Neofaszyzm w Niemczech, choć oficjalnie zakazany, znajduje wyraz w różnych ruchach i partiach politycznych, które starają się przyciągnąć elektorat niezadowolony z głównego nurtu polityki. Jednym z najbardziej znanych ugrupowań, które oskarżane są o neofaszystowskie tendencje, jest Alternatywa dla Niemiec (Alternative für Deutschland, AfD). AfD, założona w 2013 roku jako partia eurosceptyczna, stopniowo przesuwała się na prawo, zdobywając popularność wśród wyborców przeciwnych imigracji i multikulturalizmowi. Choć AfD oficjalnie dystansuje się od neofaszyzmu i neonazizmu, niektórzy jej członkowie i sympatycy otwarcie wyrażają poparcie dla takich idei.

Innym przykładem współczesnego neofaszyzmu w Niemczech jest ruch Pegida (Patriotische Europäer gegen die Islamisierung des Abendlandes, Patriotyczni Europejczycy Przeciwko Islamizacji Zachodu), który zyskał na popularności w latach 2014-2015. Pegida, choć przedstawia się jako ruch obywatelski, w rzeczywistości promuje skrajnie nacjonalistyczne i antyislamskie poglądy, często oskarżane o rasizm i ksenofobię.

Oprócz tych bardziej mainstreamowych ugrupowań, w Niemczech istnieje także szereg organizacji neonazistowskich i neofaszystowskich, które działają na marginesie polityki. Wiele z tych grup jest ściśle monitorowanych przez niemieckie służby bezpieczeństwa, a ich działalność jest ograniczana przez surowe przepisy dotyczące mowy nienawiści i zakazu propagowania ideologii nazistowskiej.

Neofaszyzm w Niemczech, choć nie stanowi głównego nurtu politycznego, pozostaje poważnym problemem społecznym i politycznym. Jego odrodzenie w latach powojennych oraz współczesna popularność wśród części społeczeństwa pokazują, że faszystowskie idee wciąż znajdują odbiorców, zwłaszcza w czasach kryzysu. Współczesne ruchy neofaszystowskie, takie jak NPD, Pegida czy skrajne skrzydła AfD, próbują adaptować te idee do nowych warunków politycznych, odwołując się do nacjonalizmu, ksenofobii oraz niechęci wobec imigracji.

Niemcy, jako kraj, który doświadczył tragicznych skutków faszyzmu w XX wieku, są szczególnie wyczulone na zagrożenie, jakie niesie ze sobą odradzający się neofaszyzm. Państwo podejmuje działania, mające na celu monitorowanie i ograniczanie wpływu neofaszystowskich grup, jednak ich obecność na marginesie polityki oraz wzrastająca popularność skrajnie prawicowych ugrupowań pokazują, że walka z tym zjawiskiem wciąż trwa. Wobec rosnących napięć społecznych i politycznych, przyszłość neofaszyzmu w Niemczech pozostaje wyzwaniem dla demokracji tego kraju.


[1] http://www.marxist.com/languages/polish/Nazizm z dnia 03.IX.2003

[2] R. Eatwell, Neofaszyzm w Niemczech. Faszyzm. Historia, Poznań1999, s. 346

[3] R. Eatwell, Neofaszyzm w Niemczech. Faszyzm. Historia, Poznań1999, s. 349-350

[4] http://haggard.w.interia.pl/faszyzm.htmlniemcy  z dnia 19.IX.2003

[5]R. Eatwell, Neofaszyzm w Niemczech. Faszyzm. Historia, Poznań1999, s. 352-356

[6]  http://haggard.w.interia.pl/faszyzm.htmlniemcy z dnia 19.IX.2003

[7]R. Eatwell, Neofaszyzm w Niemczech. Faszyzm. Historia, Poznań1999, s. 357-359

[8]  http://haggard.w.interia.pl/faszyzm.htmlniemcy  z dnia 19.IX.2003

[9] http://haggard.w.interia.pl/faszyzm.htmlniemcy  z dnia 19.IX.2003

Faszyzm w przedwojennej i powojennej Austrii

5/5 - (1 vote)

Wielki sukces wyborczy, jaki odniósł nad Dunajem Jorg Haider i skrajnie prawicowa FPO (Freiheitliche Partei Osterreichs – Wolnościowa Partia Austrii), wywołała poruszenie w całej Europie.

Poczucie niepewności jutra, bezrobocie i strach społeczeństwa przed napływem imigrantów z krajów biedniejszych sprzyjają populistycznym politykom nacjonalistycznym w pozyskaniu wyborców. Dzieje się tak w wielu krajach zachodnioeuropejskich, wystarczy przywołać przypadek Jean – Marie Le Pena we Francji. Aby jednak zrozumieć fenomen współczesnego faszyzmu austriackiego, należy zdać sobie sprawę z jego korzeni i specyficznych warunków rozwoju w całym okresie powojennym.

Ze strony ideologicznej austriacka myśl narodowa nie ma własnego oblicza. Nacjonalizm austriacki jest nacjonalizmem niemieckim, pangermańskim. Takie były początki w końcu XIX wieku i na początku XX wieku. W okresie po włączeniu Austrii do III Rzeszy kraj ten stał się pełnoprawną, integralna częścią Niemiec, a naziści znad Dunaju weszli do oficjalnych struktur państwowych.

Faszyzm w przedwojennej Austrii, znany także jako austrofaszyzm, był specyficzną formą autorytarnego nacjonalizmu, który wykształcił się w latach 30. XX wieku, na fali napięć politycznych, gospodarczych i społecznych w kraju. Chociaż był inspirowany faszyzmem włoskim, austrofaszyzm różnił się od włoskiej czy niemieckiej wersji faszyzmu pod wieloma względami, szczególnie w swoim związku z Kościołem katolickim i ideą korporacjonizmu.

Austria, po upadku monarchii Habsburgów w 1918 roku, zmagała się z poważnymi problemami gospodarczymi i politycznymi. Powstała republika była wewnętrznie podzielona, a główną linią podziału była walka pomiędzy socjaldemokratami a konserwatywnymi siłami, które dążyły do utrzymania tradycyjnych wartości katolickich i narodowych. W latach 20. Austria była sceną ostrych konfliktów między tymi dwoma obozami politycznymi. Radykalizacja polityki była potęgowana przez trudności gospodarcze i rosnące zagrożenie ze strony faszyzmu i komunizmu w Europie.

Na początku lat 30., pod rządami Engelberta Dollfussa, konserwatywnego kanclerza Austrii, rozpoczął się proces konsolidacji władzy w rękach autorytarnego reżimu, który odrzucał zarówno komunizm, jak i liberalną demokrację. Dollfuss był przeciwnikiem nazizmu, zwłaszcza w kontekście rosnącej presji ze strony Niemiec, które pod przywództwem Adolfa Hitlera dążyły do włączenia Austrii do Rzeszy. W 1933 roku, wykorzystując kryzys polityczny, Dollfuss rozwiązał parlament i wprowadził rządy autorytarne, które miały na celu umocnienie konserwatywnej władzy oraz stłumienie opozycji socjaldemokratycznej i komunistycznej.

Reżim Dollfussa, a po jego śmierci w 1934 roku kontynuowany przez jego następcę Kurta Schuschnigga, opierał się na ideach austrofaszyzmu, które łączyły elementy katolickiej nauki społecznej, nacjonalizmu austriackiego oraz korporacjonizmu. W przeciwieństwie do hitlerowskiego nazizmu, austrofaszyzm nie opierał się na rasizmie ani antysemityzmie, chociaż w praktyce reżim również ograniczał prawa mniejszości i starał się wykluczać Żydów z życia publicznego. Głównym celem austrofaszyzmu było stworzenie „chrześcijańskiego państwa korporacyjnego”, które miało na celu zjednoczenie różnych grup społecznych pod autorytarnym rządem, a jednocześnie chronić Austrię przed zagrożeniem zarówno ze strony nazizmu, jak i komunizmu.

Podstawą ideologiczną austrofaszyzmu była bliska współpraca z Kościołem katolickim, co nadawało reżimowi specyficzny charakter w porównaniu do innych europejskich form faszyzmu. Władze austrofaszystowskie promowały wartości katolickie, takie jak tradycyjna rodzina, religia i porządek społeczny, a jednocześnie zwalczały lewicowe ruchy robotnicze, które postrzegano jako zagrożenie dla stabilności państwa. Socjaldemokraci, którzy wcześniej mieli silne wpływy, zostali zmarginalizowani i brutalnie stłumieni w trakcie wojny domowej w lutym 1934 roku, kiedy siły rządowe pokonały milicje robotnicze. Po tym wydarzeniu reżim austrofaszystowski w pełni skonsolidował swoją władzę, zakazując partii politycznych i wprowadzając system korporacyjny, który miał zjednoczyć społeczeństwo wokół katolickich i narodowych wartości.

Austrofaszyzm był również silnie antyniemiecki w kontekście rosnącego zagrożenia aneksją przez hitlerowskie Niemcy. Rząd Schuschnigga starał się utrzymać niezależność Austrii, a jednym z kluczowych sojuszników była faszystowska Włochy Mussoliniego, które początkowo wspierały austriacką suwerenność. Jednak po zbliżeniu się Włoch do Niemiec w drugiej połowie lat 30., sytuacja Austrii stała się coraz bardziej niepewna. Presja nazistów na aneksję kraju rosła, a poparcie dla narodowego socjalizmu wśród austriackiego społeczeństwa również stawało się coraz silniejsze, zwłaszcza wśród młodych ludzi i części klasy średniej, którzy widzieli w Hitlerze nadzieję na poprawę sytuacji gospodarczej i politycznej.

Pomimo wysiłków reżimu austrofaszystowskiego, aby utrzymać niezależność Austrii, w 1938 roku doszło do Anschlussu, czyli aneksji Austrii przez III Rzeszę. Hitler, po groźbach i presji politycznej, zmusił Schuschnigga do ustąpienia, a wojska niemieckie wkroczyły do Austrii, witane przez wielu mieszkańców. Austria przestała istnieć jako niezależne państwo, stając się częścią hitlerowskich Niemiec, a jej reżim austrofaszystowski upadł.

Faszyzm w przedwojennej Austrii, choć różnił się od włoskiej i niemieckiej wersji faszyzmu, stanowił ważny element politycznej historii kraju w okresie międzywojennym. Był odpowiedzią na głębokie podziały społeczne, polityczne i gospodarcze oraz próbą zbudowania autorytarnego, katolickiego państwa, które miało chronić Austrię przed zagrożeniami zarówno ze strony lewicy, jak i nazizmu. Ostatecznie jednak austrofaszyzm nie był w stanie przetrwać w obliczu rosnącej potęgi hitlerowskich Niemiec.

Po obaleniu Hitlera rozpoczął się w Austrii, podobnie jak w Niemczech, proces denazyfikacji. W roku 1945 wprowadzono tzw. Verbotsgesetz, czyli ustawę zakazującą byłym nazistom udziału w życiu publicznym, wykonywania niektórych zawodów oraz odebrania praw wyborczych. Przepisy te jednak nie działały zbyt długo, bo zniesiono je już w 1948 roku. Dzięki czemu 500 tysięcy byłych hitlerowców mogło wziąć udział w wyborach powszechnych i powrócić do dawnych zawodów. Takich jak praca w sądach, policji czy szkolnictwie. W efekcie niewielu spośród przestępców wojennych zostało we właściwy sposób ukaranych, zbrodnie III Rzeszy były konsekwentnie pomniejszane, a zwolennicy obalonego systemu mogli na nowo cieszyć się pełnią praw obywatelskich.[1]

Część nazistów zasiliła szeregi partii socjalistycznej, część dołączyła do konserwatywnej, pozostali natomiast utworzyli VdU (Verband der Unabhängigen – Związek Niezależnych). Po wyborach w roku 1949 neonaziści zrzeszeni w Związku Niezależnych weszli do parlamentu. Od tej chwili, a szczególnie od 1955 roku, kiedy z terenu Austrii wycofano wojska alianckie, neofaszyści rosną w siłę. W tym samym roku Związek Niezależnych rozpada się, jednak już w roku 1956 reaktywuje się w nowym kształcie jako Wolnościowa Partia Austrii. Pierwszymi liderami utworzonej partii byli Anton Reinthaller – były minister w rządzie III Rzeszy i Friedrich Peter, dawny oficer SS. W latach 60 i 70 pod przewodnictwem Petera Wolnościowa Partia Austrii przyjęła kurs mniej radykalny, stając się partią silnie prawicową, zrzeszającą w swych szeregach nacjonalistów, ale również i liberałów.[2]

Działacze o poglądach skrajnie neonazistowskich wystąpili z organizacji i skupili się wokół Norberta Burgera zakładając NDP (Nationaldemokratische Partei – Partia Narodowo-Demokratyczna). W odróżnieniu od swej imienniczki z terenu Republiki Federalnej, austriacka Partia Narodowo-Demokratyczna odegrała bardzo znikomą rolę na scenie politycznej. Wolnościowa Partia Austrii natomiast, pomimo słabnącego w ciągu lat 60 i 70 zainteresowania nacjonalizmem, odnosiła regularnie spore sukcesy wyborcze, by w roku 1983 wejść do koalicji rządowej z socjalistami.[3]

Zdecydowany zwrot Wolnościowej Partii Austrii ku neonazizmowi rozpoczął się w roku 1986, kiedy w wyborach na przewodniczącego partii klęskę poniósł lider stronnictwa liberalnego pełniący w rządzie funkcję wicekanclerza, Norbert Steger. Jego miejsce zajął wówczas rzecznik tradycyjnego pangermańskiego nacjonalizmu – Jörg Haider. Liberałowie opuścili Wolnościową Partię Austrii (ostatni oddał legitymację w roku 1993), zakładając Liberales Forum (Forum Liberalne).

W 1993 Wolnościowa Partia Austrii wystąpiła z International Liberal Union. W 1992 roku w prawie austriackim wprowadzono poprawki do Verbotsgesetz, co zapoczątkowało ostrą walkę z neonazizmem. Szereg organizacji zostało w pierwszej połowie lat 90. zdelegalizowanych, zakazano wydawania niektórych czasopism, wszczęto procesy przeciwko najbardziej skrajnym spośród działaczy neofaszystowskich, takim jak Walter Ochensberger, Gottfried Küssel, Hans Jörg Schimanek Jr. czy Gerd Honsik, wydawca antysemickiego, jawnie faszystowskiego pisma „Halt”. Skrajna prawica odebrała wprawdzie ciężki cios, jednak zejście wielu ugrupowań do podziemia przysporzyło zwolenników kierowanej przez Haidera Wolnościowej Partii Austrii. Za wolnościowcami opowiedział się m.in. Walter Ochensberger, prowadzący równie skrajne jak „Halt” czasopismo „Sieg”.

W okresie tym Freiheitliche Partei nabrała zdecydowanie radykalnego charakteru. Warto również zwrócić uwagę na pozostałe organizacje skrajnie prawicowe działające na terenie Austrii. Na pierwszym miejscu wymienić wypada KHD (Kärtner Heimatdienst – Karyncka Służba Ojczyźniana). Karyntia jest dla austriackich nacjonalistów obszarem niezwykle istotnym ze względu na fakt, że mieszka tam duża mniejszość słoweńska. Narodowcy odnoszą tam zawsze niemałe sukcesy, ponieważ mają stałego wroga, którego obecność mobilizuje ich do działania. Karyncka Służba Ojczyźniana przeprowadziła na przykład kilka kampanii zmierzających do ograniczenia praw mniejszości.

Obok tej partii w Karyntii działa jeszcze Kärtner Abwehrkämpferbund. Omawiając zjawisko austriackiej skrajnej prawicy wspomnieć należy o niektórych młodzieżowych organizacjach sportowych i kulturalnych, takich jak ÖTB (Österreichischer Turnerbund – Austriacki Związek Gimnastyczny, zdelegalizowany na początku lat 90.), Turnvater Jahn, ÖLM (Österreichische Landsmannschaft – Austriacka Drużyna Krajowa). Verein Dichterstein Offenkusen znany jest z kultu nacjonalistycznych i rasistowskich poetów. Liste Kritischer Studenten koncentrowała się na sprzeciwie z pozycji szowinistycznych wobec przystąpienia Austrii do Unii Europejskiej.[4]

Nie bez znaczenia są ugrupowania kombatanckie: Kameradenschaft, skupiające byłych żołnierzy Waffen-SS oraz Wohlfahrtsvereinigung der Glasenbacher – do której należą przestępcy wojenni, byli więźniowie amerykańskiego obozu w Salzburgu. Hans Lukesch, przewodniczący tej ostatniej kandydował w 1991 roku do parlamentu z ramienia Wolnościowej Partii Austrii. Austriackie ugrupowania neofaszystowskie prowadzą stałą współpracę. W pierwszej połowie lat 90 ważną rolę na polu integracji między organizacyjnej odgrywało czasopismo „Aula”, wydawane przez Arbeitsgemeischaft Freiheitlicher Akademikerverbände i stanowiące pomost pomiędzy Wolnościową Partią Austrii a innymi grupami skrajnie prawicowymi. W roku 1995 periodyk został zlikwidowany nakazem sądowym, lecz w jego miejsce jesienią tego samego roku ukazał się pierwszy numer „Junge Freiheit” („Młoda Wolność”).

Z kolei AFP (Arbeitsgemeinschaft für Demokratische Politik – Wspólnota Pracy na rzecz Polityki Demokratycznej) organizuje coroczne zjazdy neofaszystów. Spotkania te mają charakter szkoleniowy i odbywają się w celu wzajemnej wymiany myśli, materiałów propagandowych itp. Z Wspólnotą Pracy na rzecz Polityki Demokratycznej związane jest czasopismo „Fakten”, którego wydawca – Horst Jakob Rosenkrantz startował w 1990 roku w wyborach lokalnych w Wiedniu, jednak jego kandydaturę wstrzymano po zarzuceniu mu poglądów neonazistowskich. Lepiej powiodło się Barbarze Rosenkrantz, jego żonie, która w roku 1993 została wybrana do parlamentu Dolnej Austrii z listy Wolnościowej Partii Austrii. Jak wynika z powyższych faktów, Wolnościowa Partia Austrii nie znajduje się w próżni i nie izoluje się od pozostałych ugrupowań skrajnie prawicowych Zdolność nawiązania kontaktu z tak wieloma środowiskami, od konserwatystów po weteranów SS, stanowi jeden z istotniejszych czynników, jakie zaważyły o sukcesie partii Haidera.

Haider urodzony w 1950 roku w Bad Goisern polityk, poglądy faszystowskie wyniósł z domu. Jego ojciec, Robert Haider, należał od 1929 roku do Hitler Jugend, następnie do SA i NSDAP. W 1934 roku brał udział w nazistowskiej rebelii w Austrii. . Po wojnie, w 1948 roku wstąpił do Związku Niezależnych, a następnie do Wolnościowej Partii Austrii. Żona Roberta, Dorothea, pełniła w czasach III Rzeszy kierownicze funkcje w Bund Deutscher Mädel. Pierwszą organizacją, do jakiej należał Jörg Haider jeszcze w okresie szkoły średniej, był Österreichischer Turnerbund. W czasie studiów należał do korporacji studenckiej „Albia” w Bad Ischl.

W latach 1970-1976 pełnił rozmaite funkcje w Wolnościowej Partii Austrii, by w roku 1976 objąć stanowisko sekretarza tej partii w Karyntii. Od tamtej chwili do dziś związany jest z tym Piemontem austriackiego neofaszyzmu. W latach 1979-1983 zasiadał w parlamencie, w okresie 1982-1983 wydawał gazetę „Kärtner Nachrichten” będącą organem Wolnościowej Partii Austrii w Karyntii. Funkcję przewodniczącego partii, którą powierzono mu w roku 1986, pełnił do 2000 roku. Rok 1989 przyniósł Haiderowi stanowisko premiera Karyntii. W roku 1992 został liderem koła parlamentarnego Wolnościowej Partii Austrii, natomiast w roku następnym zainicjował przeprowadzenie referendum pod hasłem Österreich zuerst (Najpierw Austria). Wzięło w nim udział 417 tysięcy obywateli, a jego głównym tematem była kwestia ograniczenia napływu obcokrajowców. Haider nie kryje swego przywiązania do narodowego socjalizmu i tradycji III Rzeszy.[5]

W 1995 roku, brał udział w zjeździe weteranów Waffen-SS mówiąc, iż jest szczęśliwy, że żyją jeszcze porządni ludzie wierni swoim przekonaniom. Jak większość współczesnych faszystów w Europie Zachodniej głosi poglądy nacjonalistyczne, pomniejszając lub wręcz kwestionując zbrodnie hitleryzmu. W 1990 roku stwierdził, że żołnierze Wehrmachtu i Waffen-SS walczyli w czasie II wojny światowej o wolność i demokrację w Europie, pięć lat później obozy koncentracyjne określił mianem obozów karnych. Wolnościowa Partia Austrii, jak inne ugrupowania prawicowe, propaguje surowe zasady obyczajowe. Haider zaangażowany jest, szczególnie od 1996 roku, w kampanię zmierzającą do dyskryminacji homoseksualistów. Jörg Haider zobowiązany został do przestrzegania zasad demokracji oraz poszanowania prawa.[6]  Unia Europejska oddelegowała do Wiednia troje mędrców – Martti Ahtisaari, Jochena Froweina, Marcelino Oreja, których zadanie polegało na sporządzeniu raportu o charakterze polityki realizowanej przez Wolnościową Partię Austrii, która przyczyniła się do zniesienia restrykcji Unii Europejskiej wobec Austrii. Andreas Mölzer, jeden z czołowych polityków Wolnościowej Partii Austrii, porównał mędrców do kapłanów, przed którymi sądzono Chrystusa. Robił w ten sposób aluzję do światowego spisku żydowskiego atakującego jego ojczyznę. Mamy tu do czynienia z typowym dla austriackiej skrajnej prawicy językiem, stroniącym od sformułowań dosłownych. Tamtejsza propaganda unika jawnego antysemityzmu czy rasizmu. Nie mówi się, zatem o ochronie narodu i rasy, ale kultury, krytykując jednocześnie społeczeństwo wielo kulturowe.[7]

Wrogiem numer jeden zajmującym, w dużej mierze, miejsce przeznaczone w ideologii III Rzeszy dla Żydów, są obecnie imigranci (według sondaży z 1995 roku 24 % Austriaków nie chciałoby mieć sąsiada Żyda, 42 % – Cygana, 39 % – Turka, 31 % – Chorwata7%). [8]

Tymczasem realne zagrożenie płynące z objęcia władzy przez Haidera jest duże. Jak powiedziano, nie dojdzie – zapewne – do przełomowych zmian, jednak sytuacji nie wolno lekceważyć. Spodziewać się można wytworzenia nowej atmosfery wokół kwestii takich, jak stosunek do przeszłości (pomniejszanie i negacja zbrodni hitleryzmu), ograniczanie praw mniejszości narodowych, blokowanie rozszerzenia Unii Europejskiej, wreszcie zamknięcie granic przed obcokrajowcami. Sukces, jaki odniosła Wolnościowa Partia Austrii – będąca, partią o ewidentnie neofaszystowskim charakterze – przyczyni się zapewne do poprawienia kondycji innych ugrupowań o podobnym obliczu, zarówno w Austrii, jak i w innych krajach.


[1] http://www.marxist.com/languages/polish/Nazizm z dnia 12.04.2003

[2] http://pl.wikipedia.orgugrupowaniaprawicowe z dnia 12.IV.2003

[3] http://pl.wikipedia.org/wiki/Nacjonalizm z dnia 12.IV.2003

[4] http://haggard.w.interia.pl/faszyzm.htmlaustria  z dnia 09.VI.2003

[5] http://www.freepress.org.pl/etpcz44.htmlJorghaider  z dnia 09.VI.2003

[6]  http://haggard.w.interia.pl/faszyzm.htmlaustria  z dnia 09.VI.2003

[7] http://haggard.w.interia.pl/faszyzm.htmlaustria z dnia 09.VI.2003

[8] http://www.unia-polska.pl/archive/98-99/9810/01_07b.htmlhaider  z dnia 09.VI.2003

Teoria Georgeas Vacher de Lapouge`a na temat faszyzmu

5/5 - (1 vote)

Teorię stworzoną przez Gobineau, rozwinął Lapouge, dochodząc jednak do wniosków jeszcze bardziej drastycznych.

Podobnie jak jego poprzednik, opierając się na wynikach antropologii, podzielił ludność Europy na rasy: aryjską (nordycką), alpejską i śródziemnomorską. Starał się wykazać, że wszystkie osiągnięcia związane z kulturą i dokonaniem organizacji politycznej pochodzą od rasy białej – aryjskiej. Zgadzał się z Gobineau w kwestii upadku kulturowego społeczeństw poprzez mieszanie się ras. Lapouge uważał, że we wszystkich krajach – z wyjątkiem anglosaskich, rasa biała jest już w mniejszości, przy czym elementy rasowo niższe górują już nad ogółem nawet w warstwach wyższych. Triumf miernoty, kariera haseł socjalistycznych, wzrost politycznej demagogii, zanik twórczego rozmachu, marazm, to symptomy rozpoczynającego się kryzysu kultury zachodniej. Jest tak, ponieważ życiem społeczeństw ludzkich kieruje prawo szybkiego niszczenia i zanikania elementów rasowo doskonalszych.

Georges Vacher de Lapouge był francuskim antropologiem i socjologiem, którego prace znacząco przyczyniły się do rozwoju ideologii rasistowskich i eugenicznych pod koniec XIX i na początku XX wieku. Jego teorie, podobnie jak w przypadku hrabiego Arthura de Gobineau, były związane z koncepcją hierarchii ras i miały duży wpływ na rozwój późniejszych ruchów nacjonalistycznych oraz na ideologię nazizmu.

Jednym z kluczowych dzieł Lapouge’a była praca „L’Aryen, son rôle social” („Aryjczyk i jego rola społeczna”), opublikowana w 1899 roku. Lapouge, bazując na pseudo-naukowych teoriach rasowych, promował ideę wyższości rasy aryjskiej i jej dominującej roli w historii ludzkości. W przeciwieństwie do Gobineau, który skupiał się bardziej na historycznych i cywilizacyjnych aspektach nierówności ras, Lapouge próbował nadać swoim twierdzeniom bardziej „naukowy” charakter, opierając się na współczesnych mu badaniach z zakresu antropometrii, czyli pomiarów fizycznych ludzkich ciał, szczególnie czaszek.

Lapouge wprowadził termin „rasa aryjska” jako grupę ludzi o specyficznych cechach fizycznych, takich jak długie czaszki (dolichocefalia), wysoki wzrost, jasne włosy i jasne oczy. Wierzył, że te cechy były powiązane z wyższymi zdolnościami intelektualnymi i moralnymi, co stawiało te grupy w uprzywilejowanej pozycji względem innych ras. Jego teorie były zgodne z popularnymi wówczas ideami eugeniki, czyli dążeniem do „poprawy” ludzkiej rasy poprzez selektywną reprodukcję i eliminację niepożądanych cech.

Lapouge, podobnie jak Gobineau, argumentował, że mieszanie ras prowadzi do degradacji społeczeństw i upadku cywilizacji. Jednak jego prace były bardziej skoncentrowane na naukowych (choć fałszywych) podstawach tego twierdzenia, co sprawiało, że jego teorie były postrzegane jako bardziej wiarygodne w oczach niektórych współczesnych mu naukowców i polityków. Przez to stał się jedną z kluczowych postaci w rozwoju naukowego rasizmu, który miał znaczący wpływ na polityczne i społeczne ruchy rasistowskie w Europie.

Teorie Lapouge’a miały szczególnie silny wpływ na rozwój myśli rasistowskiej w Niemczech, gdzie idee o wyższości „rasy nordyckiej” i konieczności zachowania czystości rasowej były szeroko propagowane przez ruchy nacjonalistyczne i później w nazizmie. Jego prace odegrały istotną rolę w kształtowaniu ideologii rasistowskich, które stały się fundamentem polityki rasowej III Rzeszy, a zwłaszcza polityki eksterminacji, jaką nazistowskie Niemcy prowadziły w ramach Holokaustu.

Georges Vacher de Lapouge był jednym z głównych teoretyków rasizmu naukowego, który poprzez swoje prace starał się nadać hierarchii rasowej „naukowe” uzasadnienie. Jego idee o wyższości rasy aryjskiej, oparte na pseudonaukowych badaniach antropometrycznych, odegrały kluczową rolę w rozwoju eugeniki i rasizmu, które miały niszczycielski wpływ na historię XX wieku, zwłaszcza w kontekście nazizmu i jego zbrodni.