Robert B. Reich i praca narodów

5/5 - (4 votes)

podrozdział pracy magisterskiej

Robert B. Reich uznawany jest za jednego z najbardziej kreatywnych światowych propagatorów ochrony socjalnej ludzi pracy. Został on powołany na stanowisko Ministra Pracy w gabinecie prezydenta Billa Clintona w 1993 roku, po dwunastu latach pracy na Harvard University ‘s Kennedy School of Government. W latach 1974 – 1976 był asystentem Prokuratora Generalnego. Podczas pełnienia tej funkcji kilkakrotnie reprezentował Stany Zjednoczone przed Sadem Najwyższym. W okresie 1976 – 1980 był Przewodniczącym Instytutu Planowania Politycznego Federalnej Komisji do Spraw Handlowych. W latach 1993 – 1997 podczas pobytu w Waszyngtonie, Reich walczył o wprowadzanie planu ochrony socjalnej i podniesienia minimalnej pensji, zdobywając tym samym reputacje jawnego liberała. Jako Minister Pracy podczas pierwszej kadencji Billa Clintona, Reich stworzył zespól międzynarodowych agend zajmujących się podstawowymi zagadnieniami pracy:

  • podnoszeniem umiejętności i kompetencji,
  • ochrona kapitału intelektualnego,
  • potencjałem innowacyjnym.

Pod kierownictwem Reicha Departament Pracy przeforsował akt prawny „The School-to-Work Opportunities Act”, który ułatwia przejście ze szkolnictwa średniego wprost do pracy 75% młodych Amerykanów, którzy nie ukończyli studiów wyższych. Obecnie stany posiadają jednolity system centrów zatrudnienia, obejmujący opiekę bezrobotnych, doradztwo pracy i szkolenie zawodowe.

Obecnie Reich doradza liderom politycznym i korporacjom ogólnoświatowym w kwestach zasadniczych dla ich przyszłości, oraz wykłada na Brandysie University. Jako założyciel Centrum Pracy, Ekonomii i Społeczeństwa, Reich kontynuuje poszukiwania przyczyn i konsekwencji powstawania nierówności w Stanach Zjednoczonych i w innych państwach, dziś i w przyszłości. W uznaniu wybitnych zasług uzyskał tytuł doktora honoris causa na University of New Hampshire i University of Maryland.

Jest autorem wielu książek, m.in.: „Praca narodów: Przygotowanie do kapitalizmu XXI wieku”, „Tales of a New America: The Anxious Liberal’s Guide to the Future”, „New Deals: The Chrysler Revival and the American System”, „The Next American Frontier”(24). Zdobył honorowe stopnie naukowe na uniwersytetach: University of Maryland, University of California i Berkeley.

Robert Reich jest regularnym gościem na lamach gazet: „The New York Times”, „The Los Angeles Times”, „The Washington Post” i „The Boston Globe”. Jest gospodarzem programu „Długo i krótko o tym” o tematyce ekonomicznej w PBS (Public Broadcasting Service) i programów „Wszystkie sprawy do rozważenia” i „Rynek” w NPR (National Public Radio). Od 1990 roku jest prezesem wydawnictwa magazynu „The American Prospect”.

Robert B. Reich przewiduje, że do 2020 roku społeczeństwo amerykańskie podzieli się ostatecznie na zamożna cześć (około 20%) i biedotę (80%). Górna 1/5 społeczeństwa otrzymywać będzie ponad 60% wszystkich dochodów, dolne 1/5 pozostanie 2% dochodów. Najbogatsi – zwani przez Reicha symbolicznymi analitykami ze względu na rodzaj wykonanej pracy, jaki wykonują – przeniosą się do izolowanych enklaw, gdzie stworzą własny system opieki zdrowotnej i edukacyjny. Jednocześnie ograniczeniu ulegnie opodatkowanie ich dochodów, co automatycznie zmniejszy redystrybucje ich podatków na inwestycje dla dobra społeczeństwa. Ograniczeniu ulegną wydatki rządowe na kształcenie, szkolenie i infrastrukturę. Oszczędności przeprowadzone na wydatkach na obronność państwa nie doprowadza do zwiększenia wydatków na cele socjalne, a do zmniejszenia opodatkowania, szczególnie warstw najbogatszych. Biedniejsze stany, miasta i gminy nie będą zdolne do zapewnienia odpowiedniej opieki socjalnej swoim mieszkańcom. Znikną również jakiekolwiek powiązania pomiędzy gminami, w których będą zamieszkiwać syntetyczni analitycy i reszta społeczeństwa. Izolacja, ubóstwo i postępujące bezrobocie doprowadzą biedniejsza cześć społeczeństwa do depresji. Wzrośnie przestępczość i zapełnia się wwiezienia. Podział spotęguje nowoczesna armia ochroniarzy ograniczająca ingerencje biednych w życie bogatych. Jedyna szansa na przetrwanie społeczeństwa w całości będzie poczucie odpowiedzialności syntetycznych analityków, jakie w bardzo optymistycznej wersji wydarzeń doprowadzić mogłoby do poprawy bytu współziomków niezależnie od korzyści osobistych.

Zależeć będzie to od tego, czy po zaniku ekonomicznych powiązań społeczeństwo będzie miało wystarczająco silne poczucie więzów społecznych i politycznych. Państwa, których dziedzictwo narodowe patriotyzmu okaże się wystarczająco silne – staną się wielkimi wygranymi przyszłości.

Poważnym zagrożeniem dla przyszłych struktur społecznych może stać się również nacjonalizm. Jest on skutecznym antidotum na przyszłe ostre podziały społeczne. Jednak może spowodować zniszczenie publicznych „wartości aż do punktu, gdzie obywatele popierają politykę, która jedynie marginalnie poprawia ich własny dobrobyt, ale poważnie szkodzi wszystkim innym na planecie, zmuszając w ten sposób inne kraje do takich samych działań w obronie”(25). Doprowadzi to do poważnego zaniedbania globalnych problemów, w których międzynarodowa współpraca jest konieczna, (klęski i zagrożenia ekologiczne, rozbrojenie czy rozprzestrzenianie się groźnych chorób). „Nieokiełznany nacjonalizm” – jak pisze Reich – „może także spowodować degeneracje obywatelskich wartości wewnątrz kraju. Narody staja się paranoiczne szukając wśród siebie obcych agentów, swobody obywatelskie są ograniczone na gruncie narodowego bezpieczeństwa”(26). W ten sposób rozumiany nacjonalizm – szowinizm – przekreśli idee społeczeństwa globalnego i informacyjnego, a różnica między 1/5 i dolnymi 4/5 w Stanach Zjednoczonych będzie niewidoczna w porównaniu z 1/5 i 4/5 mieszkańców świata. Tak więc w pesymistycznej wizji cywilizacji przedstawianej przez Reicha może się okazać, ze wyjścia nie ma:

  • nacjonalizm elit ekonomicznych może zagrozić wyniszczeniem narodów,
  • międzynarodowi symboliczni analitycy mogą nie widzieć potrzeby dzielenia się dobrami, jakie posiadają i realizowania zasad sprawiedliwości społecznej.

Sposobem na unikniecie obu scenariuszy jest kształcenie ludzi i wpajanie im poczucia sprawiedliwości, odpowiedzialności i umiejętność dzielenia się z innymi. Należy również walczyć z rezygnacja i poczuciem bezsilności, z przekonaniem, że jednostkowa pomoc i tak nie rozwiąże ziemskich problemów.

Reich twierdzi, że tocząca się na forum politycznym Ameryki debata, koncentruje się na dwóch wyżej wymienionych opcjach:

  • na popieraniu bezmyślnego i krótkowzrocznego nacjonalizmu,
  • na propagowaniu obojętnego kosmopolityzmu.

Nikt nie bierze pod uwagę ze sukces gospodarczy w jednym kraju oddziaływanie pozytywnie na państwa sąsiednie, a porażka gospodarcza sprowadza międzynarodowy kryzys. Wyraźnie brak – pisze Reich – trzeciej opcji, o pozytywnym ekonomicznym nacjonalizmie, „w którym obywatele każdego kraju biorą główna odpowiedzialność za zwiększanie zdolności swych współziomków do pełnego i produktywnego życia, lecz którzy również pracują z innymi narodami tak, by zapewnić, że te ulepszenia nie nastąpią kosztem kogoś innego”(27). To właśnie rozwiązanie wydaje się być – według Reicha – optymistycznym wobec nadchodzących zmian. Należy promować edukacje, która zwiększy kwalifikacje pracowników i spowoduje łagodne przejście siły roboczej ze starych gałęzi przemysłu do nowych. System kształcenia zawodowego zmniejszy bezrobocie pobudzając krajowa infrastrukturę i kształtując międzynarodowe reguły postępowania. „Pozytywny nacjonalizm” jako jedyny, jest w stanie doprowadzić do większego globalnego bogactwa ludzi, do wzrostu poziomu wykształcenia całych społeczeństw, do dostępnej dla każdego opieki społecznej, która zwiększa w rezultacie zdolność obywateli do prowadzenia pełnego i produktywnego życia. System taki zachęcałby do udzielania publicznych subsydiów firmom, które podejmują produkcje wewnątrz kraju o dużej wartości dodanej, tak aby wykorzystany mogli być potencjał narodu w jak największym stopniu. Reich przestrzega jednak przed wprowadzeniem rozróżnień gospodarczych w oparciu o podłoże narodowe, proponując raczej dalekowzroczna politykę regionalna i ogólnoświatowa.

Jesteśmy w szczególnym historycznym momencie zmian cywilizacyjnych – twierdzi Reich – szkoda byłoby taka okazje zmarnować. Nie grozi nam międzynarodowy konflikt, świat znajduje się w momencie wielkiej transformacji gospodarczo-społecznej i społeczeństwa oczekują na ponowne samookreślenie. To, jaka droga świat się potoczy, zależy wyłącznie od nas.

Doktryny polityczne wieku XVII

5/5 - (4 votes)

Wiek XVII był okresem wielu ważnych zmian politycznych i filozoficznych. Niektóre z ważniejszych doktryn politycznych tego okresu to:

  1. Absolutyzm – idea, że władza monarchii jest absolutna i nieograniczona przez prawo lub inne wpływy.
  2. Liberalizm – idea, że indywidualna wolność i prywatna własność są podstawowymi wartościami politycznymi, a rząd powinien ograniczać się do minimalnej interwencji w sprawy obywateli.
  3. Kontrrewolucyjny – reakcja na rewolucję francuską, która promowała ideały liberalizmu i republikanizmu, kontrrewolucyjne doktryny broniły tradycyjnej hierarchii społecznej i absolutyzmu monarchii.
  4. Absolutyzm kontraktualny – idea, że władza monarchii jest ograniczona przez umowę między monarchą a jego poddanymi, która określa prawa i obowiązki obu stron.
  5. Republikanizm – idea, że władza powinna pochodzić od ludu, a rząd powinien być ustanowiony przez wybór ludu i odpowiedzialny przed nim.

Cechy charakterystyczne:

  • teorie prawa natury zasadzające się na przekonaniu, że podstawowe prawa natury mogą być wyprowadzanie z natury ludzkiej drogą rozumową, empiryczną a nie tylko teologiczną
  • desakralizacja pojęć, źródeł rządzących stosunkami społecznymi; porównania do metod matematycznych (pewne twierdzenia są od Boga tak niezależne jak sama matematyka)
  • złożyły się na kształt nowych doktryn: kryzys feudalizmu, doszła do głosu burżuazja, ochrona własności prywatnej, idea wolności, dążenie do wolności umów, handlu, swobód gospodarczych- człowiek jako nieograniczony w pomnażaniu własności prywatnej

Franciszek Bacon (16/17 wiek)

Prawnik, adwokat, za Jakuba I zajmował najwyższe stanowisko administracyjne, empiryk, zamieszany w korupcję, potem został uwolniony z więzienia.

  • teza o odrzuceniu stanowiska grupy sceptyków o niepoznawalności przyrody
  • uważał że przyroda jest poznawalna i tezy na temat tego poznania można modyfikować
  • utylitaryzm- nauka ma być przydatna
  • rzecznik władzy monarchicznej centralnie sterowanej
  • odrzucał jednak jednowładztwo, rzecznik monarchii konstytucyjnej
  • monarcha ma zachować dystans do każdej grupy społecznej, ma je wszystkie reprezentować
  • za dwa podstawowe stany uważał: szlachtę chłopstwo
  • rzecznik utopii „ Nowa Atlantyda”, zachowanie własności prywatnej, stanów społecznych, ogromne znaczenie nauki i wiedzy (pomysł ustanowienia „Domu Salomona” (Akademia nauk) w państwie, niezależnej od państwa lecz przez nie dotowanej-dla krzewienia nauki)
  • nauka ma być niezależna od polityki
  • Cztery Filary Dobrego Rządu:
    • religia
    • skarb
    • sądy
    • administracja

Wszystkie muszą być rozpatrywane w równym stopniu.

  • Zasady dobrego rządu
    • umiarkowanie
    • stopniowe reformy- gradualizm
    • podatki za zgodą parlamentu
    • ministrowie to wykształceni, kompetentni fachowcy

Wiek XVII był okresem znaczących zmian i rozwoju w myśli politycznej, co zaowocowało powstaniem kilku kluczowych doktryn politycznych. To stulecie było świadkiem konfliktów religijnych, wojen domowych oraz napięć między monarchią a parlamentem, co wpłynęło na kształtowanie nowych teorii władzy, suwerenności i prawa. Wśród najważniejszych doktryn politycznych wieku XVII można wyróżnić absolutyzm, liberalizm, republikanizm oraz teorie umowy społecznej. Poniżej omówione zostaną te doktryny oraz ich główni przedstawiciele.

Absolutyzm

Absolutyzm był dominującą doktryną polityczną w Europie w XVII wieku, szczególnie we Francji, gdzie jego najwybitniejszym teoretykiem był Jean Bodin. Absolutyzm zakładał, że władza króla jest niepodzielna, suwerenna i pochodzi od Boga. Władza absolutna miała być skoncentrowana w rękach monarchy, który miał pełne prawo do podejmowania decyzji bez konieczności konsultacji z innymi organami władzy, takimi jak parlament czy sądy.

Jean Bodin, w swojej pracy „Sześć ksiąg o Rzeczypospolitej” (1576), argumentował, że suwerenność jest niepodzielna i nieograniczona, a monarcha powinien mieć absolutną władzę nad państwem i jego obywatelami. Podkreślał, że suwerenność jest nieodłącznym atrybutem państwa i jedynym sposobem na zapewnienie porządku i stabilności.

Innym ważnym przedstawicielem absolutyzmu był Thomas Hobbes, którego dzieło „Lewiatan” (1651) miało ogromny wpływ na rozwój tej doktryny. Hobbes argumentował, że w stanie natury życie ludzi jest „samotne, biedne, brutalne i krótkie”, co prowadzi do nieustannej wojny wszystkich przeciw wszystkim. Aby uniknąć tego chaosu, ludzie zawierają umowę społeczną, przekazując swoją suwerenność w ręce absolutnego władcy, który gwarantuje pokój i bezpieczeństwo. Hobbes podkreślał, że władza suwerena musi być niepodzielna i absolutna, aby skutecznie pełnić swoją rolę.

Liberalizm

Liberalizm jako doktryna polityczna zaczął się rozwijać w XVII wieku, a jego kluczowym przedstawicielem był John Locke. Liberalizm kładł nacisk na prawa jednostki, wolność, własność prywatną oraz ograniczenie władzy państwowej.

John Locke w swoich dwóch traktatach o rządzie (1689) przedstawił koncepcję umowy społecznej, która różniła się od teorii Hobbesa. Locke argumentował, że w stanie natury ludzie mają naturalne prawa do życia, wolności i własności, a celem rządu jest ochrona tych praw. W przeciwieństwie do Hobbesa, Locke uważał, że umowa społeczna nie oznacza przekazania absolutnej władzy, lecz ustanowienie rządu, który jest odpowiedzialny przed obywatelami. W przypadku naruszenia praw jednostki przez rząd, obywatele mają prawo do buntu i zmiany władzy.

Locke’owska koncepcja rządu jako narzędzia ochrony praw jednostki miała ogromny wpływ na rozwój liberalnej myśli politycznej i stanowiła fundament dla późniejszych teorii demokratycznych oraz konstytucyjnych.

Republikanizm

Republikanizm to doktryna polityczna, która kładzie nacisk na rządy prawa, wolność obywatelską oraz aktywne uczestnictwo obywateli w życiu publicznym. W XVII wieku republikanizm był rozwijany m.in. w kontekście konfliktów między monarchią a parlamentem w Anglii.

Jednym z kluczowych przedstawicieli republikanizmu był James Harrington, którego dzieło „The Commonwealth of Oceana” (1656) przedstawiało utopijną wizję republiki, w której władza jest podzielona, a rządy prawa zapewniają wolność i sprawiedliwość dla wszystkich obywateli. Harrington podkreślał znaczenie własności ziemi jako podstawy władzy politycznej i argumentował, że równomierny podział własności sprzyja stabilności republiki.

Republikanizm znalazł swoje praktyczne zastosowanie w Anglii w okresie Rzeczypospolitej (1649-1660), kiedy to po egzekucji króla Karola I parlament przejął władzę, ustanawiając republikę pod rządami Olivera Cromwella. Chociaż republika ta nie przetrwała długo, doświadczenia tego okresu miały istotny wpływ na rozwój myśli republikańskiej w Europie.

Teorie umowy społecznej

Teorie umowy społecznej odgrywały kluczową rolę w myśli politycznej XVII wieku. Oprócz wspomnianych już Hobbesa i Locke’a, ważnym teoretykiem umowy społecznej był również Baruch Spinoza, który w swoim dziele „Traktat teologiczno-polityczny” (1670) przedstawił koncepcję państwa jako wynik umowy społecznej. Spinoza argumentował, że suwerenność należy do ludu, a celem rządu jest ochrona wolności i dobrobytu obywateli. W przeciwieństwie do Hobbesa, Spinoza podkreślał znaczenie wolności myśli i religii oraz ograniczenie władzy państwowej.

Innym ważnym myślicielem był Samuel Pufendorf, który w swoich pracach „Elementa jurisprudentiae universalis” (1660) i „De jure naturae et gentium” (1672) rozwijał teorię prawa naturalnego i umowy społecznej. Pufendorf argumentował, że władza polityczna opiera się na umowie między ludźmi, którzy zgadzają się na ustanowienie rządu w celu ochrony swoich praw i zapewnienia pokoju. Podkreślał, że władza państwowa powinna być ograniczona prawem i służyć dobru wspólnemu.

Wiek XVII był okresem intensywnego rozwoju myśli politycznej, w którym powstały kluczowe doktryny takie jak absolutyzm, liberalizm, republikanizm oraz teorie umowy społecznej. Myśliciele tacy jak Jean Bodin, Thomas Hobbes, John Locke, James Harrington, Baruch Spinoza i Samuel Pufendorf wnieśli istotny wkład w zrozumienie natury władzy, prawa i sprawiedliwości. Ich idee miały ogromny wpływ na późniejszy rozwój teorii politycznych oraz praktykę rządzenia w Europie i na świecie.

Internet symbolem nadchodzących zmian cywilizacyjnych

5/5 - (3 votes)

Jednym z najbardziej użytecznych i najszybciej rozwijającym się medium XX wieku jest Internet. Niecodzienny przebieg wydarzeń – szerokie zastosowanie wynalazku wojskowego do celów służących rozwojowi pokojowej komunikacji – rozważania tego typu staja się już truizmem. „Internet, obok globalnej sieci telefonicznej, globalna siec komputerowa, łączy się w informacyjna autostradę, do której dołączone są najróżnorodniejsze urządzenia: komputery, telefony, ekrany, pamięci dyskowe, co juz tworzy nowa sferę komunikacyjno-kulturowa: rzeczywistość wirtualna on-line. Człowiek współczesny wkracza w nowy wymiar przestrzeni: cyberprzestrzeń(16)”. Łączy on wszystkie istniejące obecnie media:

  • prasę (wersje on-line większości gazet),
  • radio (wiele stacji radiowych nadaje przez Internet),
  • telewizje (przekazy na żywo)

jednocześnie nie będąc jak one ograniczonym:

  • brak rzeczywistej cenzury,
  • możliwość natychmiastowej aktualizacji informacji,
  • łatwy dostęp do odbiorców na całym świecie.

Dlatego też Internet coraz częściej wykorzystywany jest w polityce. Przeprowadzane są internetowe debaty „na żywo”, podczas których wszyscy zainteresowani tematem mogą zadawać pytania i wypowiadać się na dany temat. Socjolodzy i specjaliści od wyborów badają nastawienie opinii społeczności „internautów”, okazuje się bowiem, że jest to liczna grupa obywateli, o której glosy warto się starać. Poszczególne samorządy przymierzają się do przeprowadzania tanich referendów w sprawach istotnych dla społeczności lokalnych. Definicja Internetu ze względu na jego funkcje cywilizacyjne i społeczne wybiega daleko poza terminologie techniczna. Składają się na niego trzy elementy:

  • połączone sieci (network of networks) oparte o protokóły TCP/IP,
  • społeczność (community of people), która używa i rozwija ta siec,
  • zbiór zasobów (collection of resources), które znajdują się w tej sieci

Techniczne, społeczne i informacyjne aspekty są one ze sobą powiązane. Internet scharakteryzować można najogólniej jako „działanie członków społeczności przy pomocy sieci, mające na celu odnalezienie i wykorzystanie znajdujących się w niej zasobów informacyjnych”(17).

Powstanie Internetu w Stanach Zjednoczonych było reakcja na wystrzelenie sputnika przez Związek Radziecki. Był wiec to element zimnej wojny. W 1957 roku stworzona została agencja ARPA, która przy wykorzystaniu hipertekstu(18) postanowiła stworzyć zdecentralizowana siec komputerowa, która będzie mogła działać nawet w przypadku awarii wielu węzłów. W celu realizacji tego projektu w 1969 roku stworzony został ARPANET – siec składająca się z czterech komputerów, która w 1971 roku liczyła 13 węzłów, a w 1973 aż 35. Początkowo służyła ona wyłącznie do komunikacji między naukowcami, do przesyłania listów elektronicznych i do wspólnej pracy nad projektami. W roku 1970, dzięki wykorzystaniu protokołu FTP (File Transfer Protokół) możliwe stało się przesyłanie całych plików. Umożliwiło to umieszczanie w sieci biblioteki programów, sterowników do sprzętu oraz dokumentacji. W roku 1971 udostępniono wszystkim użytkownikom Internetu możliwość wysyłania i odbierania listów, oczywiście pod warunkiem, że adresat również korzystał z komputera podłączonego do sieci. „Elektroniczna” poczta zyskała wielka popularność. Analitycy złożonych systemów komputerowych przewidują, że do 2000 roku liczba wysyłanych listów tzw. „e-maili” przekroczy zawrotna liczbę 6 trylionów rocznie.

W roku 1973 siec ARPANET została rozszerzona poza Stany Zjednoczone. Podłączone zostały: University College of London w Wielkiej Brytanii i Royal Radar Establishment w Norwegii. Rok później w opracowaniu badawczym dotyczącym protokołu TCP po raz pierwszy użyte zostaje słowo INTERNET(19). W roku 1977 stu naukowców tworzy „TheoryNet” pierwsza lista dyskusyjna. W 1979 roku powstaje system organizujący tekstowe grupy dyskusyjne „Usenet” – stworzony przez studentów Toma Truscotta, Jima Ellisa i Steve Bellovina. Obecnie Usenet liczy ponad 50 tysięcy grup i miliony użytkowników.

W roku 1983 ostatecznie odłącza się od sieci ARPANET jej cześć wojskowa, tworząc MILNET. W ARPANET hosty i sieci zaczynają używać protokołu TCP/IP. Jest to początek Internetu w obecnym znaczeniu. Do rozwoju Internetu włącza się National Science Fundation, tworząc NSFNET, siec szybkich superkomputerów wykorzystywanych do celów naukowych. W kolejnych latach opracowane zostają systemy: Internet Relay Chat (IRC) Jarkka Oikarinena – do internetowych rozmów bezpośrednich, oraz Prodigy – usługa służąca do zakupów. W 1989 roku formalnie przestaje istnieć ARPANET na korzyść dobrze nam dziś znanego Internetu.

W 1990 roku Tim Berners-Lee stworzył technologie World Wide Web (WWW), lecząca słowa, zdjęcia i dźwięk. Zapoczątkowało to trwający do dziś wyścig programistów próbujących stworzyć najlepsza przeglądarkę stron WWW i oczywiście dzięki temu osiągnąć znaczny sukces ekonomiczny. W 1992 roku powstała organizacja koordynująca rozwój i działanie Internetu „Internet Society”. W latach 1995-1996 dzięki technologii przesyłania ciągłej transmisji dźwiękowej „Real Audio” oraz systemowi „WebTV” radio i telewizja zostały przeniesione do Internetu. Tym samym międzynarodowa siec komputerowa stal się medium „interaktywnym” i jednocześnie dopełnieniem brakującego elementu w historii komunikacji – dawno prorokowanym przez pisarzy science fiction. Obecnie wprowadzane są coraz to nowe „formy ekspresji internetowej”, można posterować prawdziwa sonda lądująca na Marsie a nawet wysłuchać relacji na żywo z krajów ogarniętych klęska żywiołowa lub wojna. Tak jak medium XV wieku „druk” przyniosło popularyzacje wiedzy wszystkim ludziom na ziemi, tak wynalazek Internetu stwarza możliwość usunięcia barier międzyludzkich spowodowanych wzrastającym podziałem politycznym, społecznym, geograficznym oraz kulturowym.

Yoneji Masuda i niewidoczna cywilizacja

5/5 - (3 votes)

Masuda Yoneji (1905-1995) wybitny japoński informatyk i socjolog, swa działalność naukowa rozpoczął jako działacz Towarzystwa Badaczy Przyszłości i Rozwoju Japonii. Zajmował się analiza zagadnień ekonomicznych Ministerstwa Pracy i opracowywaniem strategii produkcyjnych w Japonii w głównym biurze strategicznym. Był aktywnym działaczem japońskiego Towarzystwa Naukowego i Towarzystwa Informacji Systemu Edukacji. W 1955 roku został mianowany Szefem Biura Badan Spółki Akcyjnej. Od 1960 roku wykładał na Politechnice w Nowym York-u. W uznaniu ogromnych zasług otrzymał nagrodę Premiera (za wyróżniająca się twórczość) oraz nagrodę za wkład w kształt rozwoju przyszłego świata. W świecie zasłynął przede wszystkim jako autor znakomitych dziel dotyczących informatyzacji społeczeństw i możliwości związanych z cywilizacja informacyjna. Najbardziej znane jego książki to „Wiedza produktywna”, „Wprowadzenie do świata informacji”, „Świat komputerów i edukacja”, „Com utopia”(4).

Masuda działalność swoja opierał na przekonaniu, że kształtująca się cywilizacja XXI wieku będzie cywilizacja odmienna od współczesnej nam. „Cywilizacja, która zbudujemy, zbliżając się do XXI wieku” – pisał w Com utopii – „nie będzie cywilizacja materialna, symbolizowana przez ogromne konstrukcje, ale będzie cywilizacja niewidoczna. Precyzyjniej powinno się ja nazwać cywilizacja informacyjna”(5). Jej wielkość wyznaczać Beda możliwości człowieka połączonego z siecią gromadząca i przenosząca informacje, a nie monumentalność jego wytworów. Cywilizacja ta oprze się na niewidocznych dla oka systemach, mocy ukrytej w miniaturowych elementach i potędze ludzkiego rozumu.

Zmiany, które nastąpią, można określić mianem transformacji w kierunku cywilizacji informacyjnej i globalnej. Dla Masudy jest to drugi po cywilizacji materialnej stopien rozwoju gatunku homo sapiens, ludzkość „po dziesięciu tysiącach lat stoi u progu drugiej, informacyjnej cywilizacji”(6). Już dziś rozwinięte społeczeństwa Zachodu coraz częściej określane są powyższym mianem. Silą napędowa zmian cywilizacyjnych jest rozwój technik informatycznych. Wymuszają one stopniowe przejście społeczeństwa od produkcji wartości materialnych do produkcji wartości informatycznych. Yoneji Masuda przewiduje, ze zmiany obejma wiele sektorów zżycia ludzkości:

  • zmienia się struktury społeczno-polityczne:
    • pojawi się demokracja uczestnicząca oraz wielocentrowa władza,
    • powstaną synergiczne społeczności i zaktywizują się ruchy obywatelskie,
    • wzrośnie samodyscyplina i kreatywność społeczna,
  • wzrośnie znaczenie informacji oraz technik informacyjnych,
    • wzrośnie skuteczność mega-zarządzania,
    • nowe techniki udoskonala komunikacje polityczna i społeczna,
    • powstanie niczym nie ograniczony, globalny rynek.
  • dokona się symbioza ludzkości z przyroda.

Yoneji Masuda dostrzega niektóre niebezpieczeństwa zmian cywilizacyjnych. Zwraca uwagę, że technika informacyjna może zostać użyta w celu stworzenia społeczeństwa kontrolowanego. W rezultacie dochodzi do wniosku, że antidotum na zagrożenia społeczeństwa informacyjnego jest wprowadzenie demokracji uczestniczącej i poświecenie się „renesansowi społecznych udoskonaleń”, Masuda przypuszcza, że w rezultacie powstanie nowy model zachowana i nowy system wartości obywateli, dla których samorealizacja będzie miała podstawowe znaczenie. Sadzi również, że osłabienie wpływu państwa i przedsiębiorstw na zżycie społeczne zmusi ludzi ich do podejmowania decyzji, a sprawy, o których będą decydować dotyczyć będą wszystkich mieszkańców ziemi. Ważne, aby w procesie podejmowania decyzji uczestniczyli wszyscy lub większość obywateli. Ich obecność w zżyciu publicznym i w podejmowaniu decyzji zapewni sprawne funkcjonowanie demokracji bezpośredniej, która jest logicznym następstwem powstania społeczeństwa informacyjnego. Pozwoli również na równomiernie i sprawiedliwie rozdzielenie wszystkich korzyści i wyrzeczeń powstałych w wyniku podjęcia określonej decyzji. System demokracji uczestniczącej wymusi stworzenie zasad współpracy oraz udostępnione opinii publicznej wszystkich niezbędnych do podjęcia decyzji informacji. Idealna sytuacja współdziałania w społeczeństwie informacyjnym byłoby rozwiązywanie wszelkich problemów zgodnie z zasadami współpracy i kompromisu.

Masuda przewiduje również powstanie podziałów społecznych spowodowanych nierównomiernym dostępem do informacji i wyksztalceniem się grupy czerpiącej z podejmowanych decyzji wyłącznie korzyści, a nawet na nie wpływającej. Dlatego też proponuje sformułowanie strategicznego programu, który umożliwi eliminacje zagrożeń związanych z rewolucja informacyjna. Plan taki, którego propozycja jest Plan 2000 dla Japonii stworzony przez Masuje, pozwoli niwelować zagrożenia czyhające na ludzkość przyszłości przez prowadzenie interwencyjnej polityki państwowej i wzmożony nadzór społeczny.


(4) Masuda Y., Wiedza produktywna, Japońskie Wydawnictwo Publikacji Ekonomicznych 1989; Wprowadzenie do świata informacji, Wydawnictwo Pelikan 1987; Świat komputerów i edukacja, Wydawnictwo Orientalistyczne 1987; Computopia, Wydawnictwo Diamentowe 1983.
(5) Goban-Klass T., Sienkiewicz P., Społeczeństwo informacyjne: szanse, zagrożenia, wyzwania, if.uj.edu.pl/~usgoban/agh.html.
(6) Goban-Klas T., Społeczeństwo informacyjne: szanse, zagrożenia, wyzwania., Warszawa 1996, s. 33.

Alternatywne wizje rozwoju ludzkości

5/5 - (2 votes)

Alternatywne wizje rozwoju ludzkości uświadamiają nam, jak wielki jest stopień niepewności, obszary ryzyka, możliwości, jak wiele pojawi się nowych problemów, z którymi ludzkość będzie musiała się zmierzyć. Instytut Alternatywnych Przyszłości (IAF) przeprowadził analizę prognoz dotyczących społeczeństwa informacyjnego i wyodrębnił cztery scenariusze możliwego rozwoju:

  1. Społeczeństwo kreatywne (twórcze)

Jest to optymistyczny wariant rozwoju cywilizacyjnego. Charakteryzować się będzie dynamicznym postępem technicznym i gospodarczym. Model ten dopuszcza nieznaczne, choć dalekowzroczne interwencje rządowe. Zapewnia ochronę prawa obywateli do prywatności. Technika informacyjna wspomagać będzie biznes i gospodarstwa domowe. Uzewnętrzni się to w powszechnej dostępności i funkcjonalności systemów informatycznych. Zostanie położony nacisk na edukacje, rozkwit bibliotek i powszechność dostępu do informacji. Rewolucja informacyjna będzie związana z transformacja ludzkich wartości i kreatywności, m.in. dzięki poczuciu posiadania realnego wpływu na politykę. Postęp postrzegany będzie przez ludzi jako jednostkowy i społeczny sukces, a dopiero później jako zysk finansowy. Ludzkość osiągnie stan harmonii z przyroda. Znikną konflikty na tle rasowym i płciowym (nastąpi zrównoważenie roli kobiet i mężczyzn). Zmiany te spowodują poczucie sensu aktywnego uczestnictwa w społeczeństwie i odpowiedzialności za jej dobrobyt i szczęście.

  1. Społeczeństwo informacyjne oparte na wysokiej technice

Siłą napędową rozwoju społeczeństw będzie boom gospodarczy oraz wartości sukcesu typowe dla Stanów Zjednoczonych:

  • zaawansowane techniki informatyczne będą powiązane z kapitałem, produkcja i ogólnie komercjalizmem,
  • przemysł informatyczny będzie wzrastał dwa razy szybciej niż dochód narodowy brutto,
  • w automatyzacji prac biurowych, szkole i wspomaganiu decyzji szerokie zastosowanie znajda techniki informacyjne,
  • brak będzie szeroko rozwiniętej ochrony prywatności,
  • znaczne zmniejszy się rola rządu, zwłaszcza w sferze rynku,
  • nastąpi znaczny rozwój wiedzy ludzkiej,
  • problemy praw autorskich rozstrzygane będą na rynku z niewielkim tylko udziałem prawa.
  1. Scenariusz rozczarowania społecznego

Model ten opiera sie na pesymistycznej prognozie, że ludzkość rozczarowana przyszłością z własnej woli ograniczy postęp techniczny. Spowoduje to nieudane zastosowanie technik informatycznych w biznesie i wojsku oraz slaby popyt konsumpcyjny. Jednocześnie powiększać będzie się zakres nierozwiązanych problemów krajowych i globalnych. Nasila się istniejące już dziś problemy społeczne i polityczne:

  • powiększy się dług międzynarodowy,
  • zagrożona zostanie prywatność.
  • wzrosną nierówności między bogatymi i biednymi,
  • wzrośnie bezrobocie,
  • ludzkość pogrąży się w głębokiej depresji.

Rządy „przehandlują” zdobycze rozwoju informatycznego w celu poprawy budżetu. Jednocześnie wzrośnie ingerencja władzy w sprawy publiczne, co znacznie utrudni aktywne uczestnictwo polityczne obywateli. Wzrosną nierealistyczne oczekiwania dotyczące systemów eksperckich, co znacznie utrudni postęp w szerzeniu kultury i wiedzy.

  1. Scenariusz Orwellowski

Jest to pesymistyczny model rozwoju społeczeństwa w XXI wieku. W początkowym okresie nastąpi gwałtowny wzrost negatywnych tendencji:

  • wzrośnie kryzys gospodarczy,
  • nasili się częstotliwość aktów terrorystycznych,
  • gwałtownie rozszerzy się epidemia AIDS.

Czynniki te spowodują społeczna akceptacje dla rządów centralnych i autorytarnych. Bardzo szybko zostaną ustanowione systemy polityczne oparte na wzmożonej dyscyplinie i inwigilacji. Pojawi się cenzura rządowa. Rząd będzie określać stopień swojej ingerencji w prywatność obywateli. Kontrolować będzie również przemysł informacyjny. Techniki informacyjne znajda zastosowanie głownie w biznesie. Nastąpi wyraźny regres indywidualnych możliwości zastosowań technologii informacyjnych. Ukształtuje się ostry podział pomiędzy posiadającymi i nieposiadającymi informacje. Większość będzie biernie akceptować wszelkie naruszenia prywatności, prezentując ksenofobiczna postawę ratowania własnej skory. Jednocześnie powstanie ruch „wojowników o wolność” złożony z komputerowych hackerów. Sytuacja ta spowoduje wzrastające niezadowolenie społeczne, co w efekcie doprowadzi do kolejnej rewolucji.

Zasygnalizowane powyżej scenariusze opracowane zostały w oparciu o dane z krajów światowej czołówki- m. in. Stanów Zjednoczonych. Naukowcy Instytutu Alternatywnych Przyszłości uważają, że najbardziej pożądana byłaby realizacja modelu społeczeństwa kreatywnego, lecz najbardziej prawdopodobnymi wydaja sie: model społeczeństwa informacyjnego wysokiej techniki lub model rozczarowania społecznego.