Faszyzm w Norwegii

5/5 - (1 vote)

Faszyzm w Norwegii, choć nigdy nie zdobył masowego poparcia, miał znaczący wpływ na politykę kraju w okresie międzywojennym i podczas II wojny światowej. Najbardziej znaną postacią związanych z norweskim faszyzmem był Vidkun Quisling, który stał się symbolem kolaboracji z nazistowskimi Niemcami. Norweski faszyzm wyrósł w odpowiedzi na zmiany społeczno-polityczne w Europie oraz na specyficzne warunki norweskie, takie jak obawy przed komunizmem i dążenie do silnego przywództwa w czasach kryzysu gospodarczego.

W latach 30. Norwegia, podobnie jak wiele innych krajów europejskich, odczuwała skutki Wielkiego Kryzysu, co prowadziło do destabilizacji politycznej i wzrostu radykalnych ruchów zarówno na lewicy, jak i na prawicy. W tym kontekście powstała Narodowa Partia Zjednoczenia (Nasjonal Samling, NS), założona w 1933 roku przez Vidkuna Quislinga i Johana Bernharda Hjortha. NS była norweską partią faszystowską, która odwoływała się do nacjonalizmu, autorytaryzmu i idei korporacjonizmu. Partia ta, podobnie jak inne ruchy faszystowskie w Europie, inspirowała się ideami Mussoliniego i Hitlera, jednak miała też swoje lokalne cechy, takie jak odwoływanie się do norweskiej tożsamości narodowej, historii wikingów oraz chrześcijaństwa.

Quisling, były oficer wojskowy i minister obrony Norwegii, zbudował swoją partię wokół idei silnego, autorytarnego przywództwa, które miało zapobiec rozprzestrzenianiu się komunizmu oraz przywrócić Norwegii wielkość i porządek. NS promowała nacjonalizm i antykomunizm, a także, w coraz większym stopniu, rasizm i antysemityzm. Z czasem Quisling i jego zwolennicy coraz bardziej zbliżali się do nazistowskiej ideologii, choć na początku lat 30. partia starała się unikać bezpośrednich związków z hitlerowskimi Niemcami.

Mimo to Narodowa Partia Zjednoczenia nigdy nie zdobyła masowego poparcia w Norwegii przed wojną. W wyborach parlamentarnych w 1933 i 1936 roku NS uzyskała marginalne wyniki, zdobywając jedynie kilka procent głosów. Większość Norwegów była przywiązana do demokracji i liberalnych wartości, a także do monarchii, która odgrywała ważną rolę w jednoczeniu narodu. Z tego powodu NS nie była w stanie zyskać szerokiej bazy zwolenników ani przekształcić się w ruch polityczny o realnym wpływie na władze.

Jednak sytuacja zmieniła się wraz z wybuchem II wojny światowej. W kwietniu 1940 roku Niemcy dokonały inwazji na Norwegię w ramach planu zabezpieczenia dostaw surowców oraz stworzenia bazy operacyjnej na północy Europy. W obliczu niemieckiej okupacji, Quisling, który widział w Hitlerze sojusznika, ogłosił się premierem Norwegii w wyniku zamachu stanu, próbując przejąć władzę na rzecz NS. Choć początkowo jego działania nie były wspierane przez większość Norwegów, Quisling szybko stał się marionetkowym liderem pod nadzorem niemieckiej administracji okupacyjnej.

Quisling i jego rząd kolaboracyjny aktywnie wspierali niemieckie działania wojenne, a także realizowali politykę rasową, w tym prześladowania Żydów w Norwegii. Władze Quislinga wprowadziły antysemickie przepisy i uczestniczyły w deportacjach norweskich Żydów do obozów koncentracyjnych. Kolaboracja Quislinga z nazistami doprowadziła do jego całkowitego zdyskredytowania w oczach większości Norwegów, a jego nazwisko stało się synonimem zdrady narodowej.

W czasie wojny opór wobec okupacji niemieckiej rósł, a ruch oporu stawał się coraz silniejszy, zyskując wsparcie zarówno od norweskich obywateli, jak i aliantów. NS, pomimo wsparcia ze strony niemieckich władz okupacyjnych, nigdy nie zdobyła większego poparcia. Po wojnie Quisling został aresztowany, sądzony za zdradę i skazany na karę śmierci. Został stracony w 1945 roku, a jego rządy zostały zapamiętane jako okres ciemnej kolaboracji i zdrady w historii Norwegii.

Faszyzm w Norwegii, w przeciwieństwie do innych krajów europejskich, nigdy nie zyskał szerokiej akceptacji ani realnego wpływu na politykę przed wojną. Quisling, choć stał się kluczową postacią norweskiej historii faszyzmu, był postrzegany jako zdrajca narodu, a jego ruch został szybko zmarginalizowany po zakończeniu wojny. Norwegia, dzięki silnemu oporowi i wsparciu aliantów, zachowała swoją suwerenność i demokratyczne wartości, a faszyzm, w postaci ruchu Quislinga, pozostaje w jej historii jako ponura przypowieść o kolaboracji i zdradzie.

24 grudnia 1988 roku w Oslo został założony ruch narodowosocjalistyczny ZORN88. Podczas tego zebrania ustalono status organizacji i jej strukturę. Inicjatorem spotkania był Erik Rune Hansen. Erik Rune należy do pokolenia powojennego; nie był członkiem Nasjonal Samling (partia Vidkuna Quislinga), jego rodzina nie miała też nic wspólnego z tą partią. Ojciec należał do Milorg, paramilitarnej norweskiej organizacji związanej z MI5 podczas drugiej wojny światowej, dziadek Erika był jednym z liderów kontrwywiadu tej organizacji. Erik Rune utrzymywał kontakt z licznymi norweskimi i międzynarodowymi grupami narodowosocjalistycznymi.

Przy współpracy z Alexandrem Lange i wieloma innymi udało się zapoczątkować nowy etap w historii Narodowego Socjalizmu w Norwegii. Konsekwencją współpracy było założenie Nasjonal Ungdomsfylking Nordic Ungdomsorganisasion. Nieco później powstały Norsk Front i Nasjonal Folkeparti. W tym czasie powstał ZORN88. Stał się rdzeniem skupiającym młodych Narodowych Socjalistów uczących się z doświadczeń starszych weteranów.

Chaos i brak kompetencji w szeregach Norsk Front i Nasjonal Folkeparti spowodował, że niektórzy działacze postanowili stworzyć prawdziwą narodowosocjalistyczną organizację opartą na ZORN88. Przeprowadzono wiele prób reorganizacji, ale żadna nie przyniosła spodziewanych rezultatów. Ruch patriotyczny nie mógł oczyścić się z pospolitego i prymitywnego rasizmu czy przemocy. Erik Rune obawiał się, że może stać się to przyczyną rozpadu ZORN88 i do rozmów zaprosił jedynie wybranych narodowych socjalistów. Utworzona została organizacja, której korzenie sięgają prawdziwego i szlachetnego narodowego socjalizmu. Nazwa ZORN88, została zmieniona na Norges Nasjonalsosialistiske Bevegelse (Norweski Ruch Narodowosocjalistyczny),wniesiono także poprawki do statusu z 1988 roku.[1]

Narodowy Socjalizm nie jest statycznym politycznym terminem, lecz ideą, która jest i będzie funkcjonowała niezależnie od wydarzeń politycznych i innych zjawisk. Jest to nowa rewolucyjna droga, inne spojrzenie na świat, w którym człowiek jest częścią wszechświata. Nie reprezentujemy interesów żadnej pojedynczej klasy społecznej, jak czyni to komunizm, nie jesteśmy konserwatystami, nie pragniemy kopiować przeszłości. Nie chcemy bratobójczych walk, którym jedynym rezultatem jest wyniszczenie narodów. Jesteśmy przeciwni systemowi, który stworzyły obecnie panujące w naszym kraju partie polityczne, walczymy o prawo naszych mieszkańców do pracy za godziwą płace, umożliwiającą utrzymanie rodziny. Sprzeciwiamy się eksmisjom na bruk. Pragniemy by nasze dzieci żyły w środowisku wolnym od narkotyków, przestępczości i nadużyć państwa. Zależy nam na ochronie środowiska naturalnego i zachowaniu jego skarbów. Reprezentujemy trzecią drogę – jedyną alternatywę dla starych i nieudolnych systemów.[2]

Narodowy Socjalizm to polityczne odzwierciedlenie fundamentalnych praw rządzących życiem. Buduje go uwielbienie wobec dziel natury, szacunek dla mądrości, siły i porządku w niej panujących. Wszystkie elementy życia tworzą wspaniałą całość, losy poszczególnych jednostek budują wieczność. Ten sposób oceny rzeczywistości jest charakterystyczny dla naszego ruchu we wszystkich aspektach życia, polityce, ekonomii, religii. Narodowosocjalistyczny filozof Savitri Devi Mukherji wyraził się w ten sposób:

„zasadnicza idea Narodowego Socjalizmu wykracza daleko poza granice Niemiec i naszą epokę, nawet poza rasę aryjską, rozprzestrzenia się na całą ludzkość w całej jej historii. W konsekwencji reprezentuje tę tajemniczą wiedzę, którą odnajdujemy w dziełach natury, bezosobową mądrość i siłę żyjącą daleko w pierwotnej puszczy, w głębinach oceanów i w najodleglejszych sferach kosmosu. Adolf Hitler ogromnie zasłużył się – nie tylko potrafił dotrzeć do źródeł tej boskiej wiedzy, ale także wcielić ją w życie zupełnie nowy system polityczny”. Świat stanie się miejscem dla szczęśliwych ludzi, jeśli wszyscy zaczną myśleć kategoriami Narodowego Socjalizmu.


[1] http://haggard.w.interia.pl/faszyzm.htmlnorwegia  z dnia 10.II.2003

[2] http://haggard.w.interia.pl/faszyzm.htmlnorwegia  z dnia 10.II.2003

Neofaszyzm we Francji: zjawisko polityczne o skomplikowanej historii i współczesnym znaczeniu

5/5 - (1 vote)

Wprowadzenie

Neofaszyzm we Francji to zjawisko głęboko zakorzenione w historii, które odwołuje się do skrajnie nacjonalistycznych i autorytarnych ideologii, inspirowanych zarówno faszyzmem, jak i innymi ruchami skrajnie prawicowymi. Choć faszyzm nigdy nie zdobył tak dużego poparcia we Francji, jak miało to miejsce w Niemczech czy we Włoszech w okresie międzywojennym, jego odrodzenie w formie neofaszyzmu zyskało na sile po II wojnie światowej, w odpowiedzi na zmieniające się realia polityczne, społeczne i ekonomiczne.

We współczesnej Francji neofaszyzm przybrał formy bardziej subtelne i zróżnicowane, a jego zwolennicy często odżegnują się od otwartych nawiązań do historycznych reżimów faszystowskich. Jednak mimo tego, ideologie skrajnie prawicowe, nacjonalistyczne i ksenofobiczne, które stanowią trzon neofaszyzmu, nadal znajdują wyraz w różnych ruchach politycznych i społecznych, często skupiających się na kwestiach związanych z imigracją, tożsamością narodową i krytyką multikulturalizmu.

Historia neofaszyzmu we Francji

Faszyzm w klasycznej formie nie zdobył znaczącego poparcia we Francji w okresie międzywojennym, mimo istnienia kilku ruchów skrajnie prawicowych, takich jak Akcja Francuska (Action Française), czy faszyzująca Partia Ludowa (Parti Populaire Français) pod przywództwem Jacques’a Doriota. Jednak to rządy Vichy w latach 1940-1944, kolaborujące z nazistowskimi Niemcami, stanowiły najbardziej zbliżony przykład reżimu o charakterze faszystowskim na terenie Francji. Po zakończeniu II wojny światowej, kolaboranci z rządu Vichy zostali potępieni, a wszelkie sympatie profaszystowskie były przedmiotem ostracyzmu i działań prawnych.

Po wojnie neofaszyzm we Francji odrodził się głównie w formie nacjonalistycznych i antykomunistycznych ugrupowań, które sprzeciwiały się zarówno lewicowej ideologii, jak i dekolonizacji francuskich terytoriów, zwłaszcza w Algierii. Jednym z pierwszych przykładów tego odrodzenia była działalność ruchu OAS (Organisation armée secrète) w latach 60., który walczył przeciwko niepodległości Algierii i reprezentował ultranacjonalistyczne, antykomunistyczne oraz antydemokratyczne wartości. Choć OAS ostatecznie poniosło porażkę, ruch ten zainspirował kolejne pokolenia nacjonalistów.

Na przełomie lat 60. i 70. powstało Narodowe Zrzeszenie Studentów Francuskich (Groupe Union Défense, GUD), które stało się wylęgarnią młodzieżowych ruchów neofaszystowskich. Skrajnie prawicowe, a nawet neonazistowskie poglądy młodych działaczy GUD zyskały rozgłos głównie na francuskich uniwersytetach, gdzie dochodziło do licznych starć z aktywistami lewicowymi.

Po zdobyciu Francji przez aliantów nastąpił odwet ruchu oporu na kolaborantach. Byli oni zwykle atakowani publicznie oraz bojkotowano ich towarzystwo. Były także przypadki doraźnego wymierzania sprawiedliwości. Szczególnie wyróżniali się komuniści. W rezultacie czystki wyglądały różnie, zależnie od regionu. W końcu 1944 roku ważną rolę odegrała fala procesów, podczas których oskarżono tysiące ludzi. Dwoma najważniejszymi oskarżonymi byli Petain i Pierre Laval. Petain został skazany na karę śmierci, którą później zamieniono na dożywotnie więzienie, natomiast Laval został stracony w 1945 roku.

Doświadczenie wojenne i „oczyszczanie” sprawiły, że antyfaszyzm stał się jednym z kluczowych elementów tożsamości narodowej. W sierpniu 1944 roku, na czele sił Komitetu Wolnej Francji, triumfalnie powrócił do Paryża generał Charles de Gaulle. Powołał rząd złożony głównie z grup i partii, które w ostatnim etapie działalności ruchu oporu niechętnie ze sobą współpracowały. Byli to komuniści, socjaliści oraz nowa partia chrześcijańsko-demokratyczna – Ludowy Ruch Republikański, MRP (Mouvement Republicain Polpulaire). [1]

Po stworzeniu nowego rządu, w styczniu 1946 roku de Gaulle nagle podał się do dymisji, twierdząc, że przywódcy partii oddają się zwyczajnym sprzeczkom i zaspokajaniu interesów wąskich grup politycznych. Jeszcze tego samego roku została stworzona nowa konstytucja Czwartej Republiki, która zastała przyjęta w referendum niewielką większością głosów. Wprowadziła do życia proporcjonalną ordynację oparta na listach z komitetów wyborczych. Konstytucja gwarantowała miejsca w parlamencie kilku większym partiom. Jednocześnie określała, że prezydent ma być tylko symboliczną głową państwa, a władza trafi w ręce parlamentu, z wyjątkiem władzy wykonawczej. W odzewie de Gaulle powołał w 1947 roku Zgromadzenia Ludu Francuskiego (Rassemblement de Peuple Francais, RPF).

De Gaulle był przekonany, że jest posłańcem losu. Opowiadał się za silna prezydenturą, jednocześnie propagując „trzecią drogę” w gospodarce. Lewicowcy uważali, że Zgromadzenie Ludu Francuskiego jest partią faszystowską nazywając de Gaulle’a faszystą, chociaż większość Francuzów nie uważała tego ugrupowania za faszystowskie. W 1951 roku, podczas wyborów do Zgromadzenia Narodowego, partia cieszyła się tak dużym poparciem, że stała się największą siłą polityczną w tym zgromadzeniu, nie mając jednak absolutnej większości. Wkrótce de Gaulle zniknął ze sceny politycznej. Po wybuchu zimnej wojny partie i ugrupowania neofaszystowskie mogły znowu wyjść na światło dzienne, ponieważ oczy zachodu zostały skierowane ku komunizmie jako nowemu wrogowi. Jednym ze znaków zapomnienia o faszyzmie było wznowienie w 1947 roku czasopisma „Aspects de France”. Na początku lat pięćdziesiątych istniało już wiele pism i ugrupowań neonazistowskich.

Jedną z czołowych postaci odradzającego się radykalnego nacjonalizmu był Maurice Bardeche, który otwarcie twierdził „jestem faszystą”. W 1951 roku Bardache, spotkał się z przywódcą Włoskiego Ruchu Społecznego sir Oswaldem Mosleyem, oraz innymi ugrupowaniami neofaszystowskimi. Jednocześnie pragnął stworzyć neofaszystowską „międzynarodówkę”. Pod koniec 1951 roku założył miesięcznik „Defense de l`Occident”, jednocześnie starał się przedstawić faszystom, próbę syntezy nacjonalizmu i socjalizmu. Zgodnie ze swoimi poglądami twierdził, że Hitler znacznie odszedł od modelu idei faszystowskiej, jednocześnie twierdził, że ideał faszystowski najlepiej był wyrażany w Republice Salo. [2]

Tego samego roku inni zwolennicy  ideologii Vichy, stanęli do wyborów z nowym ugrupowaniem o nazwie Unia Narodowych i Niezależnych Republikanów, UNIR (Union des Nationaux et des Independants Republicains). W niedługim czasie ugrupowanie to zostało wchłonięte przez chłopską grupę parlamentarną, która w całości składała się ze zwolenników Vichy. Te połączenia przygotowały grunt dla nowego ruchu politycznego.

W 1953 roku powstała grupa nacisku o nazwie Zrzeszenie dla Obrony Handlu i Rzemiosła, UDCA (Union de Defense des Commercants et Artisans), która przeciwstawiała się prawdopodobnym niesprawiedliwościom systemu podatkowego i korupcji deputowanych. W krótkim czasie grupa ta stała się organizacja ogólnokrajową. Po dwóch latach Zrzeszenie dla Obrony Handlu i Rzemiosła,  przekształciło się w partie polityczną o nazwie Francuska Unia i Braterstwo, UFF (Union et Fraternite Francaise). W 1955 roku przewodniczący partii nawoływał do powołania Stanów Generalnych dla uchwalenia nowej konstytucji.

Już podczas kolejnych wyborów w 1956 roku Francuska Unia i Braterstwo wystartowało z hasłem „wykopać stary gang”. W wyborach tych zdobyli 11,6% głosów i 52 miejsca w parlamencie. Największe poparcie mięli wśród rzemieślników, farmerów oraz drobnych przedsiębiorców. Po wyborach zaczął się rozłam w partii, Natomiast sam przewodniczący coraz bardziej angażował się w kampanię obrony oblężonego imperium francuskiego. W rezultacie partia  gwałtownie straciła poparcie w wyborach w 1958 roku uzyskując poniżej 3% głosów. Tak słaby rezultat w wyborach był spowodowany wynikiem dramatycznych wydarzeń w Algierze, gdzie wybuchło nacjonalistyczne powstanie. W odpowiedzi Francja wysłała prawie 400 tysięcy żołnierzy i wplątała się w krwawą i okrutna wojnę.[3] Następne tygodnie we Francji były czasem spiskowania. Jednakże w końcu maja większość przywódców politycznych i deputowanych chciała powrotu de Gaulle’a do rządu w roli premiera.

Charles de Gaulle, po objęciu funkcji premiera, rozpoczął przygotowania do przyjęcia nowej konstytucji. Głównymi jej zasadami była zmiana ordynacji wyborczej z proporcjonalnej na głosowanie w dwóch turach, co w zamierzeniu miało osłabić komunistów, a jednocześnie pogorszyło też perspektywy ekstremistycznej prawicy. Tym samym wzrosły uprawnienia prezydenta. W nowych wyborach do Zgromadzenia Narodowego partia gaulistowska weszła do niego jako największe ugrupowanie, a tym samym de Gaulle został prezydentem. Pod jego przywództwem Francja stała się dominującą siłą w Europejskiej Wspólnocie Gospodarczej (EWG), która powstała w 1958 roku. Najbardziej dramatycznym przewodnictwem w EWG było blokowanie w latach w 1961-1963 przyjęcia do Wspólnoty Wielkiej Brytanii.

Podczas kolejnych wyborów prezydenckich w 1965 roku można było zauważyć brak znaczącego poparcia dla konkretnego ruchu socjalistycznego. Przyczyną tego była zmiana przez de Gaulla charakteru wyborów na powszechne. Głównymi przeciwnikami de Gaulla byli socjalista Francois Mitterrand oraz Jean-Louis Tixier-Vignancourt. Celem Tixiera było stworzenie organizacji, do której weszliby członkowie bardzo różnych i często wrogich sobie sił skrajnie prawicowych. Podczas pierwszej tury wyborów Tixier uzyskał 5,3% głosów. W drugiej turze wielu z tych, którzy głosowali na niego opowiedziała się za de Gaullem i Mitterrandem. [4]

Wojna, która wybuchła 1958 roku w Algierii nie stwarzała warunków do powstania ruchów radykalnie nacjonalistycznych. Jednakże poczucie zewnętrznego zagrożenia, jakie panowało w państwie, a tym samym pogłębianie się wewnętrznych podziałów oraz wrogości wobec lewicy stworzyło dobry grunt dla wzrostu nowego pokolenia, które było w całości oddane sprawie wiążącej się z przemocą ekstremizmu. Wielu wstępowało do nowo powstałych ugrupowań głównie po to by ominąć zakaz działalności wydany przez rząd. Najważniejszą z tych organizacji była Occident (Zachód), założony w 1964 roku, przez Francois Duprata. Zachód opowiadał się za tak zwana trzecią drogą, nie budował żadnych doktryn tylko koncentrował się na konfrontacjach z lewicą. Occident przetrwał zaledwie cztery lata, i na koniec 1968 roku został rozwiązany przez rząd ze względu na stosowanie przemocy. Ale wkrótce na jej miejsce powstało wiele mniejszych grupek studenckich, z których najważniejszą była Grupa Unia – Prawo GUD (Groupe Union – Droit).

Rok 1968, był dla prawicowców bardzo ważny, ponieważ rozruchy przeprowadzane przez lewicowych studentów, oraz strajki zagrażały rządowi. W tym okresie zaczęły powstawać partie nacjonalistyczne. Jedną z pierwszych była Nowa Prawica (Nouvelle Droite, ND). Podstawową zasadą partii, było nie wdawanie się w walkę uliczną z lewicą, równocześnie nie szukała poparcia notabli i nie brała udziału w wyborach, co mogło doprowadzić do druzgoczącej porażki. Chcieli jedynie dokonać zmian kultury i języka politycznego. Głównym strategiem Nowej Prawicy był Alain de Benoist. W latach 1968 – 1969, Nowa Prawica wydawała publikacje o wysokiej jakości, które wydawane były między innymi w kwartalniku „Nouvelle Ecole”. Drugą ważniejszą grupą, która weszła w skład Partii była Grupa Badań i Studiów nad Cywilizacją Europejską, GRECE (Groupement de Recherche et d`Etude pour la Civilisation Europeenne). Ta grupa była pełna wizji dziedzictwa i nauki.

Największy wpływ na Nową Prawicę miały idee Nietzschego oraz Evola. Ten wpływ można było zauważyć w punkcie wyjścia tej filozofii, która dotyczyła Europy a w szczególności przejęcia pogańskich „judeo-chrześcijańskich” wartości. Podkreślali jednocześnie, że judeo-chrześcijanizm na pierwszym miejscu stawia monoteizm i monokulturę, co prowadzi do totalitaryzmu. Nowa Prawica proponowała także bardziej zhierarchizowaną filozofię. Opowiadała się za ponownym odkryciem prawdziwej tożsamości Europy. Twierdziła, że korzenie tożsamości nie tkwią w żadnym z dwóch dominujących na świecie systemów – komunizmie i kapitalizmie.

Zdaniem Nowej Prawicy system komunizmu był oparty na przymusie, natomiast system kapitalizmu wywoływał podziały i pogoń za pieniądzem. Opinie te dla partii odgrywały bardzo ważną rolę, ponieważ zdawała sobie sprawę, iż odróżnienie wroga ma zasadnicze znaczenie dla tworzenia tożsamości. Takie zdanie było opierane na filozofii kluczowego teoretyka wczesnego reżimu nazistowskiego –Carla Schmitta. Oprócz tego uważała, że prawica musi mieć charakter bardziej duchowy a mniej troszczyć się o aspekty czysto ekonomiczne. Jak można łatwo zauważyć Nowa Prawica nie była ruchem faszystowskim, będąc jednak ruchem rasistowskim.[5]

Kolejną grupą o przekonaniach antyimigracyjnych był Nowy Porządek, ON (Ordre Nouveau). W przeciwieństwie do Nowej Prawicy, Nowy Porządek skupiał różne typy nacjonalistów – zarówno faszystowskich jak i niefaszystowskich. Pragnął się wzorować na MSI, który, zjednał zwolenników przemocy i tych, którzy preferowali godniejszą strategię wyborczą. W 1970 roku Nowy Porządek liczył około dwóch tysięcy członków, którzy, w głównej mierze, przystąpili z ekstremistycznych organizacji stosujących przemoc.

W 1970 roku Nowy Porządek przystąpił po raz pierwszy do wyborów lokalnych z programem przeciwko imigrantom, gdzie poniósł druzgocącą porażkę. Wielką nadzieją dla grupy w tych wyborach było rezygnacja rok wcześniej de Gaulla z prezydentury. Okazało się jednak, że poparcie, które miał de Gaulle w znacznym stopniu przeniosło się na byłego premiera Georges’a Pompidou, który z łatwością wygrał następne wybory prezydenckie.

Niektórzy liderzy Nowego Porządku zgadzali się z faktem, że, jeżeli chcą przyciągnąć do siebie większy elektorat musza założyć inną odrębną organizację. W 1972 roku powstał Front Narodowy, FN (Front National). W skład grupy wchodziły siły ekstremistycznej i nacjonalistycznej prawicy. Po stworzeniu Frontu Narodowego dotychczasowy lider zgodził się na powołanie kolejnego przywódcę. Głównym kandydatem został Jean-Marie Le-Pen. Za jego wyborem kryła się nadzieja, że jego charyzma i kontakty pomogą partii zyskać zainteresowanie mediów i popularność. Po śmierci Pompidou w 1974 roku Le-Pen umocnił się w roli przywódcy dzięki dobremu wynikowi w wyborach. Kampania Le-Pena skupiała się między innymi na luźnym poparciu idei atlantyckiej. W wyborach tych otrzymał zaledwie 0,7% głosów w pierwszej turze, co w skutkach spowodowało tarcia w Froncie Narodowym. W rezultacie, po wyborach, część członków postanowiło powołać konkurencyjną do Frontu Narodowego organizację o nazwie Partia Nowych Sił, PFN (Parti des Forces Nouvelles). [6]

Podczas wyborów do Parlamentu Europejskiego w 1979 roku Front Narodowy nie wystawił żadnego kandydata, choć wrogie ugrupowanie Partia Nowych Sił zdobyła 1,3% głosów. Następne upokorzenie Le-Pena związane było z wyborami prezydenckimi w 1981 roku, gdy nie zebrał 500 podpisów różnych lokalnych urzędników, wymaganych do przystąpienia do wyborów. Groziło to dla Frontowi Narodowemu odejściem w zapomnienie, ale stało się inaczej. W 1983 roku w wyborach lokalnych uzyskał on 16,7% głosów poparcia, co w rezultacie doprowadziło do zdobycia reprezentacji lokalnej, a Jean-Pierre Stirbois został wicemerem. Wydarzenia te podbudowały wiarę, że Front Narodowy może uzyskać przyzwoite wyniki w wyborach europejskich przypadających na 1984 rok. Front Narodowy uzyskał w nich 11% głosów i 10 miejsc w parlamencie.

Nadzieją na jeszcze większy sukces podczas kolejnych wyborów była zapowiedź Mitterranda o powrocie systemu list wyborczych stosowanego w Czwartej Republice. Mitterrand, przez swoją zapowiedź o powrocie do starego systemu, chciał rozbić poparcie dla prawicy. Jednakże nowy system wyborczy okazał się korzystnym systemem dla prawicy, ponieważ Front Narodowy uzyskał 9,9% głosów, co dało jej 35 miejsc w Izbie Deputowanych. Tak duża popularność Frontu Narodowego wywołała automatycznie kontratak grup antyfaszystowskich i antyrasistowskich. Niepokój tych grup był wywołany wypowiedziami Le-Pena, a jednocześnie zaczęły powracać opowieści o wojnie w Algierii oraz sprzedaży przez Le-Pena nazistowskich pamiątek. Do fali antyfaszystowskiej i antyrasistowskiej dołączono zarzut, że Front Narodowy, na poziomie lokalnym, zajmował się formami ekstremizmu. W 1984 roku Le-Pen, w czasie programu telewizyjnego, nazwał Holocaust jako „detal historii”, a tym samym dolał oliwy do ognia. W tej wypowiedzi chciał, w ostrożny sposób, opowiedzieć się za tezą, że nie istniała nazistowska polityka ludobójstwa. Wypowiedź była niezwykle bulwersująca, tym bardziej, że w całej Francji społeczność żydowska liczyła ponad 600 tysięcy osób, a tym samym była największa w Europie Zachodniej.

W skutkach, wypowiedź Le-Pena, doprowadziła do odejścia z partii kilku jej członków, między innymi jednego z przedstawicieli zasiadających w Parlamencie Europejskim. W obronie swojej wcześniejszej wypowiedzi Le-Pen zapewnił, że nie pochwala poglądów nazistowskich i antysemickich. W latach osiemdziesiątych partia zaczęła się bardzo dobrze rozrastać. Stworzono specjalne sekcje między innymi dla młodzieży, lekarzy, prawników itd. W 1985 roku partia liczyła ponad 60 tysięcy członków. Do końca lat osiemdziesiątych Le-Pen prowadził bardzo owocną politykę, dostosowaną do różnych części francuskiej opinii społecznej. Prawdopodobnie technika ta była podpatrzona u Poujade’a. Nauczył się jak odrzucać oskarżenia skierowane ku jego osobie o rasizm czy faszyzm. Otwarcie nie wypowiadał się przeciwko imigrantom, używając jedynie aforyzmów, np.: „kocham moje córki bardziej niż kuzynów, kuzynów bardziej niż sąsiadów”, itp. [7]

Podczas kolejnych wyborów prezydenckich w 1988 roku, w pierwszej turze Le-Pen zdobył 14% głosów. W wyborach tych startowali, oprócz niego, Jacques Chirac oraz Francois Mitterrand. W drugiej turze o prezydenturę ubiegali się już tylko Chirac, który próbował przejąć elektorat Le-Pena, oraz Mitterrand. Ostatecznie wybory wygrał Mitterrand. Podczas wyborów parlamentarnych w tym samym roku tylko jeden kandydat Frontu Narodowego otrzymał mandat.

Na początku lat dziewięćdziesiątych Le-Pen zmienił swoje podejście do polityki, jakie miał w latach osiemdziesiątych. Na przełomie 1980-1989 opowiadał się za polityką gospodarczą, w której podkreślał indywidualizm oraz sprzeciw wobec zbytniej ingerencji państwa. Podczas kampanii prezydenckiej w 1995 roku wyraźnie zaznaczał preferencje narodowe, kiedy to nie chodziło o faworyzowanie Francuzów w pracy czy w polityce mieszkaniowej. Takie nastawienie Le Pena wiązało się z wizją bardziej restrykcyjnych zasad handlu. Jednakże, w tej samej kampanii prezydenckiej, przebiegle łączył chęć zmiany w aspekcie populistycznym, obiecując wydalenie trzech milionów emigrantów. Takie nastawienie przysporzyło mu 15% poparcia w pierwszej turze. W tym samym roku, w wyborach lokalnych, Front Narodowy osiągnął bardzo dobry wynik i zdobył władzę w trzech dużych miastach. Kolejne wybory prezydenckie we Francji odbyły się w maju 2002 roku. Do drugiej tury tych wyborów przeszli Le Pen oraz Chirac..

Według Bernarda Ossera, Le Pen nie mógł wygrać wyborów prezydenckich, ponieważ Francuzi zrozumieli, że ich system demokratyczny nie jest taki stabilny jak by im się wydawało. Na zadane dla Ossera pytanie – A co doprowadziło do sukcesu Le Pena? – Osser w odpowiedzi wspomniał o trzech najważniejszych czynnikach, małej frekwencji podczas pierwszej tury, zbyt dużej ilości kandydatów po lewej stronie klasy politycznej i braku zorganizowania w lewicy. Trzecią rzeczą, dzięki której Le Pen znalazł się w drugiej turze wyborów, był sam temat kampanii prezydenckiej, który toczył się wokół walki z przestępczością.

Jacques Chirac otrzymał ponad 82% głosów, a Jean-Marie Le Pen niecałe 18% głosów. Tym samym Jacques Chirac został nowym prezydentem Francji.

Jean-Marie Le Pen i narodziny Frontu Narodowego

Jedną z kluczowych postaci we współczesnym neofaszyzmie we Francji jest Jean-Marie Le Pen, który w 1972 roku założył Front Narodowy (Front National, FN). Le Pen, były żołnierz i działacz polityczny, od samego początku swojej kariery odwoływał się do skrajnie prawicowych idei, kładąc nacisk na nacjonalizm, autorytaryzm oraz sprzeciw wobec imigracji, zwłaszcza z krajów muzułmańskich.

Początkowo Front Narodowy był marginalnym ugrupowaniem, jednak od lat 80. stopniowo zyskiwał poparcie, szczególnie wśród wyborców niezadowolonych z polityki tradycyjnych partii centroprawicowych i centrolewicowych. Le Pen, znany z kontrowersyjnych wypowiedzi, w tym negowania Holocaustu i otwartego rasizmu, zyskał sławę jako postać polaryzująca francuską scenę polityczną. Dzięki populistycznym hasłom dotyczącym imigracji, suwerenności narodowej i tożsamości kulturowej, Front Narodowy zaczął zdobywać coraz większe poparcie wśród robotników oraz osób z klasy średniej, zaniepokojonych zmianami demograficznymi i społecznymi we Francji.

Choć Le Pen wielokrotnie kandydował na urząd prezydenta, nigdy nie zdołał go zdobyć, jednak w 2002 roku przeszedł do drugiej tury wyborów prezydenckich, co było jednym z największych sukcesów skrajnej prawicy we Francji od czasu II wojny światowej. Jego wynik był szokiem dla wielu obserwatorów, co skłoniło tradycyjne partie do zjednoczenia się przeciwko jego kandydaturze.

Neofaszyzm w XXI wieku: Marine Le Pen i transformacja Frontu Narodowego

W 2011 roku córka Jean-Marie Le Pena, Marine Le Pen, przejęła przywództwo w Frontie Narodowym. W przeciwieństwie do swojego ojca, Marine starała się nadać partii bardziej „cywilizowany” wizerunek, starając się zerwać z najbardziej ekstremalnymi i kontrowersyjnymi elementami, które mogły odstraszać wyborców. Rebranding partii, który obejmował zmianę nazwy na Zjednoczenie Narodowe (Rassemblement National, RN) w 2018 roku, był próbą poszerzenia bazy wyborczej i uczynienia ugrupowania bardziej akceptowalnym w mainstreamowej polityce.

Mimo starań Marine Le Pen o złagodzenie wizerunku partii, kluczowe elementy ideologii neofaszystowskiej pozostały niezmienne. RN nadal opowiada się za silnym nacjonalizmem, ochroną tożsamości narodowej oraz ograniczeniem imigracji, zwłaszcza z krajów muzułmańskich. Kwestie te są często przedstawiane w kontekście ochrony francuskiej kultury, tradycji i świeckości (laïcité), która, zdaniem zwolenników RN, jest zagrożona przez napływ imigrantów i rozwój multikulturalizmu.

Marine Le Pen, podobnie jak jej ojciec, wielokrotnie kandydowała na urząd prezydenta, jednak mimo zdobycia znacznego poparcia, zwłaszcza w wyborach w 2017 i 2022 roku, nie udało jej się zdobyć tego stanowiska. Jednak jej wyniki w wyborach, które oscylują wokół 30-40% w drugiej turze, pokazują, że skrajnie prawicowa ideologia neofaszystowska ma solidną bazę społeczną we Francji.

Neofaszyzm a ruchy społeczne

Oprócz formalnych partii politycznych, we Francji działa szereg ruchów społecznych i subkultur, które odwołują się do ideologii neofaszystowskich. Jednym z najgłośniejszych przykładów jest ruch identytarystów (Les Identitaires), który skupia się na ochronie tożsamości europejskiej i sprzeciwia się imigracji oraz islamowi. Ruch identytarystów, powstały na początku XXI wieku, inspiruje się nacjonalistycznymi ideami, które zakładają, że Europa powinna być zamieszkana wyłącznie przez ludność o europejskim pochodzeniu etnicznym, a imigranci, zwłaszcza muzułmanie, stanowią zagrożenie dla europejskiej cywilizacji.

W latach 2018-2019 we Francji wybuchły również masowe protesty ruchu „żółtych kamizelek” (gilets jaunes), który pierwotnie był ruchem sprzeciwiającym się podwyżkom podatków i kosztów życia. Choć ruch ten nie miał oficjalnie związku z neofaszyzmem, niektóre jego odłamy przyciągnęły skrajnie prawicowych aktywistów, którzy starali się wykorzystać niezadowolenie społeczne do promowania swojej agendy politycznej.

Neofaszyzm we Francji to zjawisko złożone i wieloaspektowe, które ewoluowało na przestrzeni dekad. Jego współczesne oblicze, choć często ukryte pod bardziej umiarkowaną retoryką, wciąż odwołuje się do idei nacjonalizmu, autorytaryzmu i ksenofobii, które stanowią fundamenty faszystowskiej ideologii. Partia Zjednoczenie Narodowe, pod przywództwem Marine Le Pen, stanowi najbardziej widoczny przykład politycznego neofaszyzmu we współczesnej Francji, choć istnieją także inne ruchy i organizacje, które przyczyniają się do rozwoju tej ideologii na marginesie polityki.

Wzrost popularności skrajnie prawicowych ugrupowań oraz narastające napięcia społeczne związane z imigracją, tożsamością narodową i globalizacją wskazują, że neofaszyzm we Francji może stanowić poważne wyzwanie dla przyszłości francuskiej demokracji. W miarę jak Europa staje w obliczu nowych wyzwań, takich jak kryzysy gospodarcze, migracyjne i tożsamościowe, neofaszyzm może zyskiwać na znaczeniu, zwłaszcza wśród tych grup społecznych, które czują się wykluczone lub zagrożone przez zmiany zachodzące w nowoczesnym społeczeństwie.


[1] R. Eatwell, Neofaszyzm we Francjii. Faszyzm. Historia, Poznań1999, s 376-377

[2]R. Eatwell, Neofaszyzm we Francjii. Faszyzm. Historia, Poznań1999, s. 379

[3] R. Eatwell, Neofaszyzm we Francjii. Faszyzm. Historia, Poznań1999, s. 381-382

[4] http://haggard.w.interia.pl/faszyzm.htmlfrancja z dnia 15.03.2003

[5]http://haggard.w.interia.pl/faszyzm.htmlfrancja z dnia 15.03.2003

[6]  http://haggard.w.interia.pl/faszyzm.htmlfrancja z dnia 25.03.2003

[7]R. Eatwell, Neofaszyzm we Francjii. Faszyzm. Historia, Poznań1999, s. 397-398

Teoria Houston Steward Chamberlain`a na temat faszyzmu

5/5 - (1 vote)

U schyłku XIX wieku, silnie powiązany z romantyzmem, szerzył się w Niemczech rasizm. Znalazł tutaj wdzięczne pole w polityce. Wyzwolił się także od pesymizmu, co po sukcesach cesarskiej Rzeszy Bismarcka nie dziwi. Charakterystycznym dla niemieckiego rasizmu było m.in. to, że od początku nasiąkał treściami antyżydowskimi. Dowodzi tego popularność pisarstwa Wilhelma Marra, Ottona Amonna, Heinricha Classa, Juliusa Langbehna, Wernera Sombarta, Heinrich von Treischkego i innych.

Największą sławą cieszył się Houston Steward Chamberlain. Naturalizowany w Niemczech syn angielskiego admirała, zięć Ryszarda Wagnera, który znalazł wielkiego adoratora swych teorii w osobie Adolfa Hitlera, oraz został uznany za jednego z głównych „proroków” Trzeciej Rzeszy. Jego główne dzieło „Podstawy XIX wieku” (Die Grundlagen des 19. Jahrhundeerts,1899) zyskało ogromną popularność w Rzeszy, doczekało się jeszcze w Niemczech cesarskich jedenastu wydań, z których część była wydaniami narodowymi.

Chamberlain zdawał sobie sprawę, że jego teoria jest daleko od naukowości. Dodawał, że o pisaniu o przeszłości nigdy nie może towarzyszyć obiektywizm, gdyż historia musi być oceniana z punktu widzenia wartości współczesnych piszącemu. Chamberlain w swojej teorii kładł mocniejszy niż Gobineau nacisk na element psychiki ludzkiej, „badał typy a nie gatunki”, poza tym wolał Kanta od Darwina. Większość ludzi nie ma rasy i żyje w chaosie, gdyż pozbawiona jest świadomości więzów rasowych. Odpowiadając na tytułowe pytanie o źródła XIX wiecznej cywilizacji, Chamberlain twierdził, że jest ona syntezą i stanowi najwyższe uogólnienia wcześniejszych kultur: dorobku Greków, Rzymian, Żydów i Teutonów. Grecy nauczyli ludzi kochać filozofię, poezję, sztukę;, Rzymianie stworzyli świetne imperium, byli fundatorami idei obywatelstwa i społecznego hierarchicznego ładu, zasłużyli się jako kodyfikatorzy praw. Żydzi z kolei dali ludzkości judaizm, a w konsekwencji chrześcijaństwo, ze wszystkimi jego złymi i dobrymi akcesoriami.

Germanie natomiast wykorzystali te osiągnięcia do budowy fundamentów swojej kultury, na których zbudowali cywilizacje współczesną, doskonałą. Germanie jak dowodzi Chamberlain, są duszą naszej kultury. U Chamberlaina pojęcie Germanów pojawiło się w dwóch wersjach. Wersji szerokiej obejmującej również Celtów i Słowian, i wąskiej, tacytowskiej, która stawiała znak równości między Germanem a Niemcem. Manipulowanie tym pojęciem zawiodło Chamberlaina do ciekawych wniosków. Otóż w Niemczech – stwierdził Chamberlain – rasa teutońska zachowała się w najczystszej postaci. Kształtowanie się wielkości Niemców szło w parze z rozwojem antysemityzmu. Chamberlain miał optymistyczną wizję przyszłych Niemiec, ale pod warunkiem, że będą z należytym pietyzmem kulturować przynależność do swojej rasy i czy będą świadomi jej wyższości, zwalczając wrogów. Głównym wrogiem rasy teutońskiej byli wg Chamberlaina oczywiście Żydzi, którzy są odpowiedzialni za wszystkie klęski i katastrofy w dziejach. Rasa uzdolniona, ale niezmiennie działająca w sposób destrukcyjny. O sukcesie misji niemieckiej zadecyduje, zatem skuteczność środków, które zostaną zastosowane w śmiertelnym starciu z Żydami.

Houston Stewart Chamberlain (1855–1927) był brytyjskim pisarzem i filozofem, który odegrał kluczową rolę w rozwoju idei rasistowskich i nacjonalistycznych, które później miały ogromny wpływ na ideologię nazistowską. Jego najbardziej znana praca, „Podstawy XIX wieku” („Die Grundlagen des neunzehnten Jahrhunderts”), opublikowana w 1899 roku, stała się fundamentem dla wielu skrajnie prawicowych i antysemickich ruchów w Niemczech i Europie.

Teoria rasowa Chamberlaina

Chamberlain był zafascynowany ideą ras, a w szczególności przekonaniem o wyższości rasy aryjskiej. Jego teoria rasowa miała silne powiązania z wcześniejszymi ideami hrabiego Arthura de Gobineau, ale Chamberlain poszedł o krok dalej, nadając tej koncepcji bardziej ideologiczny i polityczny charakter. W „Podstawach XIX wieku” Chamberlain przedstawił pogląd, że rasa aryjska, którą utożsamiał z Germanami, jest najwyższą rasą, stanowiącą motor postępu i cywilizacji. Wierzył, że to Germanie są odpowiedzialni za rozwój kultury europejskiej i że ich duchowa oraz fizyczna dominacja jest kluczowa dla przyszłości świata.

Jednym z kluczowych elementów teorii Chamberlaina było jego twierdzenie, że czystość rasowa jest niezbędna do zachowania potęgi narodu i cywilizacji. Uważał, że mieszanie ras prowadzi do degeneracji i upadku społeczeństw, co w jego oczach stanowiło zagrożenie dla przyszłości Europy. W tym kontekście Chamberlain stał się jednym z najbardziej wpływowych ideologów, którzy promowali rasizm w postaci „naukowej”, starając się nadać swoim twierdzeniom intelektualną legitymację.

Antysemityzm

Chamberlain był także zaciekłym antysemitą. W swoich pracach przedstawiał Żydów jako głównych wrogów rasy aryjskiej i cywilizacji europejskiej. W „Podstawach XIX wieku” argumentował, że Żydzi zagrażają europejskiej kulturze i moralności, przedstawiając ich jako grupę, która dąży do zniszczenia rasy aryjskiej i narzucenia własnych interesów. To antysemickie przekonanie stało się później istotnym elementem ideologii narodowosocjalistycznej, a Chamberlain był jednym z myślicieli, którzy położyli fundamenty pod hitlerowski rasizm i politykę antyżydowską.

Chamberlain czerpał inspirację zarówno z pseudonaukowych teorii rasowych, jak i z mistycyzmu oraz chrześcijańskiej eschatologii. W swoich pracach łączył elementy darwinizmu społecznego z ideą duchowego przeznaczenia rasy aryjskiej. Twierdził, że rasa aryjska, a zwłaszcza Germanie, są nie tylko fizycznie, ale i duchowo wyższe od innych ras. Uważał, że chrześcijaństwo, w jego prawdziwej formie, jest religią Aryjczyków, co było próbą uzasadnienia jego idei o boskim przeznaczeniu tej rasy.

Wpływ na ideologię nazistowską

Chamberlain nawiązał bliskie kontakty z niemieckimi środowiskami nacjonalistycznymi, a zwłaszcza z kręgami wokół rodu Hohenzollernów i cesarza Wilhelma II. Po przeprowadzce do Niemiec w latach 80. XIX wieku, Chamberlain zyskał ogromną popularność w kręgach niemieckich konserwatystów i nacjonalistów. Jego prace były szeroko czytane i dyskutowane, a jego wpływ na myślenie niemieckich elit był znaczny.

Jednym z najbardziej znaczących wydarzeń w życiu Chamberlaina było jego spotkanie z Adolfem Hitlerem w 1923 roku. Wówczas Chamberlain, już w podeszłym wieku i cierpiący na problemy zdrowotne, wyraził poparcie dla Hitlera i jego ruchu. Hitler z kolei traktował Chamberlaina jako jednego ze swoich intelektualnych poprzedników. Idee Chamberlaina, zwłaszcza dotyczące wyższości rasy aryjskiej oraz jego antysemityzm, znalazły odzwierciedlenie w ideologii nazistowskiej, a „Podstawy XIX wieku” stały się jednym z tekstów, na których naziści opierali swoje przekonania.

Teoria Houstona Stewarta Chamberlaina miała kluczowy wpływ na rozwój rasistowskich i antysemickich idei, które później zostały zaadaptowane przez nazistowską ideologię. Jego przekonanie o wyższości rasy aryjskiej oraz ostrzeżenia przed degeneracją wynikającą z mieszania ras stały się fundamentem dla polityki rasowej III Rzeszy. Chamberlain, choć urodził się w Wielkiej Brytanii, stał się jednym z najbardziej wpływowych teoretyków rasizmu w Niemczech, a jego prace były kluczowe dla intelektualnego uzasadnienia zbrodniczych działań nazistów, w tym Holokaustu.

Neofaszyzm we Włoszech

5/5 - (1 vote)

Wprowadzenie

Neofaszyzm, choć wyrosły z ideologii faszystowskiej Mussoliniego, zyskał nowe formy i środki wyrazu w powojennych Włoszech. Po upadku reżimu faszystowskiego i zakończeniu II wojny światowej, faszyzm, jako oficjalna doktryna polityczna, został zdelegalizowany, a jego zwolennicy byli represjonowani. Jednak mimo tych przeszkód, ideały faszystowskie nie zniknęły całkowicie z włoskiej polityki i społeczeństwa. W rzeczywistości, w latach powojennych pojawił się nowy ruch, który ożywił faszystowskie idee pod postacią neofaszyzmu. Ruch ten, choć różni się od oryginalnego faszyzmu w swojej formie, czerpie z wielu jego założeń ideologicznych, takich jak nacjonalizm, autorytaryzm i antykomunizm.

Neofaszyzm we Włoszech nie jest jednolitym ruchem, ale raczej zbiorem różnorodnych grup i partii politycznych, które podzielają pewne kluczowe założenia, ale różnią się co do taktyk i celów. W tym artykule przyjrzymy się historii, ideologii i wpływowi neofaszyzmu we Włoszech, badając jednocześnie, jak ten ruch ewoluował od końca II wojny światowej do dnia dzisiejszego.

Historia Neofaszyzmu we Włoszech

Znaczna liczba faszystów, którzy po wojnie chcieli zajmować się polityką postanowiła przyłączyć się do partii głównego nurtu. Większość przyłączyła się do Chrześcijańskiej Demokracji. Inni jednak związali się z dwiema nowymi partiami, które powstały w latach 1945 – 1946.

Pierwszą z nich była Partia Zwykłego Człowieka (Uomo Qualunge, UQ). Jej założycielem był Guglielmo Giannini. Logo partii przedstawiało małego człowieczka miażdżonego przez partie, biurokrację i siły okupacyjne. Na program partii składała się demagogiczna mieszanka populistycznych haseł, takich jak m.in. ochrona zwykłego podatnika przed zachłannym państwem. Dzięki swojemu programowi w 1946 roku Partia Zwykłego Człowieka zdobyła poparcie blisko dwudziestu procent głosów na południu kraju w Rzymie i Neapolu, gdzie występowała w koalicji z innymi partiami.

Kolejny problem pojawił się gdy część faszystowskich zwolenników Partii Zwykłego Człowieka zaczęła zwracać się ku nowej partii. Był to Włoski Ruch Społeczny (Movimento Sociale Italiano, MSI),który w wyborach w 1948 roku uzyskał dwa procent głosów na południu Włoch. Pomimo małego poparcia dla tej partii, włoski system wyborczy „sprawił”, że otrzymała ona sześć miejsc w Izbie Deputowanych i dzięki temu ciągle była obecna na scenie politycznej.

Jedną z najważniejszych postaci we Włoskim Ruchu Społecznym (MSI) był Giorgio Pini, absolwent uniwersytetu i dziennikarz z zawodu, który w Włoskiej Republice Społecznej zajmował stanowisko podsekretarza w ministerstwie spraw wewnętrznych. Symbolem partii była włoska trójkolorowa flaga w kształcie płomienia – Feniksa unoszącego się znad popiołów Mussoliniego. Skrót MSI także kojarzył się z Mussolinim. Podstawowym celem partii był antykomunizm i nacjonalizm. Program społeczny miał na celu dopuszczenie robotników do zarządzania i gotowości wprowadzenia własności państwowej. „Generalnie rzecz biorąc, program partii streszczało jej hasło: „Są trzy możliwości: Rosja, Stany Zjednoczone albo MSI”.[1]

„Pod innymi względami program MSI zrywał z przeszłością. Na przykład zakładał on wyłanianie prezydenta w wyborach powszechnych jako sposób na wzmocnienie władzy wykonawczej oraz częste używanie referendów dla badania opinii publicznej- trochę na podobieństwo nowej partii gaullistowskiej we Francji, do której MSI czasem czynił aluzje.”[2]

W niedługim czasie zawarto przymierze wyborcze z Partią Monarchistyczną, co spowodowało spory we Włoskim Ruchu Społecznym. W wyborach powszechnych w 1953 roku sojusz spełnił oczekiwania i dzięki niemu MSI uzyskał niemal sześć procent głosów. Dzięki czemu otrzymał 29 miejsc w izbie niższej i 18 w izbie wyższej. Do następnych wyborów w 1958 roku MSI musiał stanąć sam, ponieważ rozpadł się sojusz z monarchistami. Z tego względu otrzymał mniej głosów i miejsc w parlamencie. Pomimo, iż wybory okazały się wielką porażką wiele wskazywało na możliwość porozumienia z Chrześcijańską Demokracją.

Sama Chrześcijańska Demokracja z ledwością budowała stabilną centroprawicową koalicję parlamentarną bez MSI. Zaczęto spekulować nad porozumieniem z socjalistami, czemu sprzeciwiły się  koła w Watykanie oraz w Stanach Zjednoczonych. I dlatego w 1960 roku, taka sytuacja doprowadziła do wielkiego kryzysu politycznego. Prezydent zaproponował na stanowisko premiera Ferdinanda Tambroniego, członka DC. Nowy gabinet został zatwierdzony przez Izbę Deputowanych zaledwie przewagą siedmiu głosów. Jednocześnie z zatwierdzeniem nowego rządu kilku ministrów oświadczyło, że woli podać się do dymisji niż współpracować z rządem, który jest zależny od poparcia faszystów. Dlatego nowy premier wprowadził do rządu bardziej uległe osoby, a w krótkim czasie zezwolił MSI na zorganizowanie krajowego kongresu w Genui.Pomimo to Włoski Ruch Społeczny w dalszym ciągu z trudem zdobywała miejsca w parlamencie, od czasu do czasu przyciągała nowych członków.

W czasie pierwszych wielkich neofaszystowskich zamachów bombowych w 1969 roku MSI był maleńką siłą w parlamencie. Tracił głosy w pierwszych trzech wyborach parlamentarnych i było prawie pewne, że przed tą partią nie ma przyszłości. Ale w 1969 roku Michelini zmarł a na czele partii stanął Almirante. Oświadczył, że jego celem jest prowadzenie MSI w nowym kierunku.[3]

Almirante uważał, że antyfaszyści wygrali powojenną walkę na symbole i słowa. Dlatego starał się nakłonić aktywistów do porzucenia takich symboli, jak czarne koszule i pozdrowienia jedną ręką.  Aby ułagodzić zatwardziałych członków Włoskiego Ruchu Społecznego, partyjna propaganda często zawierała ukryte odnośniki do przeszłości, symbole, które mogli odszyfrować. Aby przyciągnąć do partii nowych członków, Almirante zaczął bardziej przyglądać się symbolice oraz tematom, które wykorzystywała lewica, oraz skupiał się na kulturze młodzieżowej, ekologii oraz sprawach kobiet. Jednocześnie zdawał sobie sprawę że większość członków partii ma poglądy raczej konserwatywne niż radykalne. Dlatego partia zaczęła używać symboli związanych z katolicyzmem, na przykład wizerunek Madonny.

Z tych samych powodów MSI nadal podkreślał wagę spraw drogich sercom katolików, spraw takich jak sprzeciw wobec aborcji i rozwodów. Tematy te z trudem godzono z próbami przedstawienia partii jako „nowoczesnej”. Strategia ta okazała się skuteczna i efekty były widoczne już w niedługim czasie, coraz większa ilość byłych chrześcijańskich demokratów występowała na wiecach MSI, a nawet na jego listach wyborczych. I chodź Almirante odnosił się krytycznie do sojuszu z monarchistami z lat pięćdziesiątych, w 1972 roku podpisał z nimi nowe porozumienie. Te porozumienie zaowocowało już podczas wyborów powszechnych w 1972 roku, gdy nowy sojusz pod nową nazwą Prawica Narodowa (Destra Nazionale), uzyskała 8,7% głosów, prawie dwa razy więcej niż w 1968 roku. Jednak sukces nie trwał długo, gdyż w wyborach powszechnych w latach 1976 i 1979 ten sukces został zaprzepaszczony, ale 1979 roku przedstawiciele tej partii, w wyborach bezpośrednich weszli do Parlamentu Europejskiego.[4]

Chrześcijańscy Demokraci wyczuwając niebezpieczeństwo postanowili oskarżyć Włoski Ruch Społeczny o powiązania z falą podkładania bomb i innych aktów terrorystycznych. Nawet niektórzy członkowie tej partii popierali ten zarzut, dzięki czemu nastąpił rozłam. W rezultacie w końcu lat siedemdziesiątych MSI znalazł się w największej izolacji, ale wciąż uważano go za ekstremistyczny, a nawet terrorystyczny.

Od czasu rozłamu we Włoskim Ruchu Społecznym pojawiła się możliwość włączenia partii do publicznej debaty nad zmianami konstytucyjnymi, gdy Almirante po raz pierwszy spotkał się z prezydentem. Jednocześnie zaczął się proces poddawania nowej ocenie faszystowskiej przyszłości.

W 1987 roku Almirante wskazał na upadek dawnych pewników i dowodził, że ludzie szukają innych dróg niż marksizm i liberalny kapitalizm. Poza tym twierdził, że takie zjawiska jak wzrost świadomości narodowej oraz lepsza współpraca robotników z dyrekcją fabryk są zapowiedzią zmian w procesie politycznym. Wcześniej Almirante ogłosił, że rezygnuje z przywództwa na MSI i to przemówienie było jego ostatnim poświęconym faszystowskim ideałom. Jego rezygnacja doprowadziła do walki pomiędzy: Gianfranco Fini a Rautim

Fini był protegowanym Almirantego. Jego zdaniem, aby MSI mogło osiągnąć status poważnej organizacji i osiągnąć znaczącą siłę parlamentarną, musi utrzymywać kontakty z innymi partiami. Oraz odrzucić radykalne elementy faszyzmu.

Natomiast Rauti odrzucał postępującą amerykanizację powodującą upadek europejskich wartości i podkreślał, że społeczeństwu bardziej niż pieniądze są potrzebne wartości duchowe. Równie znaczący wpływ na niego mieli włoscy uczniowie francuskiej Nowej Prawicy. Można się z tym spotkać między innymi w akceptacji nacjonalizmów Trzeciego Świata.

W rezultacie, podczas wyboru na przewodniczącego MSI, zwyciężył Fini przewagą głosów 727 przeciwko 608.

Tuż po zwycięstwie Fini złożył szereg politycznych i filozoficznych oświadczeń, w celu zadowolenia członków partii.  W oświadczeniach tych przyznawał, że faszyzm nie jest doktryną prawicową i domagał się większej kontroli robotników nad większymi przedsiębiorstwami. Jednakże pomiędzy frakcjami Rautiego i Finiego pozostały napięcia, wskutek czego powstał spór w kwestii imigrantów. Przed końcem lat osiemdziesiątych we Włoszech żyło niewielu imigrantów. Ponieważ zaczęło ich przybywać także we Francji, gdzie pojawił się wrogi wobec imigrantów Front Narodowy, Fini uznał, że grając na obawach przed migracją może przysporzyć partii zwolenników. W odpowiedzi Rauti stwierdził, że trzeba raczej rozwiązać problem ubóstwa Trzeciego Świata spowodowanego przez system kapitalistyczny. Choć postrzeganie imigrantów jako ofiar a nie zagrożenia nie znalazło większego oddźwięku wśród działaczy, a raczej obawy były skierowane do osoby Finiego, który chciał uczynić z MSI partię nie tyle faszystowską, co populistyczną. Obawy te odegrały ważną rolę w 1990 roku, kiedy Rauti pokonał Finiego w walce o przywództwo nad partią.[5]

Podział wewnątrz partii oraz coraz to nowsze informacje przypominające o jej działalności terrorystycznej a jednocześnie fakt, że faszyzmowi było daleko do rehabilitacji pozwalają zrozumieć, dlaczego MSI miała stosunkowo małe poparcie społeczne. W 1987 roku podczas wyborów powszechnych poparcie dla MSI spadło do 5,7% a w roku 1992poparcie to uległo jeszcze większemu spadkowi. Kampania wyborcza z 1992 roku odbywała się w czasie narastających problemów gospodarczych, wysokiego bezrobocia oraz ogromnego długu publicznego. Wzrastało również rozczarowanie Włochów partiami rządzącymi, które coraz powszechniej uważano za część niekompetentnej i skorumpowanej partiokracji. W celu zmniejszenia dokonywanych oszustw przeprowadzono referendum dotyczące ordynacji wyborczej. Dzięki nowej ordynacji, najwięcej korzyści uzyskały nowe partie. Jedną z najważniejszych partii była Liga Północna (Lega Nord), której przywódcą był Umberto Bossi. Jej program opowiadał się za gospodarką rynkową oraz opowiadała się wrogo przeciwko władzy scentralizowanej.

W 1993 roku MSI poprawił swoje wyniki w wielu wyborach lokalnych. Do jego największych sukcesów należało przejęcie rady miejskiej w Latinie, nowym faszystowskim mieście wybudowanym w latach trzydziestych i od 1948 roku rządzonym przez Chrześcijańską Demokrację. Natomiast w Rzymie coraz bliżej zwycięstwa był Fini, który w drugiej turze wyborów uzyskał 47% głosów. [6]

Tymczasem dzięki przyjęciu bardziej umiarkowanej linii politycznej Fini odzyskał od Rautiego przywództwo nad partią, a jednocześnie uzyskał poparcie niezależnego magnata przemysłowego i właściciela prywatnych stacji, Silvia Berlusconiego. W rezultacie Fini jako przywódca MSI często pojawiał się w mediach.

W styczniu 1994 roku Fini ogłosił zmianę nazwy partii z MSI na Sojusz Narodowy (Alleanza Nationale, w skrócie AN),W skład nowej partii weszli niektórzy byli członkowie Chrześcijańskiej Demokracji. Fini podkreślał ponadto, że Sojusz Narodowy jest ugrupowaniem prawicowym. Sojusz skupiał się na mniej radykalnej stronie programu MSI. Z tego programu przejął głównie pakiet reform instytucjonalnych, które partia propagowała już od jakiegoś czasu. W sprawach dotyczących gospodarki Fini obiecał, że aby utemperować wolny rynek zwiększy role państwa, a tym samym starannie ukrył swój antykapitalizm i korporacjonalizm. Natomiast w polityce społecznej odwoływał się do starych katolickich wartości, zapewniał między innymi, że będzie walczył z aborcją i bronił instytucji rodziny. Ważną rolę w jego programie odgrywała polityka zagraniczna. Sojusz Narodowy opowiadał się raczej za konfederacją niepodległych europejskich państw niż jednym państwem naprawdę federalnym. W wyborach AN uzyskał 13,5% głosów i 107 miejsc w Izbie Deputowanych, które w większości przypadły osobom wywodzącym się z MSI, co było największym sukcesem od początku istnienia partii. Tym samym w nowym rządzie znalazło się pięciu faszystowskich ministrów – po raz pierwszy od 1945 roku. [7]

W czerwcu 1994 roku AN udowodnił, że jest poważną partią zdobywając 11 miejsc w Parlamencie Europejskim, podczas gdy w 1989 roku MSI uzyskał tylko 4 miejsca. Tego samego roku w grudniu upadł rząd Berlusconiego i Włoski Ruch Społeczny znalazł się poza organami władzy. Miesiąc później podczas kongresu skupiono się głównie na przejęciu 200 tysięcy członków parti MSI z czego powstała nowa partia Sojusz Narodowy.

Historia neofaszyzmu we Włoszech sięga okresu bezpośrednio po zakończeniu II wojny światowej, kiedy to ruch faszystowski został formalnie zakazany. Jednak wielu dawnych faszystów, w tym dawni zwolennicy Mussoliniego, przetrwało polityczne czystki i zaczęło organizować nowe grupy polityczne. Jednym z pierwszych takich ruchów był Włoski Ruch Społeczny (Movimento Sociale Italiano, MSI), założony w 1946 roku. MSI stało się główną platformą dla neofaszystów, oferując im możliwość udziału w legalnym życiu politycznym Włoch.

MSI, choć nigdy nie zdobyło masowego poparcia, było w stanie przyciągnąć znaczną część elektoratu, zwłaszcza wśród tych, którzy byli rozczarowani powojenną polityką Włoch i wzrastającym wpływem komunistów. Ruch ten opierał się na mieszance nacjonalizmu, nostalgii za rządami Mussoliniego oraz silnym sprzeciwie wobec komunizmu i lewicy. Jego liderzy starali się jednak dystansować od otwartej apoteozy faszyzmu, starając się stworzyć bardziej umiarkowany wizerunek. W tym sensie MSI był przykładem próby adaptacji faszystowskich idei do nowych, demokratycznych warunków powojennych Włoch.

MSI pozostawał siłą polityczną przez dekady, ale nigdy nie zyskał szerokiego poparcia, co zmusiło jego liderów do ewolucji i zmiany strategii. W latach 90. XX wieku, pod wpływem zmian politycznych we Włoszech, MSI przekształcił się w Narodowy Sojusz (Alleanza Nazionale), co stanowiło próbę zrzucenia piętna faszyzmu i stworzenia bardziej akceptowalnej, konserwatywnej partii politycznej.

Ideologia Neofaszyzmu

Neofaszyzm, choć inspirowany oryginalnym faszyzmem Mussoliniego, różni się od niego pod wieloma względami, szczególnie jeśli chodzi o taktykę polityczną i sposób wyrażania swoich idei. Jednak kilka kluczowych elementów ideologii neofaszystowskiej pozostaje niezmienionych.

Po pierwsze, nacjonalizm jest jednym z centralnych filarów neofaszyzmu. Neofaszyści postrzegają naród jako najważniejszą jednostkę polityczną, której interesy powinny być chronione za wszelką cenę. Neofaszystowski nacjonalizm jest zazwyczaj ekskluzywny, kładzie nacisk na ochronę „czystego” narodu przed obcymi wpływami, co często prowadzi do ksenofobii i rasizmu. We Włoszech nacjonalizm neofaszystowski objawia się w silnym sprzeciwie wobec imigracji oraz obronie tradycyjnych, katolickich wartości narodowych.

Drugim kluczowym elementem ideologii neofaszystowskiej jest antykomunizm. Podobnie jak w przypadku oryginalnego faszyzmu, neofaszyści widzą w komunizmie i marksizmie największe zagrożenie dla stabilności i suwerenności narodu. W okresie zimnej wojny ten antykomunizm był jednym z głównych czynników napędzających ruch neofaszystowski, gdyż wielu Włochów obawiało się rosnącego wpływu Włoskiej Partii Komunistycznej.

Kolejnym istotnym elementem neofaszyzmu jest autorytaryzm. Neofaszyści wciąż opowiadają się za silnym państwem, które może narzucić porządek społeczny i polityczny. Choć współczesne ruchy neofaszystowskie rzadziej otwarcie wzywają do dyktatury, to jednak promują ideę silnego przywództwa i ograniczenia praw obywatelskich, zwłaszcza w kontekście bezpieczeństwa narodowego.

Neofaszyzm we Włoszech ewoluował również pod wpływem zmian społecznych i politycznych, adaptując się do nowych warunków. Współcześnie neofaszystowskie ruchy często koncentrują się na kwestiach takich jak kryzys migracyjny, ekonomiczna marginalizacja regionów oraz kryzys tożsamości narodowej, co przyciąga zwłaszcza młodsze pokolenia wyborców.

Neofaszyzm a współczesna polityka Włoch

Chociaż MSI zostało zreformowane i ostatecznie rozwiązane, elementy neofaszystowskie nadal istnieją we włoskiej polityce, zarówno w formie marginalnych ugrupowań, jak i w bardziej mainstreamowych partiach. W XXI wieku partie i ruchy, które odwołują się do dziedzictwa faszyzmu, zyskały na znaczeniu w odpowiedzi na kryzysy ekonomiczne, społeczne i polityczne, które dotknęły Włochy.

Jednym z najbardziej wyrazistych przykładów współczesnego neofaszyzmu jest ruch CasaPound, założony w 2003 roku. CasaPound początkowo działał jako ruch społeczny, promujący idee nacjonalistyczne i faszystowskie w ramach kampanii na rzecz praw socjalnych, zwłaszcza praw do mieszkań. Z czasem jednak ruch ten rozwinął się w pełnoprawną partię polityczną, zyskując popularność wśród młodzieży oraz tych, którzy czuli się wykluczeni z głównego nurtu polityki. CasaPound odwołuje się bezpośrednio do ideologii faszyzmu, jednak promuje bardziej nowoczesny i pragmatyczny wizerunek, próbując przyciągnąć szeroką bazę zwolenników.

Oprócz CasaPound, wiele elementów neofaszystowskich można dostrzec w działaniach i retoryce innych ugrupowań prawicowych we Włoszech, takich jak Liga Północna (Lega Nord) czy Bracia Włoch (Fratelli d’Italia). Choć te partie nie identyfikują się otwarcie jako neofaszystowskie, to ich programy i retoryka często nawiązują do faszystowskiej przeszłości, zwłaszcza w kontekście nacjonalizmu, ksenofobii i sprzeciwu wobec imigracji.

Neofaszyzm a kryzys tożsamości narodowej

Jednym z kluczowych czynników napędzających odrodzenie neofaszyzmu we Włoszech jest kryzys tożsamości narodowej, który nasilił się w wyniku globalizacji, kryzysu migracyjnego oraz problemów ekonomicznych. Włochy, podobnie jak wiele innych krajów europejskich, stanęły w obliczu masowego napływu migrantów, co wywołało szeroko zakrojone obawy dotyczące zmiany demograficznej, bezpieczeństwa oraz przyszłości włoskiej kultury.

Neofaszyści wykorzystują te obawy, oferując prostą narrację o potrzebie obrony narodu przed obcymi wpływami. Przekonują, że napływ migrantów zagraża tradycyjnym wartościom i tożsamości narodowej Włoch, co jest szczególnie atrakcyjne dla osób, które czują się zagrożone przez zmiany społeczne i ekonomiczne. W ten sposób neofaszyzm odgrywa rolę w większej debacie o przyszłości europejskiej tożsamości, a Włochy są jednym z epicentrów tej dyskusji.

Neofaszyzm we Włoszech, choć różni się od swojego historycznego poprzednika, nadal odgrywa istotną rolę w polityce tego kraju. Choć ruch ten zyskał nowe formy wyrazu, to jego kluczowe założenia, takie jak nacjonalizm, autorytaryzm i antykomunizm, pozostają niezmienne. W obliczu współczesnych wyzwań, takich jak kryzys migracyjny i problemy ekonomiczne, neofaszyzm zyskał nowe życie, przyciągając zarówno młode pokolenie, jak i tych, którzy czują się wykluczeni z głównego nurtu polityki.

Warto jednak podkreślić, że choć neofaszyzm we Włoszech zyskuje na popularności w niektórych kręgach, to większość włoskiego społeczeństwa pozostaje zdecydowanie przeciwna tej ideologii, pamiętając o tragicznych konsekwencjach rządów Mussoliniego. Współczesne Włochy nadal zmagają się z dziedzictwem faszyzmu, a przyszłość neofaszystowskich ruchów pozostaje niepewna w kontekście rosnącej świadomości społecznej na temat niebezpieczeństw, jakie niosą ze sobą autorytarne ideologie.


[1] R. Eatwell, Neofaszyzm we Włoszech. Faszyzm. Historia, Poznań1999, s. 318

[2] R. Eatwell, Neofaszyzm we Włoszech. Faszyzm. Historia, Poznań1999, s. 318

[3] R. Eatwell, Neofaszyzm we Włoszech. Faszyzm. Historia, Poznań1999, s. 329-330

[4] http://haggard.w.interia.pl/faszyzm.htmlwłochy z dnia 07.V.2003

[5] R. Eatwell, Neofaszyzm we Włoszech. Faszyzm. Historia, Poznań1999, s. 334

[6] http://haggard.w.interia.pl/faszyzm.htmlwłochy z dnia 07.V.2003

[7] http://haggard.w.interia.pl/faszyzm.htmlwłochy z dnia 07.V.2003

Faszyzm w przedwojennej Rosji

Oceń tę pracę

Atak Niemiec na ZSRR miał być skierowany nie tylko przeciwko radzieckim siłom zbrojnym i państwu, ale także przeciw ruchowi komunistycznemu i narodom radzieckim.[1] Rozbicie socjalistycznych ram ustrojowych oraz likwidacja kadry kierowniczej i aktywu partyjnego, komisarzy i inteligencji, miało zburzyć świadomość narodową i zniszczyć resztki własnej państwowości oraz wyeliminować elity inteligencji. Koła polityczne, wojskowe i gospodarcze Rzeszy planowały zniszczenie bolszewizmu i rozbicie Związku Radzieckiego przy użyciu siły militarnej w stosunkowo szybkim czasie. [2]

Zakładano grabież i maksymalną eksploatacje zajętych terenów oraz traktowano wrogów jako mniej wartościowych. Wykorzystywano w tym celu najbardziej brutalny terror. „Taka wojna o wyjątkowej brutalności i stopniu zniszczenia, od samego początku nosząca piętno ludobójstwa, miała zapewnić zdobycie i trwałe opanowanie zajętych obszarów. Było to nawiązanie do polityki ekspansji kolonialnej imperializmu niemieckiego, tym razem na gruncie europejskim, a niedoceniany i pogardzany przeciwnik, uważany za rasowo niższego, o nie wykrystalizowanej świadomości, miał być pozbawiony prawa traktowania jako naród czy federacja narodów i dowolnie objęty eksterminacją”.[3]

Działania te odbywały się pod specjalnym sztandarem ideologicznym, który przygotowywał zadania mające na celu wyeliminowanie narodów niższych rasowo „Zadania te przewidywały „oczyszczenie zdobytych obszarów” i bezlitosne wytępienie wszystkich ideologicznych przeciwników i wrogów rasowych ; zaliczano do nich kryminalistów, elementy  asocjalne, komisarzy politycznych, Cyganów, Żydów, elementy obce.”[4]Wojna przeciw Związkowi Radzieckiemu mająca charakter agresji faszyzmów, nie przyniosła oczekiwanych efektów.

Organizacje faszystowskie zaczęły powstawać w ZSRR tuż po wojnie. Przepaski ze swastyką młodzi miłośnicy nazizmu ukrywali pod szkolnym mundurkiem. Pierwsza grupa zwolenników Hitlera w Związku Radzieckim powstała, w środowisku dzieci najwyższych funkcjonariuszy państwowych pod koniec lat czterdziestych. Uczniowie elitarnej szkoły numer 175 imienia Bielińskiego założyli podziemną organizacje o nazwie Czwarta Rzesza. Uczniowie starszych klas bawili się w rząd, przydzielając sobie poszczególne resorty.

Nowe organizacje powstały pod koniec lat pięćdziesiątych i znowu były to grupy uczniów starszych klas. Sądząc z dokumentów, które zachowały się w byłym archiwum Komsomołu, grupki zrzeszały mniej więcej po dziesięć osób. Grupy były niejednolite, należeli do nich zarówno synowie wysokich urzędników państwowych, jak i dzieci z biednych rodzin. Narodowość nie odgrywała żadnej roli. Na przykład w grupie, której istnienie odkryto w Baku, byli Ormianie, Azerowie i Żydzi. Grupy te nosiły fantazyjne nazwy: Organizacja SS-Wiking w Kijowie czy Błękitna Dywizja w Baku.

Podobne kółka istniały również potem. W grudniu 1970 roku w Nikołajewsku ,niejaki  Lentariow rozklejał ulotki z tekstem: ”Naszym wodzem jest Adolf Hitler! Heil Hitler!”.[5]

W 1980 roku grupa nazistów, przyszła pod synagogę w Moskwie, aby popatrzeć na żywych Żydów. Organizatorem akcji był Wiktor Jakuszew. W 1981 roku w jednym z podmoskiewskich miasteczek powstała Nowa Robotnicza Nacjonalistyczna Partia Rosji. Na jej czele stanął Aleksiej Wiedienkin.

Wszystkie te ugrupowania istniały w podziemiu, starannie zakonspirowane. Na ulicę wyszły w latach osiemdziesiątych. Pierwsza jawna demonstracja nazistów miała miejsce w mieście Kurgan, 1 listopada 1981 roku, stu młodych ludzi przemaszerowało ulicami, niosąc hasła „Faszyzm, uratuje Rosję!”. Na demonstrację w Moskwie nie trzeba było długo czekać, 20 kwietnia 1982 roku, w dniu urodzin Hitlera, na placu Puszkina zebrała się kilkuosobowa grupka nastolatków ubranych w czarne koszule, ze swastykami na rękawach.[6]

Faszyzm w przedwojennej Rosji był zjawiskiem marginalnym, ale wartym uwagi, zwłaszcza w kontekście zmian społecznych, politycznych i gospodarczych, które miały miejsce po rewolucji październikowej w 1917 roku. Zanim w Rosji utrwaliła się władza bolszewików, w kręgach prawicowych, zarówno monarchistycznych, jak i nacjonalistycznych, pojawiały się idee, które miały pewne podobieństwa do włoskiego faszyzmu. Choć te ruchy nigdy nie zdobyły masowego poparcia i nie rozwinęły się w potężną siłę polityczną, ich istnienie wskazuje na złożoność politycznej sceny Rosji tamtego okresu.

Jednym z głównych elementów, które inspirowały pojawienie się faszyzmu w przedwojennej Rosji, była reakcja na chaos rewolucyjny i wojnę domową. Część rosyjskich konserwatystów, w tym biali generałowie walczący przeciwko bolszewikom, odwoływała się do nacjonalizmu, autorytaryzmu i kultu silnej władzy, co stanowiło bliskie echo faszystowskiej retoryki. Włodzimierz Wężyński i inni rosyjscy myśliciele monarchistyczni uważali, że Rosja potrzebuje silnej ręki, aby przywrócić porządek i odbudować dawną wielkość imperium. Często przywoływali idee o odrodzeniu rosyjskiej państwowości opartej na autorytarnym, narodowym przywództwie, które w pewnym stopniu przypominało włoski model Mussoliniego.

Ruchy faszystowskie w przedwojennej Rosji były także odpowiedzią na gwałtowne zmiany społeczne. Przemiany wywołane rewolucją bolszewicką doprowadziły do rozbicia dawnych elit, a wielu arystokratów i przedstawicieli inteligencji zostało zmuszonych do emigracji. Wśród tych grup, które osiedliły się głównie w Europie Zachodniej, pojawiły się idee faszystowskie, choć głównie w formie antybolszewickiego nacjonalizmu i antysemityzmu. W rosyjskiej diasporze powstały organizacje takie jak Rosyjski Związek Faszystów, założony w 1931 roku przez Konstantina Rodzajewskiego, który miał swoją siedzibę w Mandżurii. Ruch ten odwoływał się do rosyjskiej tożsamości narodowej, kultu silnego przywództwa i nienawiści do komunizmu, a także do teorii rasowych, w tym antysemityzmu.

Jednakże, ruchy faszystowskie w Rosji i wśród emigrantów nigdy nie osiągnęły masowej popularności ani realnej władzy. Główne siły polityczne w przedwojennej Rosji, zarówno w kraju, jak i na emigracji, były zdominowane przez bolszewików oraz bardziej umiarkowane ruchy demokratyczne i konserwatywne. Faszyzm w Rosji nie miał solidnych podstaw ideologicznych ani społecznych, które mogłyby doprowadzić do jego szerokiego rozwoju, jak miało to miejsce we Włoszech lub Niemczech.

Pomimo tego marginalnego znaczenia, warto zauważyć, że idee faszystowskie w przedwojennej Rosji odzwierciedlały głębsze frustracje związane z destabilizacją społeczną, rozbiciem dawnego porządku i walką o nową tożsamość narodową. Faszyzm w tym kontekście był bardziej wyrazem tęsknoty za utraconym autorytarnym systemem rządów niż próbą zbudowania nowego, rewolucyjnego porządku społecznego. Dla wielu rosyjskich nacjonalistów faszyzm stanowił swoistą odpowiedź na kryzys tożsamościowy, który wynikał z upadku monarchii i chaosu rewolucyjnego.

Chociaż faszyzm nigdy nie zdobył szerokiego poparcia w przedwojennej Rosji, jego istnienie wskazuje na skomplikowany i zróżnicowany charakter rosyjskiej polityki tamtego okresu. Wśród różnych grup emigracyjnych i wewnętrznych przeciwników bolszewizmu istniała pewna fascynacja modelem faszystowskim, jednak w praktyce ruch ten nie miał większego wpływu na kształtowanie przyszłości Rosji ani na późniejsze wydarzenia w Europie Wschodniej. Dopiero po upadku Związku Radzieckiego pewne skrajnie prawicowe grupy nawiązywały do przedwojennych faszystowskich idei, ale nigdy nie osiągnęły one kluczowego znaczenia w polityce rosyjskiej.


[1] http://wiem.onet.pl/wiem/010d3e.htmlKomunizm   z dnia 17.VI.2003

[2] http://pl.wikipedia.org/wiki/Bolszewicyzm  z dnia 17.VI.2003

[3] Cz. Madajczyk. Charakter wojny Trzeciej Rzeszy przeciw Związkowi Radzieckiemu jako państwu socjalistycznemu i metody okupacji części jego terytorium. Faszyzm i okupacje 1938-1945, Poznań 1983, s. 551-552.

[4] Cz. Madajczyk. Charakter wojny Trzeciej Rzeszy przeciw Związkowi Radzieckiemu jako państwu socjalistycznemu i metody okupacji części jego terytorium. Faszyzm i okupacje 1938-1945, Poznań1983, s. 557

[5] http://haggard.w.interia.pl/faszyzm.htmlRosja  z dnia 17.VI.2003

[6] www.kasstor26.webpark.pl z dnia 10.II.2003